Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Ad.1. Na początku kubek mnie parzył w dłonie, ale o dziwo się uspokoiłem. Ad.2. Trudno się skupić na czymś tak nieistotnym jak kubek i jego temperatura czy kształt. Kubek po prostu jest. Kubek jest mało interesujący. Ad.3. Początkowo- zażenowanie, bo co to za obmacywanie kubeczka? Był wkurw, bo pierwsze co się pojawiło rano, to wiadomość od W. że nic ze sobą nie robię, tylko narzekam, a robię, tylko słabo idzie. Myśl, że nie wiem jaki sens ma dla mnie teraz obmacywanie kubeczka. Średnio mi poszło za pierwszym razem.
  3. Dawajcie ze mną kwadrans dla siebie! Ja nie umiem spędzać czasu ze sobą na spokojnie, bo za bardzo idę w czarne myśli. Muszę zawsze coś robić, żeby zagłuszyć głowę. Aaaale... Dostałem od siostry taką książeczkę: „Kwadrans uważności” o. Werhuna. Reklamuje się to jako ćwiczenia duchowe dla "świętojebliwych", ale tak na dobrą sprawę, jak to przekartkowałem, to stricte religijnych treści tam nie ma. Mnie takie rzeczy nigdy nie przekonywały. Trochę to dla mnie do tej pory było jak... no, trzymanie ciepłego kubeczka i wmawianie sobie, że jest super. Ale dam temu szansę, skoro już mam tę książkę pod ręką. Pierwsze ćwiczenie właśnie zrobiłem. Nie będę tu na nielegalu udostępniał chronionych treści, ale same ćwiczenia można przecież odwzorować, przetestować na sobie i o nich opowiedzieć. Taka recenzja i testowanie w czasie rzeczywistym, dzień po dniu. Ktoś z Was to zna albo chce spróbować pogonić czarne myśli razem ze mną? DZIEŃ I Odczuwanie: dotyk Weź coś ciepłego do picia i usiądź sobie w spokoju na 15 minut. Zamknij oczy. Poczuj kubek i jego temperaturę w rękach, zapach, smak. Zastanów się na koniec jak się z tym czujesz. 1. Opisz przeżycia. 2. Co było trudne? 3. Jakie myśli cię rozpraszały?
  4. bei

    Dzisiaj czuje się...

    Jestem zestresowana jutrzejszym badaniem.
  5. Może dzisiaj będzie lepiej. Taką mam nadzieje. Ale to co zauważyłem lepiej to z zakupami przez internet troche wstrzymałem. Przynajmniej nie te strasznie wielkie. Wczoraj dla kota kupiłem dwie miseczki takie do karmy za 13 zł za sztuke. Niech ma tygrys mój.
  6. Dzisiaj
  7. OOo, czyi dawałam za mało. THX spróbuję większą moc. O dziwo kawa przestała mi smakować w kazej postaci i piję mocne herbty z różnymi dodatkami. a yerbe musze znaleźć
  8. @Ryś do wszystkiego można się przyzwyczaić.
  9. gubię się we własnej rzeczywistości
  10. Nic to na mnie nie działa, dawki do 300 mg próbowałem.
  11. Wczoraj
  12. Żaba Monika

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Sałatę z parmezanem, jajkami, ziemniakami, szparagami, brokułami itd. (nie chce mi się wszystkiego wymieniać), 2 razy to jadłam, poza tym kefir, kawy, smoothie, to chyba tyle.
  13. Sluchajcie a jeszcze pytanko bo często też w sytuacjach stresowych mam podwyższonego ciśnienie ale częściej te dolne, że mam np 118\87 itp pomiary, czasem 110\90...To normalne czy do kardiologa z tym iść jeszcze? Oczywiście wtedy wpadam też w też mechanizm koło i co chwila mierze i mierze zamiast olać temat sie uspokoić.
  14. Z 6 łyżek już coś tam można próbować pić.
  15. No i k... wykrakałem i zamiast być lepiej to pojawiły się problemy. Bez tego magnezu czuje się rozkojarzony, drażni mnie wszystko, i nie moge się uspokoić w tej chwili a rano i w południe było ok. Ja brałem ten magnez bardzo długo chyba pare lat. I odstawiłem nagle. Może organizm się musi przyzwyczaić?
  16. "W większości przypadków jest tak, ze im bardziej coś zaprząta Twój umysł, tym mniej w tej sprawie faktycznie się dzieje" (c) David Allen
  17. Sory żle się wcześniej wyraziłem i dziwnie to wyszło, piszę na smartfonie.
  18. Moje relacje z rodzicami się bardzo poprawiły gdy się wyprowadziłam. Właściwie nie wyobrażam sobie tego, że moglibyśmy funkcjonować pod jednym dachem. Jeśli chodzi o moje problemy psychiczne to ich ten temat zdecydowanie przerósł.
  19. No jak nie biorę tego magnezu to spłynęło wszystko ze mnie i czuje luz. Bo nie chodzę nakręcony.
  20. alone05

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Dzisiaj zjadłam jajecznicę ze szczypiorkiem, pomidorem i chlebem, kurczak pieczony, ziemniaki, surówkę z kiszonej kapusty, lody, placki.
  21. Za 2 miesiące przechodzę z pregabaliny na gabapentyne.Już się nie mogę doczekać.Bo teraz co biore tą dawkę pregi to mnie tylko lekko smyra nic więcej.A gaba P juz do 2 tyg pokazywała potencjał przeciwlękowy i to całkiem niezły.
  22. Tak dokładnie,potrafi lęki wywalić ale zawsze z relanium 10mg będę go brał więc spoksik.
  23. Dziś dużo płakałam. Rozkleilam się, gdy rozmawiałam z mamą szczerze o tym, co mnie boli w tym jak jestem traktowana. Trochę mówiłam, co jakiś czas wycierając łzy, a mama... nic. Chciała szybko zmienić temat. I wiecie co? Jestem w szoku. Kiedyś mogłam z nią pogadać o wszystkim,a teraz wszyscy się normalnie komunikują, a do mnie mówią jak do jakiegoś 'niewolnika" Ja serio byłam zawszw tą, która starała się dbać o dom i atmosfrę. Unikaam kłotni i je łagodziłam/ Ostatnio zaczęłam mówić, gdy coś mi nie pasuje. I spotykam się z groźnymi minami, wstrzymywaną wściekłością, zwłaszcza u ojca. Wolę wtedy wyjść i spędzić dzieńw pokoju. Jestm chora, ale chciałabym jechać rowerem na bulwary. Posiedzieć, pomyśleć, ogarnąć to wszystko. Jestem sama. Aż atak samotna nie bylam. Może to oznaka przemiany, jak w ezoteryzmike
  24. Dzisiejszy dzień spędziłam w ogrodzie czytając książki. Potem zmieniłam kołdrę na cienką, zmieniłam pościel na czystą. Potem wykąpałam się i umyłam włosy.
  25. A ja sobie ściągnąłem art rock album jakiś 24-bit 192 i ładnie jest.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×