Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film/Video, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Niebieskie jeansy i czarny golf, ale zaraz założę spodnie dresowe.
  3. tak się składa, że podkręciłam muzykę zgadnij, kto nawija się skup daj coś specjalnego pieniądze może swój paszport ha zaczyna tańczyć patrzysz tak jakby coś się miało wydarzyć pewność siebie poczuj to nie, nie będę się w to bawić zaczynasz swoją gadkę a ja znowu płonę to takie śmieszne aż się śmieję z eksplozji na myśl o tym lubisz muzykę przecież ją robisz oops, chyba mówię za dużo zamknę się ta paplanina jest już za mocna uzależnienie od człowieka zrobił sobie tatuaże, których nie widziałam nawet nie wiem o co tu chodzi po co znowu to robię chyba adrenalina mnie goni czy coś się zmieniło i tak i nie i co, po co zmieniać, coś co jest nie do zmiany rozumiesz? tak się uzależniam od wszystkiego co to oznacza możemy to znowu mieć na moment ,a potem dwie wracam do siebie i to jest tutaj czy to boli dobrze ból jest dobry ból to jedyne co jest prawdą nie poterzbujesz filtra, ale nie wysłaj zdjęć musisz tu być czy kiedykolwiek powiesz coś, co chcę usłyszeć nie, ty tego nie robisz tak mnie to wkurza to mnie przyciąga jak narkomana do działki sprzedaj trochę słów i znów poczuję się kimś chodź zrobimy dramę ty taki dostojny chcę tu zrobić zamieszanie chcę spalić szkołę pamiętam jedno zdjęcie dajesz jedno i tak, to było dziwne upewnij się, że cię nie oszukam chcę cię na własność ale się nie da to nie ta osoba ale to jest ta osoba tak mnie to kręci możesz być zabójcą i tak cię nie sprzedam zrobię ci kolację tak na wszelki wypadek nie nie nie zaraz musisz wyjść późno i w ogóle podziel kokainę z przyjacielem zadzwoń kiedy chcesz nie dzwoń kiedy nie chcesz i tak cię no tak, nie kupiłam na empiku czy coś to przylatuje, bo to trwa mam nam myśli, że nie mogę odejść nie możesz mnie uratować ale nie odejdziesz cokolwiek się dzieje nie myślę o tym to jak kontrakt wiesz podpisałeś to lata temu powiedz mi jak mam na imię ha, to śmieszne tak, to twoja z 10001 osobowości mówiłeś co z tego skoro nadal płynę nam miastem miasto płonie w oparach dymu kroczę jak dzik ha, suko pamiętaj to, co mówiłaś a ja namaluję obraz o tobie tak jak potrafię zrobię to cóż, po co mi to nie wiem zaufaj mam specjalne moce ale to nie znaczy wiele daj mi szansę spojrzeć na to, co robisz nie obchodzi mnie to płonie miasto buntownik z wyboru idzie nocą widzisz ich? zastanów się co robisz nie komentuję powiedziałam to i już tak powtarzam się na balkonie jest inaczej znowu to widzę i myślę tak o sobie nie zaskoczyło mnie en apetyt rośnie potem odpycham się od ściany idę korytarzami zabłądziłam w labiryntach to takie o czym ja piszę właściwie to płynie muzyka się zmienia wracam tam miejsca znajome zapach wisi nie oskarżam cię to wszystko jak idziesz spojrzenie jestem gotowa mnie to zamraża nie powiem nic to jest we mnie nie usłyszysz tego nigdy ty to zacząłeś nie mogę być szczera zamykam to na klucz klucz do chemii znajduję się pod poduszką na fotelu tylko torebka muszę wyjść rusz się dogoń siebie dogonię siebie to biegnie widzisz, że to się nie kończy posłuchaj ciała to tyle.
  4. Jak zamontować trzeci dysk HDD w obudowie którą mam, a przewidziano w niej miejsce na 2 HDD
  5. Są kobiety, które przekreślają łysych, zakolaków, grubszych facetów, lub jak ktoś nie ma +180cm wzrostu. Czy z tego powodu miałbym zamykać się całkowicie na związek, bo jakaś część nie toleruje łysiny lub nie mam tych +180cm wzrostu? Sam nie jestem jakoś wybitnie obdarzony, ale nie uważam, że trzeba mieć 18cm czy nawet 16cm, by zadowalać w łóżku. Nie wiem, może po prostu też ustal sobie jakiś target kobiet, a nie każdą traktujesz jako potencjalną partnerkę. Ja znam swoje braki lub niedoróbki i wiem, że do pewnych typów kobiet bym zupełnie nie pasował i by nawet na mnie nie spojrzały, więc wszelkie kobiety typu księżniczki, celebrytki i jakieś inne mocno wyzwolone.
  6. Illi

    Dzisiaj czuje się...

