Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Nikt nikogo w sieci nie zmusza do przebywania i patrzenia w miejsca na które nie ma ochoty. A dzieci i młodzież można chronić na dziesiątki innych sposobów niż wprowadzając urzędniczą cenzurę Mam podać znowu przykład zabawy w piaskownicy? To tym razem piaskownica to urządzenie jak telefon czy komputer, piasek to "treści", a zabawkami są "social media". I mamy też w piaskownicy psie gówno, którą jest "treść nielegalna". Ustawa mówi, że jak do konewki razem z piaskiem nabierzesz psie gówno to wyrzucamy Ci konewke a sąd może ją przywrócić kiedyś tam. A ja mówię, że lepiej, żeby rodzice i otoczenie se siadło na ławce i patrzyło jak się dziecko bawi a najlepiej założyło do konewki filtr z siateczką bo wszystkich kup nigdy się nie wybierze. Ani urzędnik ani rodzic. Ale zostawcie konewki!!!!
-
Czy to chodzi o te ustawę? Projekt wprowadza krajową procedurę wydawania nakazów blokowania treści dotyczących ściśle określonych przestępstw, takich jak na przykład: handel ludźmi, wykorzystywanie seksualne małoletnich, oszustwa internetowe, kradzież tożsamości, zlecenie zabójstwa czy namawianie do samobójstwa. Łącznie procedura nakazowa obejmuje 27 czynów zabronionych, ściśle określonych w kodeksie karnym i innych przepisach.
-
Tylko że ja nie piszę o żadnej konkretnej ustawie, bo nawet nie wiedzialam, że jakaś ustawę przyjęto. Nie znam jej szczegółów więc nie wiem czy się z nią zgadzam, natomiast uważam, że prawodawstwo jak na razie jest kulawe jeśli chodzi o treści w internecie i o to, jak działają social media.
-
Ale platforma też ponosi odpowiedzialność, tym bardziej jeśli jej algorytmy promują takie treści.
-
Przyjęta w tym tygodniu ustawa w Polsce to cenzura.
-
Monk mode, art of being alone - Czy możemy nauczyć się czegoś od "brokuła"
Ameno67 odpowiedział(a) na Wylogowany temat w Kroki do wolności
Na to wychodzi, że też nie widziałam. Na wszystkim da się zrobić wyświetlenia i kontent, a że jednak dużo młodych ludzi żyje samotnie to to się klika. -
Ale jak to chcesz egzekwować jeśli nie można w żaden sposób kontrolować internetu? Tymczasem big tech tworzą produkty uzależniające ludzi, w których panuje wolna Amerykanka i których wpływ jest szkodliwy na społeczeństwo nie wspominając o dzieciach? To musi być jakoś kontrolowane, muszą być narzucone i egzekwowane pewne standardy, a do tego jest potrzebne prawodawstwo.
-
Monk mode, art of being alone - Czy możemy nauczyć się czegoś od "brokuła"
shadow_no odpowiedział(a) na Wylogowany temat w Kroki do wolności
W sumie nie wiedziałem wcześniej, że uprawiam solo maxing Ale polecam. Wyjazdy samemu są fajne i życie samemu zwykle też. Czasem potrzebuję ludzi i się nimi jednak otaczam w mniejszej bądź większej ilości, ale ogólnie umiem i dobrze żyje mi się samemu (z kotem). Największą zaletą i wadą jednocześnie, jest to, że jak coś wychodzi (oraz gdy coś nie wychodzi) to mogę za to obwiniać tylko i wyłącznie samego siebie Poniżej streszczenie tego filmu jeśli nie chce się komuś oglądać całego (jak mi) (c) Gemini Pro: -
To się nie rozumiemy, bo pisząc o kontrolowaniu mediów nie chodzi mi o cenzurę, że nie możesz wyjawić jakichś poglądów tylko o przestrzeganie pewnych reguł i ochronę użytkowników. Facebook nie raz dostał karę i co z tego? Są bogatsi i potężniejsi niż niejedno państwo i co im zrobisz. Bo ja o tym piszę, a odpowiedź na to jest taka, że to cenzura.
