Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Tylko jak już się nie możesz doczekać tego za te pół roku to cos mi się wydaje że będzie trudno to walić Ci raz w tygodniu
  3. No a ja po takiej dawce wenli z mirta i i innymi specyfikami wcale nie latałem. Ja mam zawsze łagodne wejście na antydepy, nie mam skutków ubocznych wielkich, czuje się lepiej juz po kilku tabletkach. Za to szybko przestają działać stymulująco, później kolejne zwiększanie dawki, chwile lepiej i tak w nieskończoność. Tak jakby mój organizm dążył do homeostazy prokranstynacji
  4. Muszę się słuchać znachora.Wale to 3 razy po 5mg.Znachor mówił że po miesiącu już 10mg bedzie czyli rano i południe a po 2 miechach zostanie już jedna piątka i po 3 zejście.Pół roku przerwy i potem tylko doraźnie wale relanium np 10 mg z rana powinno klepać już fantastycznie mocno i tak jak należy.
  5. No jak to, pasta bhp Jak smar domyjesz
  6. Ten stan, gdy się cała trzęsę. Krępujące, zniewalające i osłabiajace- uczucie. Nagle mnie trochę sparaliżowało. Lęki, lęki, lęki....
  7. No ja po risperidonie, arypiprazolu i fluanxolu w dawce > 2 mg myślałem ze oszaleje, to była tortura, na tych dwóch pierwszych przede wszystkim. Jestem w stanie przetrwać dużo skutków ubocznych ale tego nie. Wiec jestem pewny ze jak lek może to w zanadrzu zaserwować to to będę miał. Tylko czy z lurazydonem jest tak jak z sulipirydem, amisulprydem i i flupentiksolem ze blokuje dopaminę powyżej jakiejś tam dawki czy jednak od samego poczatku?
  8. Grouchy

    zadajesz pytanie

    Trochę Co pamiętasz z roku 2000?
  9. Nie ma się co sugerować, że inny lek powodował akatyzję, to i ten będzie. Ja za pierwszym razem brałem 74mg, to miałem akatyzję. Za kolejnymi podejściami nie było nawet na maksymalnej dawce.
  10. Bo wszystko w telefonie śledzi jedno druga aplikację. Ale sprawdzę zobaczymy czy mi pokaże kogoś kogo oglądałam:D
  11. OMG szampon z pusheenow A ten ludzik rozowy to jakaś maskotka? Coś do gniecenia? Przydałby się taki mi bo taki nieduzy
  12. tak właśnie mi coś nie pasowało. e bloki też nieraz czytam w pdf ale krótkie utwory bo oczy. Dzięki:)
  13. Dokładnie piszesz dlaczego to wszystko w jego głowie. Żeby w ogóle mówić o zakochaniu to musi istnieć jakakolwiek relacja, wzajemność drugiej osoby. Inaczej to miłość platoniczna i urojenia na jej punkcie. Niestety ale taka jest prawda. Szkoda jego życia na wierzę w nią i skupianiu się na niej!!
  14. Dokładne połowę Do tej pory mnie nie spotkało a teraz żyję w tej gorszej połowie życia i tym bardziej jestem na to zamknięty. Nie mam też nic nikomu do zaoferowania - ani nie jestem interesujący, ani przystojny, ani bogaty, ani zabawny. Nie mam też siły i odwagi aby o kogoś zawalczyć a nawet o siebie. Jestem zbyt egocentryczny, nie potrafiłbym się oddać komuś, porzucić przed kimś moich barier i stref komfortu. Mam jakieś romantyczne fantazje ale w realu pewnie jestem aromantyczny nie mówiąc o braku chęci na seks a nawet brzydzenia się nim. Tak że mało prawdopodobne, zbyt gruby pancerz dla strzały Amora a pod pancerzem serca brak.
