Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Czy facet ze spektrum autyzmu ma szansę na związek?
Melodiaa odpowiedział(a) na MiśMały temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Wyeliminowała bym tylko kilka osob..tych co chcą zburzyć porządek świata i mają spore wpływy. -
Czy facet ze spektrum autyzmu ma szansę na związek?
Lucy32 odpowiedział(a) na MiśMały temat w Problemy w związkach i w rodzinie
@Kiusiu a ja bym miala inny pomysł,kogo wyeliminować. -
Bylam u psychiatry. Zapytał się czy chce zwiększyć dawkę Anafralinu to mu powiedzialam, że sie na tym nie znam. Powiedział żebym zwiększyła ze 100mg na 125mg. Nie dał mi sierowania na terapie, bo powiedział, że sekretarka skreciła nogę i mają haos (nie umieli wystawić skierowania). Mam próbować jak sekretarka wróci.
-
A kolega zachwalał czy odradzał? Bo jeśli zachwalał, no to faktycznie nie było co sprzątać
-
Ja nie przeczytalam w sumie żadnej książki na temat podejsc wiec nie wiem o co chodzi . Na terapi poznawczo bechawioralnej tylko jakies fragmenty o schematach, roli w rodzinie i takie tam, ktore kazalami przeczytac terapeutka. Nie umiem pod względem wiedzy naukowej ocenic psychoterapi, moim jedynym wyznacznikiem jest to co sie dzieje we mnie i w moim życiu. Ja nie mam takiego kolegi wiec może dlatego m.in. doceniam terapie. Przed nikim sie tak nie otworzyłam jak przed terapeutą, nikomu tyle o sobie nie powiedzialam co jemu. Co do tego o czym mówić to ja w sumie zajmowałam się na psychodynamicznej teraźniejszością jak już w miare przerobiłam przeszłość, chyba że działo sie coś co uznalam za ważne. W sumie to ta cała nerwica miała swój poczatek w przeszłości wiec naturalnym bylo dla mnie mówienie o przeszłości. Terapeuta zawsze powtarzał, że moge mówić o czym chce, ale jak to chyba terapeuta psychodynamiczny często schodzil na temat dzieciństwa, relacji z rodzicami. Jego teoria była taka ze bez bol terapia nie zadziala. Kiedys mu powiedzialam że to jest jak krojenie sie, a on odpowiedział,że bardziej jak rozszarpywanie. W każdym razie jak chcialam sobie pocierpiec w gabinecie to wiedzialam że moge na niego liczyć. Dlatego chyba wole mężczyzn jako psychoterapeutow. Ja potrzebuje czuć, że po drugiej stronie jest ktoś "silniejszy" odemnie. W sumie się zgadzam. Ja daje też sobie taką przestrzeń, że nie na wszystko muszę być gotowa w danym momencie, czasami po prostu czekam.
-
Czy facet ze spektrum autyzmu ma szansę na związek?
Doktor Indor odpowiedział(a) na MiśMały temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Z kobietami widzisz, nawet jeśli nie ma szansy na związek ani na relację intymną. Z mężczyznami nie widzisz. Dlaczego? Jaka to różnica, jeśli i tak nie ma szansy na nic więcej niż koleżeństwo? No ale są ludzie, którzy mogą. I takie osoby czasem są… hmm, nie powiem, że ofiarami, bo ofiarami stają się, gdy nie przechytrzą takiej baby. Ale jeśli ktoś taki się zaangażuje, to może się później bardzo mocno rozczarować. I ot tak zamieniłbyś sobie ją wtedy na inną? „Ćpuny do wora, wór do jeziora” Ja uważam nałogi za objaw, a nie za pierwotną przyczynę. Coś sprawiło, że ci ludzie stali się nałogowcami. Adresując ten problem zmniejszy się liczbę nałogowców. -
podniecic się widząc jak kolega eksploruje odkurzacz?! ;O
-
Wszystkim forumowym mężczyznom życzę wszystkiego najlepszego !!!
-
Czy facet ze spektrum autyzmu ma szansę na związek?
Dalila_ odpowiedział(a) na MiśMały temat w Problemy w związkach i w rodzinie
-
Kiedyś, w czasach szkoły, kolega raz wspominał, że eksplorował możliwość przeżywania uniesień seksualnych za pomocą odkurzacza. Następnego dnia po lekcjach po coś do mnie przyszedł. Akurat coś mi się wysypało, odkurzałem i nie odłożyłem odkurzacza na miejsce, więc stał tak u mnie na środku pokoju. Są rzeczy, których się nie wytłumaczy, więc nawet nie próbowałem.
-
Czy facet ze spektrum autyzmu ma szansę na związek?
Melodiaa odpowiedział(a) na MiśMały temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Albo inny "szaleniec" w ramach de populacji postanowił ukrócić jej istnienie... -
LAMOTRYGINA(Epitrigine, Lamilept, Lamitrin, Lamitrin S, Lamotrix, Symla)
shadow_no odpowiedział(a) na turkawka temat w Stabilizatory nastroju
@Dalila_ @jatylkojaciężko mi się odnieść bo "nie siedzę" w tych lekach poza paroksetyną. A i paroksetyna w ADHD wydaje mi się dosyć egzotycznym wyborem. No ale tu jest ciekawy przypadek bo ta paroksetyna jak rozumiem głównie była przepisana na towarzyszące lęki/fobie. Dziwi mnie trochę tak złe doświadczenie z odstawieniem 5->0 mg paro. Rozumiem brain zapsy/prądy i trochę skutków ubocznych (fizycznych) natomiast w samej głowie zwykle aż takiego bajzlu to nie robi. Trudniej się na nią wchodzi niż z niej schodzi. Ale tu jeśli jest taki miks że są dodatkowe zaburzenia i leki to pewnie była też interakcja @jatylkoja jeśli czujesz, że się mocno pogarsza to przedzwoń do lekarza i skonsultuj z nim albo pozostanie na poprzedniej dawce albo podejmijcie jakąś inną decyzję. Generalnie z lekami raczej już masz doświadczenie więc wiesz czego się spodziewać. I jeśli jest gorzej niż było w przeszłości to raczej lepiej zareagować wcześniej. Nie zawsze wszystko nam podchodzi -
Czy facet ze spektrum autyzmu ma szansę na związek?
Dalila_ odpowiedział(a) na MiśMały temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Straszne są twoje poglądy @Kiusiua czemu bycie uzależnionym, bo na odwyku trafiają dopiero ludzie uzależnieni, traktujesz jak akt wolnej woli i traktowania ciała jak śmietnik? -
Tak mam rozrobiony tak na +/- 60 procent. A zwykły spirytus to no nie spożywam chociaż na bezdechu idzie przeżyć.
-
* Mój dziki świat *
You know nothing, Jon Snow odpowiedział(a) na You know nothing, Jon Snow temat w Kroki do wolności
- Dzisiaj
-
Dezynfekujesz spirytem? Ale nie mówimy o przełyku rzecz jasna:D W sumie po co wydawać na wodę utlenioną lepiej mieć wódkę pod ręką;)
-
Najlepszy spirytus z mocą 60 procent.
