Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
WĘGLAN LITU (Lithium Carbonicum)
Lucy32 odpowiedział(a) na Lord Cappuccino temat w Stabilizatory nastroju
No wlasnie tak pomyślałam,ze sie wyplukuje przy nadmiernym nawodnieniu -
Praca, robota, tyra - Wasze profesje.
Prince of darkness odpowiedział(a) na luos nettor temat w Off-topic
Nie wszyscy mają takie podejście do pracy jak ja, także nie ma co wrzucać całego środowiska do jednego wora i do jeziora. Są ludzie, którzy autentycznie się angażują i chcą pomagać...ja się zbuntowałem od małego Wódką można nazwać napój wysokoprocentowy o zawartości nie mniejszej niż 37,5 %. W takiej sytuacji jeżeli mówimy o 30 procentach alkoholu w roztworze to mamy do czynienia z napojem spirytusowym. -
WĘGLAN LITU (Lithium Carbonicum)
Heledore odpowiedział(a) na Lord Cappuccino temat w Stabilizatory nastroju
Mi się strasznie chciało pić poprzednim razem jak brałam, no ale to było 1500mg dziennie. A jak za dużo wody się pije przy braniu to też niedobrze, bo się wtedy lit bardzo szybko wypłukuje z organizmu. -
WĘGLAN LITU (Lithium Carbonicum)
Lucy32 odpowiedział(a) na Lord Cappuccino temat w Stabilizatory nastroju
A musisz więcej pic biorąc lit?Czy raczej normalnie. -
Co dziś zrobiliśmy konstruktywnego
Heledore odpowiedział(a) na Priscilla_126 temat w Kroki do wolności
Upiekłam ciasto, zrobiłam pranie, byłam na zakupach. Chciałam zrobić więcej, ale może jednak nie będę tak od razu się zajeżdżać. -
Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.
Heledore odpowiedział(a) na Michuj temat w Zaburzenia odżywiania
Z 91 z hakiem do niecałych 83 i lecimy dalej. Malejące liczby na wadze przynoszą mi naprawdę dużą przyjemność... -
Jaki masz styl? Jaki Ci się podoba? (mile widziane zdjęcia przykładowych stylówek).
Lucy32 odpowiedział(a) na Niewkopomonowana temat w Off-topic
Mnie zawsze ciągnie do wolnosci....nawet w stylu ubierania się, i dzikosc w ubiorze. Latem fajnie tak... -
Brałam z rok 3mg, na początku rzeczywiście trzymała mnie w pionie
-
WĘGLAN LITU (Lithium Carbonicum)
Heledore odpowiedział(a) na Lord Cappuccino temat w Stabilizatory nastroju
Ja dopiero zaczynam swoją drugą przygodę z litem. Póki co dawka wprowadzająca, także stężenie też nieoznaczone. No i... na razie uboków oprócz senności brak trzymajcie kciuki. -
Naprawdę bardzo nie chcę zapeszać. Ale chyba idzie ku lepszemu
-
Dokladnie myslalam o tym samym.Tez chcialam zostac psychologiem.Fascynuje mnie Psychologia ale wolę sobie czytac o niej lub oglądać.Niekoniecznie chciala bym zawodowo To jednak obciążającą psychicznie robota.,tak jak napisałeś.Caly dzien sluchac czyichs opowiesci i jeszcze wypelniac papiery.
-
teraz każdy chodzi jak chce, i to jest najpiękniejsze!
-
Ja się stresuje jak dzieci pukają do drzwi i udaję, ze mnie nie ma, a później się czuję jakbym zrobił coś złego Jak dzieciaki chcąc, to niech biegają ja nigdy nie brałem udziału w czymś takim, ani w żadnych imprezach w tym stylu, ale lubię wyrzeźbić w dyni jakiegoś stwora. Artystyczne dusze już tak mają
-
Halloween w Polsce - jesteś za czy przeciw?
Niewkopomonowana odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Socjologia
to ja sobie kupię mocno zielone, czarne i białe xD przesada? oj tam, oj tam. -
Aha ok Mam napisane 2 razy dziennie. Niektóre leki bierze się np rano i w południe A nie rano i wieczór Bo nie napisał cyferkami, cyferki dał tylko przy pregabalinie A ja wcześniej brałam na noc wenle. To wenle napisał 1 raz dziennie. A to napisał 2 razy dziennie tak jakby to były dwie tabletki na noc tego kwasu? Nie wiem
-
Praca, robota, tyra - Wasze profesje.
Niewkopomonowana odpowiedział(a) na luos nettor temat w Off-topic
Na przykład: edukator lub popularyzator nauki - tworzy treści edukacyjne, prowadzi warsztaty lub współpracuje z mediami i instytucjami popularyzującymi wiedzę. Analiztyk ryzyka bheawioralnego - w ubezpieczeniach, finansach lub cyberbezpieczeństwie analizuje ludzkie zachowania wpływające na ryzyko np. oszustwa. Jako specjalista ds. wpływu mediów społ. - bada jak algorytmy, treści i dynamika drup online kształtują zachowania użytkowników, pracuje w firmach technologicznych, agencjach lub ins. badawczych. Np. jako copywriter - wykorzustuje psych. perswazji i komunikacji. Mediator. Można pracować również jako analityk danych np. w obszarze badań społecznych. Specjalisa ds, etyki AI kub interakcji człowiek-AI, badania naukowe, praca w poradniach pedag. - psych. w roli wspierającej lub projektowej. Jako analityk biasów i alogrytmów. Projektant zachowań w systemach AI. Jako analityk danych behawioralnych. UX Researcher (14-22tys. zł brutto) Role w People Operations do 16 tys. Analityk danych HR Konsultant organizacyjny Konsultant rozwojowy Można długo wymieniać i szukać opcji w których psychologia jest dobrym smaczkiem w CV, ale jeśli zależy komuś na dobrych zarobkach, no to trzeba też się kształcić dodatkowymi kursami, np. psychometria, analiza danych itd. No i angielski!!! Bardzo ważny jest perfekcyjny angielski. 5 lat nauki to sporo. A przez ten czas z pewnością człowiek znajdzie swoją drogę, a jeśli uczy się z pasją, to na pewno wiele z tego co słyszy na wykładach, czego się uczy i co ogląda - zostanie w nim i będzie umiał wykorzystać to w pracy. Często praca nawet nie jest stricte związana z tą dziedziną, a jednak masz dużą wiedzę już i jest ona pomocna w wielu miejsach pracy. Mój brat mówi, że jak się przeprowadzę do jego miasta, to mi załatwi pracę w jego ogromnej firmie, a on pracuję jako analityk danych, informatyk Poza tym ja nie mówię, że idę z takim mocnym nastawieniem na szukanie roboty po psychologii. Mnie ta dziedzina nauki od wielu lat interesuje. Czytam książki i magazyny o tej tematyce, badania, filmy, podcasty od około 10 lat (?) może dłużej. Ale jakoś tak. Oczywiście nie ryję codziennie książek, ale mam już jakieś zaplecze informacyjne. Mogłabym spróbować i zrobię to, ale muszę sprawdzić, czy moje zdrowie będzie w miarę stabilne i idę tam. Co będzie, to będzie. Jak nie spróbuję, to się nie dowiem. -
Na tel. czy komputerze? I jaka przeglądarka? Nie zauważyłem takiego błędu Ooo ja przez jakiś czas miałem 2 pracę jako cieć w kinie przychodziłęm na 23:00 i byłem jeśli dobrze pamiętam do 6 albo 7 rano Też miło wspominam. Dużo spania i dało się nadrobić sporo innej pracy na laptopie. Jedynie obchody co godzine musiałem robić i wyrzucać śpiących i pijanych ludzi z ostatniego seansu
-
Fajna sprawa, kiedyś zmieniłem sobie "na co dzień" kolor oczu na niebieski a innym razem na jeszcze bardziej brązowy. A na halloween można poeksperymentować bardziej
-
No w modzie nieco się da ale nie w całościowym vibe tamtych czasów. Lata 2020s są okropne, ludzie zupełnie inni, inna sytuacja na świecie, inna popkultura, inna technologia, inne spojrzenie w przyszłość itp.
-
Proste, że tak. Chociaż dawniej bywało z tym trudno bo przyzwyczajenia. W sensie o co pytasz? Chodziłem głównie na normalne imprezy gdzie alkohol był ale go nie piłem już. Ale byłem pare razy też na tzw. Sober Rave. To taki cykl imprez dla trzeźwych ludzi. Raz byłem też na sylwestrze organizowanym przez SoberRave i był naprawdę udany U mnie większość znajomych jednak nadal pije także to bardziej ja odstaje niż oni xd
- Dzisiaj
-
nie no ja ostatnio robilam sweedish death clean i wywalilam wszystkie swoje dzwony stare! przegralam zycie... ale klimat tych lat i ten styl to jest nostalgia... ja nie wiem czy to sie da powtorzyc.. mam w glowie teraz kilka teledyskow na raz... ah ah oh Obcisle ubranie na gorze... rozlozyste na dole... hmmm no jest coś z salonów pradawnych ! Barok? Neoliberalbarok ? xD
-
Najnowsze tematy
-
Ostatnio zaktualizowane