Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Teraz dodam, że warstwa wierzchnia to mąka.
  3. Mi przepisał lekarz sele 10 mg jako dodatek do SNRI. W tej dawce działa tylko na mao b czyli dopamine. Niestety standardowo, podziałało kilka dni tylko.
  4. Sexy! Dzisiaj jestem ubrana w koszulke biala wranglera, szare spodenki sportowe i jasnoszara bluze z kapturem.
  5. Czym ten stary lek się w ogóle wyróżnia, że wciąż jest sprzedawany? To chyba najrzadziej stosowany antydepresant, do tego drogi. Inne leki psychiatryczne były popularniejsze i wycofali np. Trilafon czy Imipramina.
  6. Ale ona jest zarejestrowana na Parkinsona, a psychiatrzy nie lubią używać takich leków offlabel, jeśli lek nie jest z ich specjalizacji. Tak samo memantyna ostatnio się okazuje, że na wiele zaburzeń psychicznych pomaga w tym autyzm, ale chyba tylko mocno otwarci lekarze, by przepisali ten lek, który jest na alzheimera i to jeszcze ciężkiego.
  7. Dzisiaj
  8. Moklobemid po prostu szybko przestaje działać. Alternatywa jest selegilina.
  9. Chyba ten lek, to totalny kicz, skoro tak rzadko się go używa? Nawet nie ma żadnych alternatyw dla niego z jego grupy lekowej.
  10. Wczoraj na noc wziąłem 5mg tego leku. Zadziałał na mnie lekko usypiająco. Nie odczuwam dzisiaj, żadnego pobudzenia czy to negatywnego czy pozytywnego. Wydaje mi się, że trochę działa prolękowo, bo przy rozmowie z ludźmi, pojawiły się stare problemy z mówieniem czyli niewyraźne mówienie.
  11. czym bywasz, gdy nikt nie patrzy? Właściwie powinnam zacząć, że w samotności nabieram oddech. Czy to persona, czy jeszcze ja. Nie czuję ciała. Dryfuję nad oceanem zbierając ludzkie myśli, jak uciążliwe muchy. Motyli nie doganiam, są zbyt ulotne. Piękny owad, symbol transformacji. Co należy zrobić, by być już po przejściu indywiduacji. Co Jung powiedziałby, gdybym zapytała o mój cień. Czy irytujesz się na kogoś, bo czujesz dyskomfort. Nadeszły mroczne cechy. Nie chcę ich pytać, czego chcą i dlaczego są tak podłe. Bywam okrutna, gdzie podziała się niewinna dobroć i uroczy uśmiech. Nie, nie, nie. Zostaję tutaj. Ciebie wywaliłam, nie potrzebuję. Scena, światła i Ty na scenie. To kabaret czy sztuka? Bądź jaki jesteś. Nie musimy się kochać. Ta lekcja już przerobiona. Chyba przejęłam kilka Twoich cech? A może jesteśmy tacy sami. Well, nie chcę o tym myśleć. Próbuję coś wymyślić, tak, rozmyślam ciągle. To nieuniknione. Nie lubiłeś tego. Ludzie mnie interesują, choć tak często denerwują. Na mieście gwar, nocami pustki. Tak tu jest. Lepiej nocą nie chodzić, ludzie wariują i z nożami grasują. Wojna, wojna, wojna - pomyśl czy zdołasz uciec. To już chyba czasy ostateczne. Nie wiem, czy mnie to obchodzi. Mam zamrożone poczucie tej rzeczywistości. Zwykle błąkam się we własnych zakamarkach. Mnie przy Tobie nie ma, choć możesz mnie widzieć. Odlatuję za każdym razem, gdy coś mówisz. Nie potrafię dotknąć ziemi. A może nie chcę. Nie wiem. To tylko to, co wiem.
  12. Już to kiedyś pisałam: w dawce typowo mniejszej 15mg lub mniejszej - abilify może pobudzać, trochę indukować lęk (to zauważyłam) - U mnie było pobudzenie i czułam się jak na jakiejś amfie i mega dziwnie i urojenia się pojawiały. W dawce 30mg jest trochę inaczej, działa hamująco i przeciwpsychotycznie mocniej. Ale to zależy z czym się borykasz. Ja się źle czułam na abilify. Bardzo często do tego wracałam w innej kombinacji leków, ale to nie jest jednak lek dla mnie. Tylko chcę powiedzieć, że nie chcę nikogo zniechęcić do tego leku. Wielu osobom pomga na różne dolegliwości psychiczne. Jest popularny i jeden z moich lekarzy bardzo chwali ten lek.
  13. a ja uwielbiam łazić tam gdzie są ludzie. Nie przepadam za lasami, nudzą mnie
  14. koszulka 67 leginsy fajnie, że jest deszcz
  15. nie polecam zupy pomidorowej z biedry. Tzn nie czuć sztuczności, czy jakiegoś syfu. Dla mnie za mocno pomidorowa. Dałam ją tacie. Lubię pomidorówkę, ale łagodną, często dodaję mleka, gdy jest zbyt intensywna. Z zup z biedry lubię krupnik, ogórkowa też daje radę. Dzisiaj: kawa i kawa
  16. Miałam wypić popołudniu, ale jakoś zrezygnowałam. Zimna kawa jest spoko Dzisiaj niestety musiałam się zwlec z łóżka, a ciężko było. Dawno nie miałam tylu dni głębokiego snu. To jest cudowne, tak się wysypiać. Piję drugą kawę i nie mogę się zebrać za ogar domu i gotowanie. To jest takie czasechłonne, bo jestem trochę perfekcjonistką i musi być wyszystko idealne, nawet gdy nie gotuję również dla siebie. Lubię gdy innym smakuje. Zresztą codzienne obiady wg mnie są zbędne. Można zjeść coś innego. No ale u mnie zazwyczaj obiad ma być, gdy jestem w domu. Dziś ryba:pstrąg, ziemniaki (może zrobię duszone) i szparagówka. Będzie dobrze. Coś się stało ze zmywarką. Już od kilku tygodni to ogarniam. Myłam ją dwa razy. Potem sól do zmywarki. Wyłączenie i włączenie prądu w domu. Do tego ekspres do kawy, ale to już od miesięcy nie zawieźliśmy jej do naprawy.
  17. A dodawał Ci motywacji fizycznej, takiego kopniaka fizycznego?
  18. Dryagan

    czego aktualnie słuchasz?

    Mogę jeszcze. Posłuchaj tego: Oh Ariadne, I am coming I just need to work this maze inside my head I came here like you asked I killed the beast That part of me is dead Oh Ariadne, I just need to work this maze inside my head If only I have listened to you When you offered me that thread
  19. Cześć, brałam Dulsevię od lutego 2025 roku. W lipcu z niej zeszłam. Ale od kwietnia pojawiły się zaburzenia miesiączkowania - cykle są dłuższe. Teraz, pierwszy cykl po odstawieniu i okresu nie ma już 7 dni (ciążę wykluczyłam). Czy któraś z Pań tak miała? Kiedy wszystko wróciło do normy? Mam objawy PMS, wzdęty brzuch, a okresu brak.
  20. Dla mnie moklo zadziałał tylko na nastrój pozytywnie.Natomiast zero działania na lęki.
  21. Wczoraj
  22. daj juz spokój z tymi kpinami tylko przejdz do rzeczy.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×