  15. Ma to jakiś sens. Bo skutecznie są w stanie eliminować konkurencję, dosłownie zabić np. Nie wiem co to znaczy, krótkie relacje? To u psychopatow bym powiedziała bardziej. Socjopaci są emocjonalni, przede wszystkim agresywni. Ale ogólnie cecha bardzo pomocna w karierze i wgl prezencji Bardzo przydatne również w prywatnym zyciu Na pewno pasuje mi do adwokata bo przecież oni bronią ze świadomością ze ktoś jest winny najgorszych zbrodni, manipulują przed sądem jakby nie patrzec Cóż znam parę osób z więzień w tym recydywy i czy oni są socjopatami wszyscy? Pogubieni może bardziej w pewnym okresie życia. Ciekawi mnie to rozróżnienie pełnej i niepełnej socjopatii A dlaczego nie dla neuroatypowych? Tu się zgodze To mi bardziej pasuje do bordera, osoby w manii. Z podkreśleniem na k o ń c z ą;) Nie wiem czy znam socjopate. Patologii dużo widziałam i byłam uczestnikiem ale to nie to samo Na końcu napisalam No właśnie. Komu pomaga a komu zabiera. Ja to np moje relacje się albo kończą moim odcieciem ghostingiem albo inni w końcu ich wrażliwość i potrzeba atencji czy dbania o relacje itd i powoduje napięcia brak mojego zaangażowania albo izolacja Mam parę książek o psychopatach. Interesuje się ta tematyka, psychiką ale też niewyjaśnione śledztwa lubię, jakieś zbrodnie, wywiady z przesłuchań Fascynują- dobre słowo. Ciemna dusza bardzo fascynuje to jak to wszystko może robić, jego pobudki, brak zahamowan Ciekawią. Chyba że np chleja albo stosują przemoc domowa to wkurwiaja Muszę jakieś mieć. Na pewno mam relacje popieprzone, generalnie w dużej mierze bardzo płytkie, jakby na wyższy level przez jakaś blokadę mogła przejść jedna osoba lub bardzo niewiele. I w ogóle odbijam się jak piłka jestem nie ma mnie jestem nie ma. To powoduje napięcia. Zwykle w końcu urywają mi się wszystkie prawie kontakty. No i też co do tego czy moje relacje są takie czyste to bym nie powiedziała. Zawsze czerpie coś z relacji, tak jakby liczył się dla mnie spędzony czas np czy cos a nie ta osoba i to mnie wkurwia xd Czasem też się zastanawiam czy nie jestem socjopatą ale mam empatię więc nie mogę być. Kiedyś pisałaś jakie masz cechy z socjopaty w którymś wątku, i ja też, i wyszło nam dość dużo. Tylko nie pamiętam gdzie to było XD ma wprawe. Aleś się rozpisal na temat..
  16. Dużo przykrości, kłopotów, ujjowych stanów psychicznych Cię dzięki temu omija ale też tych pozytywnych, dodających skrzydeł
  17. Do osób wrażliwych na akatyzje, jak jest po tym? W porównaniu do arypiprazolu albo większych dawek fluanxolu? Dzisiaj lekarz mi to proponował ale odmówiłem właśnie z tego powodu. Czy w małych dawkach aktywizujących tez jest akatyzje?
  18. Ja po GABA wzięte wieczorem mam mega kolorowe i głębokie sny. I to jest główne działanie tego suplementy, uspokajające to jakieś bardzo subtelne. Zresztą w teorii w ogóle nie powinno działać bo nie przechodzi bariery krew-mozg. Teraz testuje pikamillon który jest połączeniem GABA i witaminy B3 w jednej cząsteczce. I dzięki temu przechodzi barierę.
  19. To ma długi okresie półtrwania wiec najlepiej nie częściej niż raz.
  20. No nieszczególnie ostry argument. A bo w USA też murzynów biją, to nie baczmy na własną kulturę i tożsamość - to jest taka płytka retoryka. Jeżeli Europa będzie nadal bezmyślnie sprowadzać sobie do krajów obcą tkankę cywilizacyjną, otwarcie wrogą wobec każdej innej religii niż ich własna, to będzie nas czekać kulturowa wojna... Tylko pytanie: w imię czego? Lewackiej lemingiozy intelektualnej? Ich potrzeb wyborczych? Trzeba uciąć to w zarodku, zadbać o swoją tożsamość, a potem próbować pomagać cywilizacjom mniej zdolnym. A jak wy, kochane libki, chcecie tego ubogacenia, to nic nie stoi na przeszkodzie by lecieć do Pakistanu i kupić żonom burki na miejscu.
  21. To nie jest dobry pomysl odstawiac antydepresanty bo benzo nie klepią. Na odwrót rozumiem. Zresztą to dziwne wytłumaczenie ze przez antydepresanty, jeszcze się z takim nie spotkałem. Sam piszesz ze Relanium działa wiec to chyba nie to. Po prostu na tamte masz tolerancje.
  22. Miłość jest pięknym uczuciem, uskrzydla, dodaje sił w trudnych chwilach, pomaga przejść w życiu wiele krętych, wyboistych ścieżek. Działa trochę jak narkotyk ( no nie trochę- trochę bardzo ). Ma też drugą stronę, tą mniej przyjemna . Ale nie ma co o tym się rozpisywać Masz 85 lat, że piszesz o starości ?
  23. Dzisiaj
  24. W Żywcu dobre piwo maja,a przy gorzelni najlepsze pszeniczne prosto z beczkiMniam,to nie to co w sklepie sprzedaja.Beneficiarzy tez na nie stać
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×