    Od dwóch dni leżę w łóżku. Nie mam siły na nic. Nie mam siły jeść, pić czy nawet się umyć. Jem, kiedy ktoś mnie zmusi. Piję, kiedy mi każą. Nie myję się, bo nie chcę dotykać swojego ciała. Brzydzę się nim. Co chwilę przysypiam. Śnią mi się najgorsze momenty z mojego życia. Nie wiem, która jest godzina. Nie wiem, ile śpię, a ile po prostu leżę i wegetuję. Leżę i patrzę się w przestrzeń, w jeden punktJestem pusta. Nie mam siły nawet myśleć, co mogłabym robić. Najgorsze jest chyba to, że jeszcze niedawno normalnie funkcjonowałam. Z dnia na dzień można się tak po prostu rozsypać. Można mieć swoje życie, ludzi, których się kocha, rzeczy, które się lubi, i nagle znaleźć się w łóżku, patrząc w jeden punkt i nie mieć siły dotknąć nawet własnego ciała. I wiem co mi jest. Nie wiem tylko, ile potrwa ten stan. Po prostu teraz jestem pusta i zmęczona.
  7. Nie lubię ciał obcych na ciele
  8. Sezon grzewczy można przy piecu siąść, podłożyć, popatrzeć i poczuć ogień, ciepło, dobrze będzie
  9. digital extasy

    Cześć Witam

    Witaj królu złoty
  10. Okay. Rozumiem, że te testy mogą być mało wiarygodne. Muszę zatem poszukać miejsca, gdzie takie testy zostaną mi zrobione. U mnie ksobne bywają też, nawet dzisiaj, ale to było takie na zasadzie - "No, jest niebezpiecznie. Może ktoś mnie tutaj znać i nie lubić, lub cokolwiek. Czuję się ok, ale nie będę się narażać, bo różnie bywa." To nie jest coś, co wiem, że coś mi będzie. Pewne rzeczy się działy i mogę mieć podstawy, by coś takiego myśleć. Dlatego wolę nie wychodzić o zmroku, zamykać dom i tyle. Kiedyś miałam już takie mocniejsze urojenia. Tak, wtedy to było silne. Oberwowanie mnie przez laptopa, telewizor i telefon. Ale miałam akurat doświadczenia z hakowaniem fejsbuka i miałam dziwne wiadomości na skrzync pocztowej w telefonie. Teraz się okazuje, że telewizory LG mają cię na oku i widzą, słyszą. Wiedza wszystko. W zasadzie telefony tez. Cóż, to już jest norma i to się dzieje. Black Mirror.
  11. Ciąg dalszy serialu polskiego Wiedźmin - nawet spoko nie umieli w efekty specjalne, nie było sztucznej inteligencji, ma to swój urok
  12. Dzisiaj
  13. niektóre memy wygenerowane, realistyczne, utraciły duszę, takie o
  14. W niedzielę nie robię nic poza ugotowaniem obiadu, rosół z karczku ziemniaki, zasmażana.
  15. Tak, o bardzo dobre, co piszesz. To jest właściwie, to co ostatnio czuję. Myślałam o tym jak się zmieniłam. Bo wiesz... nigdy się nie obnosiłam z czymś, nie szukałam bogatych rzeczy. Właściwie wyglądałam często jak menel i lubiłam też poznawać ludzi na krawędzi, np. bezdomnych. Rozmawiałam z nimi i nie byłam uprzedzona do ludzi, którzy są jakby poza systemem. Byłam takim outsiderem i lubiłam to. Ale widzisz. Ostatnio się pobugiłam. Zaczęłam gromadzić przedmioty, rzeczy, kosmetyki itd. I lubiłam pokazywać, patrz - mam to i to. I to jest popierdolone, bo tak nie miałam. ZMieniło się to u mnie. NIe lubię tego i chcę od tego odejść. Nie kupuję jakiś czas tego, nie chcę. Oznacza, to że chociaż to widzę, co nie znaczy, że na pstryknięcie palca coś sie odmieni, ale ok. Doceniaj życie, doceniam. Widzisz, są wojny. Mamy co jeść, mamy kogoś kto nas kocha - zwykle. Nie jest idealnie w relacjach, ale doceniam to, gdzie jestem. Nie chcę już dążyć do sukcesu, bo jak widzisz, znikniemy. Jesteśmy małym pyłkiem. Cóż, myślę, że to poczucie wyjątkowość mnie zamyka na poczucie życia i dobrych znajomości. Póki jestem w domu, jestem wolna i wiesz, czuję się dobrze. Nie będę się zadręczać, czy wszystko w moim mózgu działa "normalnie". Uważam, że nie. Myślę, że jestem szalona, bo jestem. Szaleństwo potrafi często otworzyć oczy na coś, czego wcześniej nie widziałeś. OKay, to mogą być urojenia, ale często się sprawdzają i tak... Po prostu żyję.
  16. Przykro mi. Tak, tramal dał mu ulgę. To dobrze...
  17. Mam teraz leżak na balkonie i w tym momencie leżę na nim, mam laptopa i słucham muzyki. piję red bulla i palę. Jeszcze nic nie jadłam. Bywa.
  18. Wypróbuj Grok Premium Jestem zadowolona.
  19. łóżko jednoosobowe z materacem kieszeniowym
  20. Który to już rok ostrego straszenia wojną? Nie wiem dokładnie, wg. mnie nie będzie wojny, można spakowany plecak odpakować i pojechać rowerem do sklepu po świeże bułki, polecam
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×