-
Nie ja nie dezynfekowalam. Ja dotykalam zblazowanego wilgotnego nawozu NS przez rękawiczke a że miałam skaleczenie to mi się w ten sposób zdezynfekowalo Ała
-
Ja ogólnie okreslilabym siebie jako słabej wiary. Ale sam archetyp św Józefa jest super Już jest super
-
Ale przez rekawiczkę nie z dezynfekujesz chyba rany. Najlepiej wodą utlenioną
-
Haha patron ojców
-
LAMOTRYGINA(Epitrigine, Lamilept, Lamitrin, Lamitrin S, Lamotrix, Symla)
Dalila_ odpowiedział(a) na turkawka temat w Stabilizatory nastroju
Dlaczego parokestyna i metylofenidad mają działaja przeciwstawnie ktoś jest mi w stanie wytłumaczyć? One działają na inne neuroprzekazniki zupełnie więc skąd wniosek że jeden drugiemu przeczy? Mi się wydaje że może medikinet wywołał u Ciebie jakieś mini hipomanie i nie był trafiony, nie bierze się go ani dnri snri w Chad, tak wyczytałam w necie, a w Chad z kolei bierze się lamotrygine bo to stabilizator. Nie sądzisz że lekarz przepisał ci na próbę ten lek żeby sprawdzić jak zareagujesz bo podejrzewa u Ciebie Chad? @shadow_no patrz temat mój co mówiłam -
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)
Lusesita Dolores odpowiedział(a) na Dryagan temat w Off-topic
Wszystkiego najlepszego z okazji dnia mężczyzny -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Pieprz w moździerzu odpowiedział(a) na Krejzi1 temat w Off-topic
Jeden z moich ulubieńców Wszystkie porody miałam u niego zaklepane. -
Czy facet ze spektrum autyzmu ma szansę na związek?
Kiusiu odpowiedział(a) na MiśMały temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Nie widzę powodów utrzymywania kontaktów z mężczyznami. Jeśli jakiś z własnej inicjatywy chciałby ze mną pogadać, to nie będę się sprzeciwiać, zwłaszcza jeśli np. będę akurat chciał zabić nudę czy coś. Ale nic ponad to. No widzisz, to tak jak ja. Ja akurat widziałbym w ramach depopulacji nie stosowanie genetycznego kryterium, tylko tego, co dani ludzie sobą reprezentują i jacy są. Np. wszyscy, którzy uważają, że interesy ludzi są ważniejsze niż interesy dzików, wilków, jeleni, niedźwiedzi, żubrów, żab, pszczół czy innych gatunków, powinni zostać zlikwidowani jako parszywcy reprezentujący szowinizm gatunkowy i popierający dyskryminację gatunkową. Rozwiązałoby to problem nadmiernej eksploatacji bogactw naturalnych, kłusownictwa i zabierania przez człowieków ziemi innym gatunkom oraz niszczenia siedlisk gatunków zagrożonych wyginięciem. Ciekawym pomysłem byłoby też dodanie w każdej wytwórni napojów alkoholowych na świecie do każdej porcji etanolu odpowiedniej ilości metanolu czy arszeniku, a w każdej wytwórni papierosów - do każdego papierosa odpowiedniego stężenia benzenu, amoniaku czy innego maksymalnie zabójczego związku, co spowodowałoby natychmiastowe wyginięcie wszystkich pijaków i palaczy. Rozwiązałoby to problem pijanych kierowców, nocnych bójek i awantur, przemocy po pijanemu, biernego palenia i wiele innych, m.in. zajmowania miejsc w szpitalach przez nałogowców, którzy własne ciała traktują jak śmietniki, ludziom, którzy potrzebują pomocy medycznej nie z własnej winy. Wszak ilość lekarzy praktycznie zawsze jest niewystarczająca, więc likwidacja wszystkich nałogowców bardzo wiele by zmieniła. Moje nie - za to palące problemy gatunków, które przez ludzi stosujących dyskryminację gatunkową i reprezentujących szowinizm gatunkowy są gatunkami zagrożonymi wyginięciem, byłyby wtedy rozwiązane. Mniej ludzi oznacza więcej miejsca na planecie dla innych gatunków, którym ludzie odbierają wszystko. Ludzie są gatunkiem inwazyjnym. A ich populacja niestety rośnie zamiast maleć. Gdyby światowa populacja byłaby zbliżona do tej z epoki neolitu, nie byłoby problemu. Toteż nie zależy mi na byciu uwielbianym przez wszystkich. Wystarczy, że choć przez jedną osobę, która chciałaby spędzić ze mną życie i nadawałaby ze mną na tych samych falach. Może być też przez kilka osób, bo ukochaną osobę można stracić, np. w wypadku czy chorobie. Tak, wiem, tego nie trzeba mi mówić.
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane