Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. zrobilem to dla ciebie i odpalilem czata jak ktos rusza nogami i nie chce kupwac diosminy a szukac przyczyny choroby to moze ponizej masz wycene i zrozumiesz dlaczego ludzie jednak wola diosmine za 20zl jak im pomoze :d
  3. Kilka nowych wcierek i odżywek do włosów z Rossmanna, nie wiem po co, coraz mniej mam tych włosów. Nic te wcierki nie dają.
  4. Nic nie zakończyliśmy sprawdź na co odpowiadasz. Zapytałeś czy masaże dla Grażyn czy lecznicze , ja na to że dla Grażyn na samopoczucie i odmładzające a Ty że to bzdura (to odmłodzenie) marketingowa a ja że widzę efekt. Czytaj na co odpowiadasz to był odrębny watek Tak inne niż na zwykly ból głowy, silniejsze i nie wiem czy migrena jest aż tak niewiadomego pochodzenia
  5. Nowe kółka i łożyska do rolek, strój do ćwiczeń, bo w ładnych rzeczach lepiej się ćwiczy.
  6. Phill76

    NOWE Czy masz?

    Nie wyrobiłem jeszcze po komisji. Czy masz jakiś talent ?
  7. tak i zakonczylismy a pozniej napisalas ze ty o masazu piszesz a ja pisalem o rls w tym poscie zespol bolu glowy nieiawomego pochodzenia chyba sie juz nazywa migrena i tak wlasnie juz leki jakies sa. w tym zespole z nogami to badania drogie i za duzo by trzeba badac a dopoki objaw tylko taki to penwie nie ma sensu. jak ktos 2 razy poroni to mu robia badania na trombofilie czy jak sie to nazywa jak rusza nogami noca to jednak nie a to jedna z wielu chorob jakie mozna miec jak sie rusza nogami w nocy.
  8. Dulo jest o wiele lepsza niż paro. Na paro nic się nie chce robić i anhedonia wchodzi. Prolaktyna jets wysoka ale ja tego nie czuję tylko libido mniejsze ale mi to odpowiada.
  9. Phill76

    Czy masz?

    Raczej tak Czy masz jakiś sekret ?
  10. lily was here

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Haha i nadal? To dla mnie taka bez smakuje jak ta zwykła słodka chyba że te domowe takie mocarne
  11. libed

    Do tych co odeszli

    czyli jest ktos kogo dalia lubi poza toba
  12. Akurat kiedyś zemdlałam, i to pośród setki ludzi... Ocknęłam się na zewnątrz obok niemiłego ochroniarza i jakiejś dziewczyny, której obraz kompletnie wymazał mi się z pamięci. Nie była to derealizacja, byłam obecna, od razu poczułam, że coś jest nie tak, zaczęło mi się kręcić w głowie, widziałam mroczki przed oczami, to był szereg następujących po sobie etapów utraty przytomności. Zdołałam nawet zdjąć okulary i schować do etui, zanim upadłam na ziemię, w mojej głowie odliczały się sekundy. Różnie u mnie wyglądają stany odrealnienia, ale w tych mocniejszych, głównie w pracy, bywały właśnie te najwcześniejsze oznaki omdlenia - niepokój, ścisk głowy, osłabienie, zaburzenie widzenia, uczucie podnoszenia ciśnienia, jakby gotowała się w twoim ciele woda niczym w czajniku na gazie, wszystko głuchnie, a przed tobą jawią się niewyraźne, ciemne wzorki, tańczą wszędzie kropki. Do utraty świadomości jest chwila moment, to jest walka z czasem. A te kropeczki to już ostatni sygnał i raz, może nawet nie raz, ale akurat ten raz dobrze pamiętam, w pracy właśnie doznałam takich kropek, choć one dopiero się formowały w oddali przede mną, to już ogarnął mnie strach, siedziałam w bezruchu, powtarzając sobie w myślach "nie teraz" i próbowałam cofnąć te kropeczki, nie wiem jak, ale udało mi się wtedy, uspokoiłam się, więc może była to derealizacja, bo trochę to trwało. Pewnie jeszcze długo będę panikowała i zastanawiała się, co to jest tym razem, wystarczy, że pojawi się jeden ze znanych mi objawów zemdlenia, a już założę, że to to, a nie tylko chwilowa derealizacja. Mnie też to bardzo wystraszyło i zdziwiło, miałam może z 19 lat, jeszcze pamiętam, że zjadłam porządne śniadanie tego dnia, byłam wypoczęta i wypiłam dużo wody, a mimo to zabrakło mi tlenu w mózgu, nie starczyło go dla mnie, bo było tłoczno i duszno. Derealizacja i omdlenie mają podobny start, w tym drugim przynajmniej uwypukla się element czasu w sekundach, dosłownie widzisz upływający czas, wszystko dzieje się tak szybko, a w przypadku pierwszego to znacznie wolniej się rozkręca. Z czasem może będę potrafiła odróżnić jedno od drugiego w chwili ataku, a nie zakładała od razu najgorszy scenariusz.
  13. Phill76

    Co jest gorsze X czy Y?

    Sprzątanie Dezodorant w sztyfcie czy zwykły ?
  14. No od 15 jestem w domu, bo się pochmurno zrobiło, a Dalia o Lucy nic nie mówiła. W ogóle te potyczki, co tu były, to mnie one nie intere, bo ja i do krejzi i do dalila nic nie mam, krejzi od kilku lat znam z innego srorum, i zawsze była ok wobec mnie, tzn. bywały zgrzyty, ale mało, jako całokształt jest super, a dalila też jest w porządku, więc nie chciałbym się mieszać w jakieś wojenki i robić sobie wrogów w ogóle. ; / albo żeby inni mieli jakies nieprzyjemności przeze mnie, to ja też podziękuję. Ciekawe czy jutro rano będzie pogoda. Może ona chciała odejść od jakiego czasu, a ta 'wojenka' to tylko szukanie pretekstu, kto wie, co naprawde siedzi w czyjejś psychice. Celowe prokowanie kłótni, żeby sobie zrobić przerwę albo znaleźć pretekst do odejścia.
  15. ironella

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Też nie przepadam za pikantnym jedzeniem, ale marynowane ostre papryczki nadziewane kremowym serkiem lubię.
  16. Kakao Herbata , Kawa czy Kawa zbożowa ?
  17. Phill76

    X czy Y?

    Plastikowe W aucie wstawki carbonowe czy skórzane ?
  18. lily was here

    Co dzisiaj zjadłeś?

    O ja lubię. Dodałam ostatnio do tarty i fajnie podkręciło. Ale to możesz sobie dozować pikanntosc tymi pestkami, jak nie chcesz mocno pikantnego to więcej pestek wywal a mniej zostaw.
  19. Taki kawalindek z ciekawości. Nie lubię pikantnych potraw, do niczego bym tej papryczki nie dodała. To zachcianka Misiaczka.
  20. Lucy32

    Do tych co odeszli

    Czy mnie zastanawia,ze jednak nigdzie nie wychodził?Bynajmniej nie stąd
  21. Genialny przykład. Wypadanie wlosow ma tak wiele powodow że nie istnieje jeden lek na wszystkie wypadania. Suplementy się bierze bo nie zaszkodzą ale tak naprawdę powinno się wykluczyć szereg innych rzeczy. teraz nawet mi przyszło do głowy że to jest wręcz szkodliwe jesli to komus przypadkowo pomoże bo nie dojdzie do sedna problemu a zakrzepica nim jest
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×