Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Czyli chyba masz schizoafektywne ?
  3. @Dalila_ ja też się dowiedziałam nie tak dawno, a w ogóle jak jeszcze żył to nikt o tym nie wiedział i powstały plotki że nadużywa alko.
  4. Musiałam wygooglowac. To ci od NWO? Że jakaś masoneria tak?
  5. Czyli dużo ćpales. Ale stres na poziomie ciała jeżeli Cię dobrze zrozumialam dotyczy całego prawie forum, chyba wszystkie nerwice tak czynią To prawda leki dopasowac jak czytam posty innych ludzi to wiele leków nie jest skutecznych albo powoduje takie uboki że nie da się ich brac Wiesz no bo neurolepy to już najmocniejsze leki są
  6. No co wy. Tyle gwiazd można tu powspominać nikt nie chce @shadow_nobo nigdzie nie pasuje. Jest związane z chorobami ale nie konkretnymi. Jakoś psychologia albo psychiatria też tu nie pasuje. Możesz przenieść gdzieś. A tak w ogóle zadałeś pytanie na które już odpowiedziałam w pytaniu Xd O Elcia fajnie Nie wiedziałam że miał Chad
  7. Marek Grechuta przez wiele lat zmagał się z chorobą afektywną dwubiegunową (ChAD), która powodowała skrajne wahania nastrojów – od głębokiej depresji po stany manii. Zaburzenie to utrudniało mu codzienne funkcjonowanie i karierę. Pierwsze co mi przyszlo na myśl to o nim.
  8. No, jest moc na każdym koncercie.
  9. Żyję z tego typu rzeczami od urodzenia. Najbardziej boję się okropnego nastroju, który towarzyszył mi przez wiele lat i uniemożliwiał tworzenie, pracę, wymyślanie. Strach, jak wszystko inne, jest wyolbrzymione do takiego stopnia, że trudno to nazwać trzeźwością. To jest tak silne, że nie da się egzystować bez leków. Jednak leki trzeba brać z rozwagą, a nie napchać się nimi, dostać akatyzji i biegać po mieście stękając, że jest źle. Aha, paradoksalnie ta choroba potrafi mi dać też ekstremalnie dobry nastrój, ale jest on tak samo męczący, jak ten okropny. Można by powiedzieć, że niebranie leków jest sposobem na zwiększenie siły doznań. Ale nie warto dla tych doznań cierpieć.
  10. Jakie bez przesady? Gadałeś brednie namawiając mnie. Ktoś kto bierze leki zawsze odpada, ktoś z problemami psychicznymi również To oczywiste że dostanie odmowę od psychologa i psychiatrą też nie przepusci
  11. Tez się nie zgodzę że leki nie leczą tylko maskują objawy j po odstawieniu z automatu wraca się do choroby. Po to się je bierze nadal jakiś czas po osiagnieciu remisji żeby pozytywne wzorce się utrwalily w mózgu.
  12. Chodzi o to, że prowadziłem nieoptymalny styl życia skupiający się wokół używania substancji psychoaktywnych, a przy tym mój umysł wytwarza różne rzeczy powodując stres na poziomie ciała. To jest odczuwalne fizycznie, do tego stopnia, że określiłbym to gorsze niż rzeczywisty ból. Jedynym plusem jest to, że to można zatrzymać biorąc leki, tylko ich dopasowanie nie było łatwe, co zajęło mi 5 lat. I tak trzeba je dostosowywać w zależności od tego, jakie są objawy w danym momencie. Nie rozumiałem, że to co ludzie piszą o lekach w internecie nie jest prawdą. Trudno, żeby ludzie ze schziofrenią paranoidalną nie bali się leków. Strach przed lekami potrafi być bardzo silny, coś jak irracjonalny strach przed śmiercią.
  13. Dzieki za odpowiedz! Tak dokladnie tak to wygladalo, z tym ze sie poruszalo i trwalo doslownie 2 sekundy (w widzeniu peryferialnym. Po spojrzeniu na wprost zniklo) No a z ta ksiazka to juz zupelnie inna sprawa. Bo ksiazka byla realna, i po prostu widzialam ze sie przesuwa przez okolo 1-2 sekundy do czasu mrugniecia okiem.
  14. Natomiast jeśli chodzi o objawy somatyczne to wystosowują nadal ale nie są już tak nasilone więc zwiększona Pragebalina robi robotę i doxepin też PS mam nadzieję że pewnego pięknego dnia obudzę się i w dzień nie będę miał objawów somatycznych
  15. Godzina 15 trochę mnie odmulilo i trochę pobudziło ale bez lęku niepokoju itp i nie piłem żadnej kawy ani redbulla
  16. Dzisiaj
  17. Nie zgodzę się z tym że nie leczą… w przeszłości miałem epizod depresji z nerwicą lękową.. brałem Fluwoksamine przez dwa lata po czym odstawiałem lek. Przez kolejnych kilkunastu lat żyłem szczęśliwie bez żadnych objawów choroby. Niestety 3 lata temu koszmary wróciły za sprawą ciężkich przeżyć w życiu prywatnym. Będę dążył do odstawienia leków jednak podchodzę do tego z głową… powolne odstawianie które może potrwać rok a może i dłużej. Oczywiście wszystko za zgodą pani doktor która dała mi wolną rękę do redukcji dawek. Z drugiej strony jeżeli stan by się pogarszał to jestem w stanie leki brać nawet do końca życia.
