Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Grouchy

    Questions in English

    A lot, now I have only real one. Most of my dreams are impossible to fulfill. What do you think about jungle/drum'n'bass music?
  3. https://youtube.com/shorts/-IGdJBzExXo?si=mq7vuL2Y-zzEhYJl
  4. Ja co jakiś czas gram na perkusji akustycznej . Kolega gra na perkusji w zespole, wynajmują salkę i grają. Co jakiś czas tam wpadam i gram z nimi:-) Może znajdziesz sposób, żeby wrócić do grania:-)
  5. Dzisiaj
  6. Ja gram w Runescape, bo ciupałem w tą grę sporo w podstawówce z kolegami z reala Xd A moje koleżanki z UK i Holandii, to też jedna grała w to pierwszy raz jak miała 9 lat, a Claudia jak miała 10, ja też w tą gierkę grałem pierwszy raz bardzo wcześnie, chyba miałem z 10 lat też, dlatego fajnie jest sobie pograć z koleżankami. No i moim problemem jest to, że jak się za coś zabieram w życiu, to po chwili mnie nudzi i dlatego właśnie gnije od dawna w martwym punkcie, a nową postać sobie zrobiłem miesiąc temu i postanowiłem, że moim celem w życiu teraz będzie wbić max levele i questy ukończyć, i nie znudzi mi się jak wiele innych rzeczy, za które się zabierałem kiedyś. Mam zajęcie na kilka lat grania. Mam nadzieję, że mi się uda ;P. Moje koleżanki mają dużo większe poziomy ode mnie, bo grają regularnie od dawna, a ja dopiero zacząłem, ale piszą, że zrobię dobrą postać in no time xD. Claudia mi pisze, że ją powoli doganiam już, haha :).
  7. W twoim wieku jeszcze namiętnie grałem, ale ok czterdziestki już mi się odechciało i większość gier, które zaczynam, to porzucam bo wkurzają i nie wciągają.
  8. Lucy32

    Siema.

    Chlopaki wy się lepiej spotkajcie sam na sam na jakiegos browarka
  9. Grouchy

    Siema.

    Poważne rozmowy dorosłych ludzi, to nie dla mnie, to mnie przerasta
  10. Dalila_

    Siema.

    Postanowione indyk zostaje wszyscy pogodzeni można rozejsc sie !
  11. Akurat parę sesji foto z dziewczynami miałem ale Dalila nie chce
  12. Lucy32

    Dzisiaj czuje się...

    Mi na szczęście też. Termometr rtęciowy mam tez. A mówisz że maly skok cisnienia w dół ? Ale bardzo szybki.
  13. Przyjacielu, jak masz przyjemność z ciała, nic Ci nie dolega. Abstynencja od porno kilka tygodni i będzie ok.
  14. Wolić to sobie mogę, nie mam kasy na nowy zestaw, prawo jazdy, transport, wytłumić pomieszczenie, a milionerem też nie jestem. Trenuje sobie czasem na padzie treningowym, a w Polsce mam werbel hihat stopa to też sobie pogram czasem, bo tom tomy wywiozłem ;/. Ale mam 3 pady treningowe, jeden yamaha chyba sobie dzisiaj potrenuję po południu. Po mocnej kawce się fajnie napierdala xD. Dobrze, ze żyje chociaz i mi nic nie dolega ze zdrowiem. Gram w gierki, zeby właśnie nie myśleć o złych rzeczach i mieć jakąś radość z życia, bo tak to jestem załamany. A gra to tanie hobby i jakieś zajęcie. Z jakimiś ludzmi sobie zawsze popiszę w gierce... ;P.
  15. Widze ze dalila miała pełnoprawną sesje.
  16. Chyba też mnie to dopadło, tydzień temu miałem dopadła mnie straszna niechęć do wszystkiego po prostu wręcz mnie to zganiatało i w tym samym czasie lub na drugi dzień spadło mi libido do 0 totalne 0 podniecenia, kompletny brak przyjmności przy wytrysku tylko reakcja z ciała, wizualnie przez wyobraznie czy porno nie jestem w stanie spowodować wzwodu tylko fizycznie przez dotyk, co ciekawe zanim tak się stało miałem silny pociąg seksualny i ogromnie byłem pobudzony już nawet ogarniałem sobie kobitkę aż tu nagle całkowicie mnie odcieło a zorientowałem się jak przy masturbacji nie poczułem żadnej przyjemności przy wytrysku i taka wrecz blokade w głowie. Miałem ostatnie dni nasilone przed tym nasilenie lęku i niepokoju a jestem ciągle na 225mg wenlafaksyny od tamtego roku od wrzesnia, tez miesiac temu wchodzilem na diete keto i po upływie msc czasu na tej diecie zaczely pojawiac sie ogromne lęki, niepokój duszności, jakby lek tracił moc i przestraszony wrocilem do normalnej diety z węglami, mozliwe ze zburzylem jakas chemie w mozgu i zadziałało z opoznionym zaplonem bo nigdy w zyciu nie mialem problemow z erekcja, libido, a teraz czuje się fatalnie nie dość że psychicznie wszystko się pogorszyło to jeszcze te pssd mnie chyba spotkało, chociaż modlę się że może to jakies przeciążenie..
  17. To skomplikowane (; Dokturka wyłudza za wizytę 270 zł, więc ja wyłudzam leki. Tzn. mówię że chcę spróbować 300 i dostaję zapas. Tym sposobem uzbiera mi się roczny zapas, jednocześnie biorąc mniejszą dawkę. Po prostu chcę się odmulić po paroksetynie. Lęki niweluje mi pregabalina. Jeśli dawka okaże się klapą, wrócę do 20 parox i 75 wełny.
  18. @KochamBabkęBożą a nie kusi Cię żeby wrócić do tego? Tak chociaż 4fun bo przecież chyba skoro muzyka była bliska sercu dawniej to i teraz raczej jest. Wiem, że gierki wolisz ale troche powalić po garach też by było spoko chyba Sam myślę o elektronicznej perce tak do zabawy. Ale to już w ogóle bym na pracę czasu nie mial
  19. Lekcje też miałem u jazzmana po akademii muzycznej, to też przerwałem naukę po 8 latach, bo psychicznie coś mi nie szło. potem już przestalem do szkoły chodzić i kilka miesięcy później musiałem iść do psychiatry, brałem psychotropy, psychiatryk 6 tygodni, i tak jakoś się to wszystko beznadziejnie potoczyło. Polowe perkusji do Anglii wywiozłem. W UK mam kumpla Jamesa, który mi wysyłał pare miechów foto, że buduje w garażu dzwiękoszczelne pomieszczenie, to może z nim sobie pogram, jak wrócę do UK. Grałem kiedyś w zespole z Anglikami, to kumpel miał zestaw i instrumenty. A jak ja nie mam perkusji to nie pogram. W Leamington podobno ulewa teraz Xd
  20. No ale ja już perkusji nawet nie mam. W zeszłym roku mi proponował jeden pałker granie w zespole, to ja mówię, że perkusji nie mam od dawna i prawa jazdy, żeby wozić sprzęt i nici z grania w zespole. To nie to co kiedyś, gdy się wszystko miało. Kumpel gitarzysta miał vana ojca do transportu sprzętu. Instrumenty też były. Hajs też. A teraz nie ma nic. @Żaba MonikaHaha, ciekawe jaka pogoda w Leamington xD
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×