-
Monk mode, art of being alone - Czy możemy nauczyć się czegoś od "brokuła"
Ameno67 odpowiedział(a) na Wylogowany temat w Kroki do wolności
Żadna relacja nie buduje się sama. Jak nie lubisz ludzi to właściwie nie wiem na co liczysz? Że ktoś zapuka do Twoich drzwi? Zawsze trzeba próbować. Jak nie idzie to idziesz dalej, ale zamykanie się w domu nie sprawi, że wejdziesz w jakąkolwiek relację. A co dopiero, że będzie ona silna. Jak poznałam moją koleżankę z którą teraz czasami gdzieś wychodzimy to to były niezręczne rozmowy. Uciekałam do rozmów o pracy. Kilka razy się zmusiłam, żeby wyjść do kina, na karaoke, na piwo i relacja się umocniła. Nawet opowiadam czasami o tym co czuję. A z inną spotkałam się raz i już wiem, że to nie moja bajka i poza tematy o pracy nie chcę wychodzić. Jedna relacja mnie sparzyła, druga jakoś tam się rozwija i cieszę się, że tak jest. Bo próbuję, ale nie stawiam wszystkiego na jedną kartę. -
Terapia
-
Monk mode, art of being alone - Czy możemy nauczyć się czegoś od "brokuła"
Wylogowany odpowiedział(a) na Wylogowany temat w Kroki do wolności
No chyba jak gdzieś iść, żeby trafić na sensownych ludzi to tak. Tylko ja jestem niepoprawnym domatorem i... ja tak się nie chce wprost przyznawać, ale ja nie lubię ludzi, nie lubię przebywać wśród większej ilości ludzi, a najgorsze to współpraca. Jestem indywidualistą. Próbowałem takich miejsc, fajne są też kluby sportowe, tylko dla mnie to nie jest miejsce do poznawania ludzi, blokuję się na treningu. No i efekt był taki, że typ gabarytowo podobny do mnie, trenował i sparował ze mną przez ileś tam miesięcy (kilka razy na tydzień) i nie wiem nawet jak miał na imię xD Gromadka takich bardziej społecznych, którzy zagadywali ludzi uznali, że jestem Wojtek (a wcale nie jestem Wojtek) i już tak zostało. Nie prostowałem, wisiało mi to. Mnie brakuje bliskich relacji, nie jakichkolwiek. -
Przyjmuje przeprosiny. Nie wiem czemu mam podawać te cytaty o ocenianiu i szufladkowaniu skoro sama możesz przeczytać swoje posty. Ale skoro chcesz to pozwol że ogranicze się tylko do tego jednego wątku bo nie chce mi się szukać poza nim. Poza tym Twoje stare konta są usunięte wraz z postami a do nich się między innymi musiałbym odwołać bo tu i tak się "pilnujesz". Mówiąc o szufladkowaniu i ocenianiu mam na myśli międyz innymi to: Nie wiem czy serio tego nie widzisz czy po prostu z marszu odpisujesz na wszystko, żeby podać dowody jak ktoś coś do Ciebie napisze ale proszę. Tutaj wyjaśnienie: https://www.nerwica.com/topic/54297-nozownicy-nowy-trend-w-szkolach/?do=findComment&comment=2896471 Powiem więcej. Wg mnie kary za te "nielegalne treści" o których jest mowa są... za niskie. Sprzeciwiam się cenzurze natomiast jednocześnie jestem za zwiększeniem kar za te przestępstwa oraz rozszerzeniem kodeksu gdy internetowe przestępstwa wychodzą też "do realu". Ale nakłady powinny iść nie na cenzure a na wykrywalność oraz skuteczność działań w namierzaniu i zwalczaniu "źródła" tj. konkretnych jednostek za to odpowiedzialnych. A nie plarform jako narzędzia gdzie coś jest udostępnione
-
Ja lubię tam kupować swetry. Mają nie najgorszy skład (niektóre) za fajną cenę. Lubię też to, że Pepco jest łatwo dostępny, nie tylko w dużych galeriach. Galerie mnie troche przytłaczają, jak już jadę to przeważnie mam upatrzone na necie co chcę kupić. Do pepko często wchodzę przy okazji zakupów w Lidlu czy biedronce i sprawdzam czy jest coś fajnego. Dziś wzięłam do mierzenia 7 rodzajów gór i tak naprawdę wszystko było ok i mogłabym w tym chodzić, ale postanowiłam zawęzić wybór. Ja teraz szukam gdzie można kupić garnitur, albo chociaż samą marynarkę w dobrym składzie i w dobrej cenie. Mam swoją czarną marynarkę (niestety poliestrową) od jakiś 20 lat, pasowało by ją zastąpić.
-
-
Jeśli chodzi o apteczne to stosowałam Sesderma, wtedy była promka dwa kremy liftingujący i rewitalizujący za 115zł, a tak to sam jeden krem kosztuje 250 xd żart? La Roche koajrzę @Noire Panthere i @shadow_no ale chyba nie stostowałam. Obczaję jakie mają jeszcze. wgl lepsze są kremy apteczne np. na "lifting","odmłodzenie"?
-
No właśnie Bielendę lubię. A serum sobie może kupię. Isana jest tania i dość dobra marka. A witamina C się przyda, dzięks
-
Kartofle,jajka sadzone i smażone grzyby.
-
@shadow_no ja serio nie wiem o co mi chodziło w tamtym skoku na Ciebie, bo to jakby nawet nie jest moje myślenie, poglądy, które jakieś miałam przez długi czas, ale nie siedzę w polityce i nie jestem ani prawakiem, ani lewakiem, ale nigdy nie chciałam, by nas uciszano. DLatego nie wiem. nie bede sie tlumaczyć. Źle robię, gdy tak wybucham, czego totalnie nie rozumiem po chwili. To co piszę jest (niestety) często pod wpływem emocji, napływających dodatkowych informacji z różnych stron i innych rzeczy i mam problemy ze znalezieniem punktu zaczepienia, np. w kwestiach polityki mam problem z określeniem się po konkretnej stronie, bo to dla mnie trudne do zrozumienia.
-
wszyscy uspokójmy się i napijmy się czystej wody/wódy
-
Aparat ( ortodontyczny).
-
Jezu jaka nadwrażliwość. Nie musisz iść.
-
Na początku tego postu jasno zaznaczyłam, że jestem raczej przeciwko cenzurze. Rozmawiałam o tym już dawno, gdy były tylko o tym wzmianki o moją mama dużo siedzi w polityce i czasem rozmawiamy, pytam ją o pewne rzeczy. No ale nie wszystko jest takie oczywiste. I tutaj rozwinęła się dyskusja, która też mnie wzięła na próbę jeśli chodzi o moje poglądy, bo chcę zrozumieć, co można zrobić w sprawach np. działania młodych w sieci i czy to zależy tylko od rodzica. To były dywagacje, żadne moje ugruntowane poglądy. Nie stoję po stronie pro cenzury bo jakby dociera do mnie z czym to się wiąże i z tym jak i tym myślałam powiedzmy rok czy pół roku temu. No ale dzieci nie mam więc nijak wiem, co myśleć o sposobie "na nich" i co było tutaj powodem. Rozmawiajmy, ale dojdzmy do jakichś wniosków. A kłótnia i mój wybuch był zbędny więc przepraszam.staram się pewne rzeczy zrozumieć i no. To ja taka cenzura by wyglądała Ale dodaje: jestem przeciw cenzurze, bo tak było wcześniej a ta sytuacja nieco mnie zbyła z rytmu choć nie znam tej sprawy, no ale chciałabym aby była wolność słowa bo tak to zamknąć nam gębę i będzie totalitaryzm o ile już nie jest
-
Jezu jaki bulwers. Już sobie idę stąd.
- Dzisiaj
-
A tak z innej strony. Na czym owa potencjalna cenzura ma polegać, polega i/lub będzie polegać? Bo jeśli chodzi o to zagadnienie, to czy wiecie?
-
Najnowsze tematy
-
Ostatnio zaktualizowane