  18. Baclo to taki depresant+stymulant Jeśli rzeczywiście chłopak ma ADHD to nie ma takiej opcji jak pobudzenie po baclo. Ja ix lat temu jak schizy jeszcze nie miałem to brałem baclo i byłem jednoczeście zmulony i pobudzony.
  19. Przypominam tylko, żeby każdą decyzję o zmianach w dawkowaniu uzgadniać z lekarzem. Starajmy się ostrożnie podchodzić do sugerowania innym konkretnych dawek i substancji.
  20. Dziwne że po 10 baklo byłeś pobudzony. Może spróbuj do tego podejść jeszcze raz. 10 się dzięli na pół to możesz nawet tylko 5 wziąć, nie ma opcji żeby Cię tyle pobudziło. Baklo to bardziej depresant niż stymulant zresztą. Nie możesz też po 1 dawce lęku odpuszczać, lepsziej ratować się benzo na początku już z dwojga złego.
  21. Celebryci i ludzie znani to jedno, ale gyby się tak zastanowić... Ludzi obecnie żyjących na świecie jest tylko garstka, w porównaniu z tym ilu nas odeszło w całej historii ludzkości. Za sto lat nikt o kim teraz pomyślimy, nie będzie już żył. Albo jak oglądamy jakieś mega stare filmy to często też już mało kto z tych aktorów żyje. Od takich pojedynczych i znanych osób dużo większe wrażenie na mnie robi ilość ludzi jaka żyła na tym świecie przez te wszystkie lata Często o tym rozkminiam. Chyba napisałem nie na temat xd ale w sumie nie mam nic za bardzo tu do dodania A czemu akurat "Kroki do wolności"?
  22. Ja bym Paro dał na 40mg bo różnica między 40 mg a 60 mg jestbardzo słaba,natomiast między 20mg a 40mg to już jest fest różnica. Pramolan lepiej zostaw w takich dawkach po co kusić los.Czujesz się wypas teraz.Pamiętaj że jak odstawisz leki to choroba Ci cała wruci.One nic nie leczą tylko mocno maskują objawy.Po odstawce wszystko wraca. Ale pramolanu nigdy nie brałem więc może i u mnie by zaskoczył
  23. Na Sabatonie bylam akurat w Kostrzynie, fajnie
  24. Cześć @paulina089, super że zdecydowałaś się coś napisać. Czuj się jak u siebie ^^ Nerwica jest przebiegła i daje bardzo zróżnicowane objawy. Ta pierwsza część Twojego posta ze skakaniem obrazu w góre dół, brakiem stabilności i ogólnym "odklejeniem" to nawet ja to przeżywam podczas każdego ataku. Natomiast zastanawia mnie ta druga część. Pierwsze co mi przychodzi do głowy to jednak bardziej kwestie okulistyczne niż psychiczne. Ale jak rozumiem okulista też był odwiedzony lub jest w planach? "nitka" o której napisałaś to skojarzyła mi się od razu z tzw. mętami ciała szklistego. Przykład poniżej. Ale jak rozumiem to nie to?
  25. Tak. Te dwa połączone leki zniwelowały moje ataki paniki do zera. Raz na jakiś czas przytrafi się mały epizod ale nazwałbym go stanem lekkiej obawy(sam nie wiem przed czym) ale szybko to mija. Przed kuracją przez 24/h na dobę męczyłem się z lękami.. ataki paniki przychodziły zazwyczaj w zatłoczonych miejscach. Jazda autobusem czy tramwajem była nie możliwa bo zawsze dostawałem duszności i chęć ucieczki z tego miejsca, samo wyjście z domu to był wielki koszmar. Obecnie przebywam pomiędzy ludźmi, na zakupy idę bez żadnego problemu i to w najbardziej zatłoczonych miejscach typu galeria. Ostatnio zauważyłem że zapominam o tym że lęki dominowały w moim życiu przez ostatnie dwa lata. Zaczynam żyć tak jak kiedyś a nawet pokusiłbym się o stwierdzenie że w chwili obecnej czuję się o wiele lepiej jak kilka lat temu. Dam sobie jeszcze miesiąc i będę zmniejszał dawkę Pramolanu do 100mg i Paroksetynę do 40mg.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×