Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Jak docenia tożsamość narodową i nie jest wroga chrześcijańskim wartościom, to jest w zasadzie kamień milowy, z taką osobą można już rozmawiać o przyszłości.
  3. Melodiaa

    Wkurza mnie:

    A tak...jeżeli to prowadzi do masochizmu to lepiej zapewnić sobie przyjemniejsze warunki.
  4. Ja bym powiedział, ale też wychowywał córkę, by rozumiała, że jej przyszły mąż to musi być, przedstawiciel naszej cywilizacji, naszego korzenia kulturowego i wielkiego dziedzictwa i dorobku jakiego ponad tysiąc lat Europa dokonała, a nie przedstawiciel wartości nam otwarcie wrogich. Więc albo Polak, a jak nie Polak, to ktoś kto podziela nasze wartości, czyli Włoch, Hiszpan, Grek, Brytol itp (byle nie lewar marksista kulturowy), ale w żadnym razie islamista, bo te kultury są wybitnie niekompatybilne i tyle.
  5. Dzieci są wychowywane teraz w puchu ale to nie tylko wina rodziców ale też czasów. Uważam, że dzisiejsze czasy, podejście, konsumpcjonizm, technologia psują dzieciaki. Kontrola zbytnia jest niekoniecznie dobra i wygodnictwo. Nawet jak jako rodzic byś chciał inaczej to wpływ rówieśniczy zrobi swoje. Dzienniki elektroniczne są dobre ale z czasem nauczyłam się, że jak wiem gdy uciekał z lekcji to nic nie mówiłam. Widocznie musiał- trzeba sobie radzić w życiu Kontroli rodzicielskiej nigdy nie miał ani lokalizatora Do pewnego momentu u mnie był dom otwarty...mimo, że jedynak to dzieci z sąsiedztwa u nas miały jak w domu. Drzwi się nie zamykały. Karmiłam wszystkie jak własne dzieci i pilnowałam z dystansu tak aby o tym nie wiedziały. Czasem pilnować 4-5 to było wyzwanie Wierzę, że dzieci najlepiej wychowują się z dziećmi.
  6. Tak samo, dopiero się obudziłem, ale nic mi się już nie chce, jak zwykle.
  7. U mnie do 1 czerwca 2mg klona z rana.I potem magik kazał co 0.5 mg/miesiąć schodzić bardzo powoli z tego.Wrąbany w to jestem ostro-kilka lat biore juz na stale ale nie jakieś końskie dawki tylko te 2mg trza odstawic w 3 miechy bo tyle zejdzie. Ale wiem że nagroda bedzie spora-dużo mniej depresji i sprzęt będzie działał jak należy hehe Pół roku zrobie przerwy i wtedy spróbuję znowu 2 mg klona lub 1mg alpry.Jak to i to nie sieknie widocznie mam poryte te receptory gaba a.Ale stosuję też suple działąjące na odnowe gaba.Więc zobaczymy.
  8. Dzisiaj
  9. No wiem tak sobie zażartowałam:D że Ty też kobiety do garów xd Takie to modne dzisiaj
  10. To telefony też są i komputery wow nie słyszałam o tej technologii. Fajnie że się dowiedziałam dzięki za odp
  11. Ja po sulpirydzie i po amisulpirydzie(czyli solianu) miałem prolaktyne ponad 1100. Ale wtedy brałem duże dawki po 600-700 mg. Teraz sulpirydu biore 100 mg.
  12. Pewnie tęsknisz za domem i mamą. Pomyśl sobie, że czas minie. Czasem się dłuży. Jeden dzień bywa wiecznością. Jednak każdy z tych dni jest Twoją walką dla swojego zdrowia. Ja mam taki plus, że nawet w najczarniejszym okresie w swoim życiu nam w sobie taki optymizm, że zawsze wierzę w to, że w końcu pojawi się słońce, że będę czuła się normalnie i dobrze. Ta wiara pozwoliła mi przetrwać te straszne dni i fazy. Najgorsze są psychozy,.gdy tracisz kontrolę a mózg wręcz jest po wszystkim "spalony". Cieszę się, bo od ponad roku jakoś nie doświadczam urojeń ani psychoz. To dla mnie mega osiągnięcie. Moja głowa wręcz odpoczęła od umysłowych baśni. Liczę na Ciebie. Wiem, że się u Ciebie poprawi. To wszystko minie i będzie spokój 🩷
  13. Raczej z rana. Podobno nie rośnie ale można robić przerwy w celu utrzymania dziiałania. Zejdźmy juz z tego tematu bo się offtopic zrobił.
  14. Żadnych róznic nie czułem.Biorę każdy odpowiednik i czuje że to to samo.To ta sama dawka,i ta sama substancja czynna.Jeśli ktoś pisze że czuć róznice to albo mu zaskoczył lek albo se wkręca IMHO.
  15. 17 dzień Poranki ciężkie dalej jednak.Z ogromną niechęcią wstaje z wyra,nastrój jak po kacu.Ehhh już mi się cierpliwość wyłącza.Rano mam misje-wstać na siłe,na siłe zrobić sniadanie i połknąć magiczne cuksy i odczekać chwile i robi się już znośnie.Ale ja nie o takiej poprawie marzyłem.Nie dość że ESCI nie daje se rady z lękami to jeszcze nastrój stoi w miejscu.
  16. Na tyle że rośnie tolerka i nic nie poradzisz hehe Ileż w moim zyciu miałem pseudo lekarzy albo niedouczonych konowałów co pierdzielili że prega nie uzaleznia i takie tam bzdety.Gówno prawda rośnie tolerka może nie jakoś szybko ale rośnie.A zejście jest okrutne jak po benzo.
  17. Antydepresyjnie IMHO spoko jest moklo.Kiedyś brałem to pamiętam.Na lęki słabizna totalna,ale nastrój był całkiem spoko.Musiałem zrezygnować bo depresje leczył ale gorzej z lękami było.
  18. Mój kolega z którym wczoraj gadałem to mówił że esci jadł jak cukierki czyli 8 tyg bez zmian żadnych potem wziął parosetyne którą też jadł jak cukierki.I teraz najważniejsze lekarz zasugerował zmiane na Citabax(citalopram).Kumpel się pytał że nie ma sensu itp bo to niby esci jest lepszy. Ale zgodził się i się tak zdziwił jak po tygodniu mu deprecha się skasowała i lęki też.Mówił że muzyczka mu świetnie wchodziła jak na żadnym antydepie. Więc jaki z tego wniosek ? Nie ma słabych i mocnych leków.Trafić na swój to loteria.Są owszem jakieś prace,badania itp ? Więc jeśli esci nie zadziała to nie skreślajcie zwykłego citalopramka
  19. Na pewnym forum niby coś tam czytałem że na depresje i stany lękowe pomaga ta psylocybina.Tylko jedno ale musi być dobry znachor/psychoterapeuta który poprowadzi cie przez faze utrwali mocno w głowie pewne myśli i poprzez taką sesje może być poprawa. Znam pare ludzi co biorą kwasy/grzyby bo narzekają że trawa u nich lęki wywala.Więc chyba każdy inaczej reaguje na psychodeliki
  20. Działanie ok. Nie da się i wymaga to zmiany leku lub zmniejszenie dawki. Ja brałem najniższą.
  21. Wczoraj
  22. Ja biorę leki i stosuje czasem CBD w formie jednorazowych waporyzatorow. Nie działa rewelacyjnie ale subtelnie na pewno tak. Na problemy ze snem dobre. No i CBD ma działanie przeciwdrgawkowe więc jest dobre do wchodzenia z benzo.
  23. To nie jest żałosne bo oni biorą te leki bo muszą bo akurat te im pomagają. Ale mają efekty uboczne i szukają czegoś co zniweluje ten efekt choć minimalnie. Zioło nie jest nikomu potrzebne do egzystowania a osobom chorym leki są potrzebne. Porównanie nietrafione;/
  24. A może zostalo Ci cos po leczeniu Chetnie przygarne shadow_no udzielił ostrzeżenia tojak za tę odpowiedź Użytkownik zablokowany z powodu złamania regulaminu (handel/wymiana leków)
  25. O o to mi chodziło by powspominać właśnie:) I napisać kto się mierzy z zaburzeniami uzaleznieniem
  26. Jak ktoś ma skłonności do głosów itd. to lepiej tego nie brać. Ja nie mam więc lekarze nie boją mi się tego przepisywać.
  27. A dlaczego rano jest lepiej? Bo człowiek spał i mózg nie myślał odpoczal zrelaksować się nie myślał o stresie i nagle pstryk i nie ma nerwicy. Więc lekarstwo na nerwice to eliminacja czynnika stresowego
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×