Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Dla mnie były fajniejsze czasy, nie czułem się taki nieadekwatny, mało żeczy mnie dziwiło, jeszcze miałem chłonny umysł i zmiany przechodziły bez zmagania się z zaburzeniami adaptacyjnymi. No i świat był chyba fajniejszy, przedpandemiczny, przedwojenny.
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Pieprz w moździerzu odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Ale te klapki to firmowe @libed, dopiero teraz się przyjrzałam. Za ile mi takie sprzedasz? Rozmiar 36 może być. -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Pieprz w moździerzu odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Na VOD Życie od kuchni odc.12. A po co od razu maila zmieniać? Tak w ogóle po co klapki tutaj skoro towarzystwo basenowe jest nie stąd? -
Zwroc się do administracji: https://www.nerwica.com/staff/ Ustawienia bezpieczeństwo konta. Zmieniasz nick na klapek?
-
Zastanowilam się głębiej i kupiłabym sobie bitcoiny za parę lat, dobra, wracam.
-
Zdecydowanie, wszystko bym pewnie tak samo spierdolił ale za to w jakim stylu
-
Babeczki madalenas rano, krakersy chlebowe z serem czosnkowym, duszone ziemniaki z cebulą, mizeria, kalafior z bułką tartą.
-
co takiego ? jak tu mozna zmienic nick i adres mailowy ? pomozcie niedoleznemu bo ja nawet nie wiem gdzie sie wlacza anonima
-
Zaczęłam "The Age of Reason Begins (The Story of Civilization)". Jak na razie zaczęli od Włoch i Hiszpanii, ciekawe i dobrze odkurzyć wiedzę.
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Żaba Monika odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
No widzisz, a zostawiłeś nas tylko na chwilę samych. -
Takie okruchy że w jednym wiecej a w drugim mniej nie mają większego znaczenia jeśli tabletka przeznaczona jest do podziału. I jeśli mówimy o SSRI. One mają długi czas półtrwania. Paroksetyna akurat chyba najktótszy z nich ale i tak długi. To, że w jeden dzień zjesz 60% a w drugi 40% tabletki i tak się wyrowna:P
-
Hmm... Nie wiem w sumie czy bym chciała wrócić. Dużo się wtedy działo, miałam mętlik w głowie.
- Dzisiaj
-
mam chorowałeś/aś kiedykolwiek na półpaśca?
-
mam chorowałeś/aś w dzieciństwie na ospę wietrzną?
-
mam chorowałeś/aś kiedykolwiek na anginę?
-
Czy chciał/abyś cofnąć się do 2010?
Pieprz w moździerzu odpowiedział(a) na Grouchy temat w Off-topic
W 2010 roku zarabiało się psie pieniądze. -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Pieprz w moździerzu odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Ej krejzi, masz ochotę obejrzeć odcinek programu o patologii? Jeszcze bardziej by się libedowi podobało. -
Nie, nie chciałabym. Znowu wystawiać się na to wszystko. To byłoby zdecydowanie za dużo. Chociaż, jeśli miałabym aktualną wiedzę, to może i bym wróciła. Podjęłabym odpowiednie decyzje i może nie byłabym w tym miejscu, w którym jestem teraz.
-
Tak czułam, ze ten ostatni krok bedzie najcięższy, obawiam sie ze musze sama zadecydować, bo moja lekarka chciala, bym z 5mg zeszła na 0 juz po 3 tygodniach.. pewnie skończyłoby sie to katastrofa. Mysle, ze po prostu wydluze sobie jeszcze czas brania 5mg az sie ustabilizuje bardziej, bo z tymi aktualnymi objawami daje rade, ale jak ma byc gorzej - nie wiem czy zniosę. Nie wiem tylko jak kruszyć ewentualnie, by ta dawka była codziennie taka sama i by zrobic to na prawdę małymi krokami? Np co 2-3tyg o 1mg w dół. Mam tabletki 10 mg, ktore aktualnie dziele na 2 polowki, ktore chyba tez nie zawsze sa idealnie rowne.. Wage jubilerska kupic czy jak?
-
Kluczowe pytanie czy z obecną głową. Jeśli tak to pewnie, że tak a czy jeszcze raz chciałbym przeżyć to co już przeżyłem w taki sam sposób? Część rzeczy tak a części bym uniknął albo nie
-
No właśnie albo coś koło tego. Bez smartfonozy, bez tak licznych mediów społecznościowych, bez elektrycznych hulajnóg. A może lubisz dzisiejsze czasy a o tamtych wolał/abyś zapomnieć? Ja osobiście chciałbym.
-
oni spokornieli, juz nie są nieprzyjemni ale i tak duzo jest nie tak, ale oni nie muszą być obok, teraz w glowie slysze to co najgorsze i to jest jakk niepokonany zywiol
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
KochamElciee odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Jak jestem w namiocie, to tak, a tutaj używam takiego dzbanka z pokrywką na fusy i tak to piję. W namiocie sobie do garnka kawę, mleko i wodę i gotuję na kuchence gazowej. -
nie wiem kim jestes ale sie zgadzam z tym co napisales
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane