Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Na razie cienko, napięty i zmęczony.
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
KochamBabkęBożą odpowiedział(a) na Krejzi1 temat w Off-topic
Wpadłem na weekend na srafe, bo trochę tęskniłem, ale od jutra chyba znowu dodaje stronę do blokady i robię odejście z kafe na zawsze, podejście nr 150404040. Może mi się uda znowu chociaż tydzień wytrzymać. Wczoraj wieczorem znowu się kłócili Xd. Liberdowsky z salową, aż bloker nie wpadł i nie zablokował. -
Źle się czuje kawe zrobiłam Po świętach to tak może być takie klapnięcie ,
-
Masakra. Nie dziwię się. Mam nadzieję, że będzie wszystko ok Mnie się dzisiaj śniło, że jestem na lotnisku i lecę do Polski
- Wczoraj
-
Psychicznie standardowo, czyli do kitu. Nie mogę zasnąć, a jutro rano muszę iść na pogrzeb. Niestety nie mój. A później? Później kolejna próba zbudowania czegoś od minusa. Bo nawet nie od zera...
-
Na śniadanie jajko z majonezem i z korniszonem. Na obiad ryż i curry z paneer. Na kolację kawałek tortilla de patata, pomidor, oliwki. Poza tym 2 jabłka, kefir, kawy, herbaty.
-
No jeszcze to opowiadanie o problemach mogłoby być ciekawe, ale jednak nie dla mnie ogólny styl terapii na dziennym. A zamknięty szpital jest niestety bardzo męczący. Cały czas glosbi, pielęgniarki co godzinę sprawdzają co robisz w sali i nie zamykają za sobą drzwi, a z korytarza idzie mega hałas, prywatności zero, prysznice otwarte bardzo krótko, pacjenci różni, ale bhwalk agresywni. Człowiek musi żyć pod jednym dachem z obcymi. Miejsce, które ma swoją rutynę, która po pewnym czasie już irytuje i męczy. 2 miesiące to było dla mnie długo. No ale ważne, że leki zadziałały
-
No taka jak jest w szpitalu, czyli rysowanie, jakieś gry, kolorowankę itd.
-
Niezlosliwe póki co. Jednak trzeba się ciągle badać. Nienawidzę chodzić do lekarzy.
-
Ahh. To słabo. Szkoda. Bez szans na wyjście? Guzy? Nowotwory?
-
Oby jak najdłużej. Niekończące i coraz większe...
-
jestem najedzona i zadowolona, miałam wspaniałe święta spędzone z bliskimi, wczoraj przyszła siostra z mężem i z dzieckiem, dzisiaj przyszła druga siostra z dwoma dziećmi
-
W sumie, to sama nie wiem.
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
KochamBabkęBożą odpowiedział(a) na Krejzi1 temat w Off-topic
Mi jest smutno dzisiaj, bo przyjechali krewni, których nie widziałem kilka lat, to zjedliśmy obiad, a ja się tak najadłem, że uciekłem nad wodę i spędzilem tam cały dzień, a jak wróciłem to już nikogo nie było ;/. I to przykre troche. A drugiej takiej rodzinnej schadzki może już nie być nigdy. Było tyle jedzenia, a ja taki objedzony, musiałem iść na świeże powietrze i się opalałem cały dzieñ, ale samotnie. W ogole ostatnio tyle jadłem, że spuchłem na mordzie i się wstyd pokazywać ludziom, dlatego spieerdoliłem. A kilka dni temu sobie głodówke zrobiłem, to na następny dzień taki młody i wypoczęty w lustrze z samego rana, na brzuchu mięśnie, a przez te święta i żarcie tylko puchnę na mordzie i oczy sine. Nienawidzę świąt. Od jutra albo pojutrze kolejna głodówka. Może ze dwa dni. Już rzygam tym żarciem. -
Masz jakieś problemy ze zdrowiem, Melodia?
-
Sama się czasem zastanawiam jak długo jeszcze będzie dopisywać szczęście...
-
Rysowanki nawet lubię, wycinanki, wyklejanki, wycieczki - mniej albo wcale. Na oddziale dziennym najbardziej lubiłem, gdy inni opowiadali o swoich doświadczeniach, na przykład na zebraniach czy psychoterapii. Na oddział całodobowy nigdy nie chciałbym iść. Kojarzy mi się on z nudą, brakiem prywatności, potencjalnie niebezpiecznymi osobami czy innymi rzeczami, których chciałbym uniknąć.
-
Jakoś specjalnie mnie to nie martwi. Martwi mnie jak wszystko idzie dobrze
-
Oby wszystko było dobrze.
-
Co to znaczy dziecinna terapia?
-
Najgorsze sny dla mnie, to jak mi się śniło, że zęby mi wypadają. Dramat
-
No dokładnie, ta dziecinna otoczka tego oddziału mnie wkurza. Rysowanki, wycinanki, wyklejanki, wycieczki.. Nie lubię tego
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane
-