Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Tycie [efekt jojo]
-
Dzięki za odpowiedzi, fajnie to ujęłyście. Verinia i Melodiaa O to właśnie mi chodziło, bardziej niż o sam wygląd. Nie o bycie idealnym albo wiecznie uśmiechniętym, tylko o taki sygnał, że człowiek jest zadbany, obecny, życzliwy, przynajmniej neutralny i nie niesie na twarzy samego ciężaru. Podoba mi się też to rozróżnienie, że życzliwość nie musi oznaczać bycia miłym dla każdego za wszelką cenę. Bardziej chodzi o bazowe nastawienie do ludzi, ale z granicami. Mogę ale nie muszę i nie jestem bezbronny/bezbronna. No i tak, higiena, czyste ubrania, zapach, pielęgnacja — niby proste rzeczy, a mocno wpływają na odbiór. Może “aura” to trochę właśnie połączenie tego, jak człowiek wygląda, jak się czuje ze sobą i jaką energię wysyła innym.
-
Tak jak puzzli czy innych takich dłubankach nienawidzę tak to mi bardzo humor poprawia. Zamówiłam już wzór 40/40 cm motyla i będę układać dla takiej jednej pacjentki co się zżyłyśmy dołączę krótki liścik mam nadzieję że poprawię jej tym samopoczucie
-
No podziwiam. Ja sobie dawno temu kupiłam jeden do wypełnienia, ale po 3 rzędach czy jakoś tak, stwierdziłam, że nie mam do tego cierpliwości.
-
Smutno, ale do przeżycia.
-
- Dzisiaj
-
Śniło mi się, że jechałem w 3 osoby motorem do Dubaju przez Himalaje.
-
Ja to mam pewnie kowida.
-
Cześć, poleszuk111, witaj na forum
-
A co artyści to co innego niż górnicy w kopalni wydobywający węgiel? Z jakiej paki artystom należy się jakieś dotacje do emerytur? Do kopalni artystów wygnać to by poczuli jaka to robota.
-
dobrze
-
Cześć, Verinia, miło cię znowu widzieć
-
Przepraszam za wczoraj. Coś mnie chyba ugryzło. Ja sama płakałam nad tą książką w wieku 8 lat. To jest okrutny podręcznik dla małych dzieci. Po dziś dzień pamiętam rysunki piłkarzy z tego podręcznika - buty, skarpety, inne części garderoby. Klasyka.
-
Nie idź tą drogą U mnie fajnie pospane, ładuje energię
-
Jest ok. Nawet zaczęłam rozglądać się za wczasami Haft diamentowy- podziwiam za cierpliwość
-
Zależy na co bierzesz ale ona działa prawie od razu po zażyciu. Chyba że mówisz o lękach np.? To tam trochę czasu może być potrzebne żeby się rozkręciła. Podobnie jak paroksetyna. Sama paroksetyna daje pozytywne efekty zwykle około 1-2 tyg po wejściu na terapeutyczna dawkę. To że wzięłaś na początku więcej nie powinno mieć żadnego znaczenia poza tym że mogłaś mieć właśnie takie efekty uboczne o których wspomniałaś.
-
Byłam 2 razy na kursie w odstępstwie kilku lat. Podchodziłam lękowo pewnie ze względu na wypadek, który przeżyłam w młodości. Pierwszy raz to była katastrofa a nie nauka. Po kilku latach chyba dojrzałam do tego ale też życie mnie zmusiło aby być bardziej mobilną. Jeżeli musisz jeździć będziesz jeździć i wszystko ogarniesz. Teraz moge jechać wszędzie i wiem, że sobie poradzę. No może W Anglii bym się bała
-
Efekt.
-
Norma czyli dobrze czy źle? U mnie dzisiaj dobrze. Mam dobre samopoczucie, układam sobie haft diamentowy bardzo mnie to uspokaja. Ale trudny wzór wybrałam.
-
Hej kochana jak się czujesz na kosmicznej dawce klozapolu? Głosy chociaż ucichły?
-
Norma a u Ciebie?
-
Witam witam i i zdrowie pytam
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane