-
Postów
2 365 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez marcja
-
Najpierw sa uczucia, pozniej mysli. Przyklad: Uczucie: Wscieklosc, Mysl: nastepnym razem zemszcze sie i zrobie z nim to samo, co on ze mna Uczucie: Smutek, pustka, Mysl: jestem samotny, chcialbym miec wiecej przyjaciol Uczucie: Radosc, szczescie, Mysl: Chcialabym, zeby ta chwila trwala wiecznie itp. A czemu pytasz? Piszesz jakas prace, czy co? Dziwne te Twoje pytania... Pytasz a sama nie piszesz nic od siebie...
-
Nasunelo mi sie automatycznie skojarzenie z "Ptaskiem" Wartona - tam koles czul sie bardziej ptakiem, niz czlowiekiem... Zaczelo sie od niewinnego hobby, a przerodzilo sie w obsesje. Niestety nadmierna fascynacja czyms, powiazana z samotnoscia i poczuciem bycia nie rozumianym tak wlasnie sie konczy... Moze powinienes przeczytac te ksiazke? Zeby lepiej siebie rozumiec i ku przestrodze;) Mozna by tez potraktowac Twoja fascynacje smokami, jako uzaleznienie i leczyc je rowniez jak uzaleznienie.
-
Mnie tez niesamowicie interesuje zycie wewnetrzne innych osob, dlatego m. in. poszlam na psychologie :) Zawsze marzylam, zeby poznac uczucia (nie mysli-te wydaja mi sie banalne) innych. Szczegolnie tych, ktorzy nie mowia za wiele o swoich uczuciach (czyli przewaznie wiekszosci mezczyzn) - jestem zawsze bardzo ciekawa, czy nie wypowiadaja uczuc, bo niewiele ich tam jest, czy tez po prostu mowienie o uczuciach sprawia im trudnosc. Poniewaz oba przypadki sa spotykane w naturze, chcialabym wiedziec na kogo trafilam... Jesli chodzi o natretne mysli, mam tylko jedna taka ale jest bardzo denerwujaca - mianowicie boje sie, ze cos stanie sie bliskim mi osobom. Czasem te mysli same znikaja na pewien okres, czasem sama staram sie, zeby zniknely, ale nie zawsze sie to udaje. Innych natrectw u mnie brak... Diabelek tez siedzi w mojej glowie - "popchnij ja", mowi, kiedy ktos przede mna idzie w moim mniemaniu za wolno a ja sie wlasnie spiesze itp, itd.
-
Ja mam taki tez przewaznie i zyje... To nic takiego - nie wymyslaj sobie znowu nowej choroby;) Odpusc na pewien czas sprawdzanie, jaki masz puls...
-
No przeciez Adas juz napisal, ze bylo fatalnie i o niczym wiecej nas nie zamierzac chyba informowac
-
Przylaczam sie do pytania... I dodam: Gdzie uzytkownicy maja sie zwracac celem zgloszenia, iz dana nie nadaje sie na moderatora? Rozumiem, ze moze napisac do priva do administratorow. Ale jak dalej przebiega taka procedura? Kto podejmuje ostateczne decyzje w tej sprawie?
-
Paradoksy, ja nie siedze na forum 24 h na dobe. Wczoraj bylam tylko kolo 12-13, w sobote nawet nie wiem o ktorej. Nie wiem nic nt. zamkniecia tematu i przywrocenia... Chce, aby upomnienia znajdowaly sie w okreslonym watku, a nie w innych watkach. Nikt nie wchodzi na wszystkie watki, raczej tylko na te, w ktorych uczestniczy. Nie uczestniczylam w watku : "Pytanie do admina" i nie sadzilam, ze tu sie rozgrywa jakas "krwawa jatka" Byc moze wielu uczestnikow tamtej dyskusji tez nie widzialo w zw. z tym upomnienia,zeby zakonczyc temat masturbacji. Gdyby widzieli, pewnie dostosowaliby sie do decyzji moderatorow i sprawa rozeszlaby sie po ptokach... Podtrzymuje moje zdanie,iz w tamtym watku upomnien nie bylo, i jesli ktos urwal sie z choinki, to na pewno nie ja!
-
Paradoksy, nie zagladalam wczesniej w ten temat. Dopiero dzis to zrobilam. W tamtym temacie nie bylo upomnien, podtrzymuje moje zdanie.
-
Skoro nie mozna publicznie, a mozna na priva, nie ma sprawy- wobec tego zaraz otrzymasz ode mnie priva
-
Panna Modliszka, w watku "Ile razy w tygodniu..." nie ma zadnych nawolywan do pisania na temat. Gdyby takie byly, zaakceptowalabym je. Chyba Ty sie urwalas z choinki.
-
Napisalas, ze dyskusje, ktore beda wymuszac jakas reakcje w zw. tematem beda nagradzane ostrzezeniem, czyz nie? Tym samym zamknelas Krzyskowi usta, bo on jedno ostrzezenie juz i tak ma... Czuje sie obrazona, ze napisalas, iz pisze glupoty, a obrazanie uczestnikow jest na tym forum zabronione. Moderator powinien swiecic przykladem i stosowac sie do regulaminu. [Dodane po edycji:] Rzecz w tym, ze NIE SA wedle regulaminu!!! Jesli by tak bylo, na pewno bym tematu nie roztrasala.
-
Aha, jeszcze chcialam napisac ale mi gdzies to wcielo...Regulamin regulaminem, ale wszystko w zyciu jest wzgledne...Gdybym np. ja byla tu moderatorem, nawet nie uczestniczac w temacie, bylabym za jego pozostawieniem... No i co? Gdyby wszyscy moderatorzy mysleli, jak ja, temat by pozostal... Wazniejsze od regulaminu sa relacje miedzyludzkie i mila atmosfera. Tak przykladowo, odnoszac sie do tematu Wioli, zamiast dawac ostrzezenie, mozna bylo napisac do niej kolezenskiego posta na priva, zeby wystopowala. I Wiola by nie byla rozzalona i Wy byscie mieli swiety spokoj. W temacie masturbacji, mozna bylo napisac: "Nie piszcie juz dalej na ten temat, przeniescie sie na priva" Ale po co? "Walne Wiolce ostrzezenie, w koncu jestem moderatorem", "Zamykam temat i koniec- w koncu ja tu rzadze"-tak zdaje sie myslicie... Taki troche folwark zwierzecy w lagodnym wykonaniu, czyz nie...? Zawsze sympatia i wspolpraca, osiaga sie wiecej, niz przymusem, linijka i regulaminem... Uwazam, ze moderacja powinna byc tego swiadoma...
-
Super, ale w tym przypadku raczej nikt z tej funkcji nie skorzystal, czyz nie? Odpowiedz nie na temat! Forum nikomu nie szkodzi i nikt tak nie powiedzial. Po prostu jak widac uzytkownicy sa teraz inni, niz kiedys i lubia rozmawiac tez na inne tematy, rowniez seksualne. Jesli sie na to nie zgadzasz, prosze o zamieszczenie takiej informacji w regulaminie. Wtedy albo zaakceptuje regulamin i nie bede rozmawiac na taki temat, albo odejde. Nie uwazasz, ze taki zapis powinien znalezc sie w regulaminie? No coz, innym nie wolno bylo ponoc z wami dyskutowac, tak napisala Panna Modliszka... Dlatego wyszczegolnilam w podpunktach, ze wypowiadajac sie i dyskutujac z Wami nie lamie regulaminu w zaden sposo. Milo, ze Ty jestes bardziej liberalny. O to mi wlasnie chodzi...:)
-
Linka, nie musisz mi tego pisac-jestem prawdopodobnie sporo dluzej na tym forum, niz Ty:) Co do ilosci uzytkownikow, i Ty i ja wiemy, jak jest rzeczywista liczba uzytkownikow ( tj. osob aktywniej uczestniczacych w forum) Tych osob jest zaledwie kilkadziesiat... Nic takiego nie mialo miejsca w tych tematach, nigdzie nie ma w regulaminie informacji o tym, iz pisanie nt. tematyki seksualnej, jest zabronione w dziale off-top. Ale to nie jest forum dla wiekszosci moderatorow, a dla nas, a nam sie te tematy podobaly! Dodam, ze nie oczekuje w zadnym razie, iz przywrocicie temat i z tym nie dyskutuje. Dyskutuje raczej nad innym ksztaltem tego forum, byc moze bardziej liberalnym-dostosowanym do ludzi, ktorzy tworza to forum. Moze wlasciwie powinnam z ta sugestia uderzyc do glownago administratora, a nie do Was... Na razie jednak pisze tu, poniewaz uwazam, ze wszyscy uzytkownicy powinni widziec taka dyskusje...
-
Moje pytanie do admina brzmi nastepujaco: Czy to forum jest dla uzytkownikow, czy dla adminow ? Czy ktorys z uzytkownikow zglaszal adminom, ze wiadome watki powinny byc usuniete itp.? Smiem watpic, a jesli to byly to jednostkowe glosy-wiekszosc uzytkownikow optowalaby raczej za pozostawieniem tematu... O ile rozumiem zasadnosc interwencji moderacji, jesli dochodzi do obrazania kogos i przepychanek slownych, ktorych ludzie w wiekszosci nie chca czytac, o tyle nie rozumiem dlaczego na tym forum moderator interweniuje w watkach, w ktorych wiele osob "tworzacych" to forum ( przez swoja w miare regularna obecnosc) uczestniczy z ochota... Wiem, ze bardzo latwo sie mowi: "Jak sie wam nie podoba, to nie wchodzcie na to forum"... Czy o to w tym chodzi, zeby faktycznie wiekszosc osob przestala tu wchodzic??? Czy to ucieszyloby administratora forum? Czy administrator tworzac to forum, chcial aby bylo to miejsce, do ktorego ludzie wracaja z przyjemnoscia? Jesli tego wlasnie chcial, to zasadne byloby dostosowanie sie do tych wlasnie ludzi-do wiekszosci, ktorej tego rodzaju watki zupelnie nie przeszkadzaja, a wrecz sa przyjmowane entuzjastycznie. Co do zasugerowanego przez kogos pomyslu, zebysmy przeniesli sie na forum erotyczne... Coz, nie odpowiada mi poziom tego typu forum, poniewaz nie lubie dyskutowac z pryszczatymi podeksytowanymi 14 latkami, dziecmi neostrady , z zerowa kultura osobista. Wole pogadac tutaj, z ludzmi doroslymi, a jesli nawet nie, to przynajmniej bedacymi na pewnym poziomie... 1. Jest to moj pierwszy post w tej sprawie, a na forum publicznym mam prawo do wypowiedzenia sie 2. Zawiera pytania do admina, wiec nie off-topuje 3. Pytanie sa inne niz zadane wczesniej (bardziej ogolnikowe, a nie dotyczace stricte tematu dwoch watkow) Dodam jeszcze, ze nie chodzi mi o przywrocenie do zycia wiadomego tematu (bylo...minelo..) a raczej o wywolanie refleksji, czy kasowanie watkow w ktorych uzytkownicy TWORZACY TO FORUM chca uczestniczyc, ma sens? Jesli te osoby z forum odejda, nie pozostal by tu nikt procz moderatorow...I ponad setki gosci forum-obserwatorow, ktorzy nie pisza zadnych postow...
-
Nie wiem jak to opisac-napisze ci na priv:)
-
Moze masz za male cisnienie wody w prysznicu:) Ja w domu tez tak mam i na mnie tez nie dziala wtedy... A niektorzy z drugiej strony maja takie duze cisnienie w prysznicu, ze az czuc bol, jak polejesz bezposrednio na lechtaczke! Jak widac, wszystko musi byc wysrodkowane Sprobuj jeszcze z posciela-to to dopiero jest odlot! Nie zdarzysz sie zorientowac, a juz bedzie po wszystkim
-
A ja widze, ze nie ma zadnego pojecia o dziedzinie i ze stracil kontakt z rzeczywistoscia...Moze ma jakies przeswity racjonalnego myslenia : "Co sie dzieje z moja glowa?", ale raczej bedzie takich coraz mniej, bez leczenia... Jak mamy zamieniac z nim kilka zdan, skoro to nie jest rozmowa w realu a forum? Zeby rozmawiac z kims tak chorym, trzeba widziec jego natychmiastowa reakcje na to, co mowimy...Obserwowac, jak czesto odlatuje, jak dlugie bywaja chwile, kiedy wie, ze to co mowi to wymysl jego umyslu itp. My na forum nie mamy takich mozliwosci- autor watku nie jest osoba z zaburzeniami osobowosci, czy z depresja-jest prawdopodobnie chory psychicznie w doslownym tego slowa znaczeniu, a z takimi osobami nawet psycholog nie rozmawia zbyt dlugo (dopoki nie zostana zaserwowane leki) bo to jest pozbawione sensu... Autor watku nadaje sie z duzym prawdopodobienstwem wylacznie do leczenia zamknietego. Nasze porady nic tu nie pomoga...Wlasciwie jedyne, co by tu bylo pomocne, to zglaszanie takich postow na ostry dyzur psychiatryczny, ale to trzebaby bylo poznac adres piszacego itp...Rozumiem, ze z tym za wiele roboty.
-
:) Ja oraz wszystkie kobiety, ktore znam, masturbuja sie dotykajac lechataczki - prysznicem z duzym strumieniem, poscielą, palcami rowniez, ale bez wprowadzania ich w wiadome miejsce Z tego, co czytalam na innym forum, w ogole wiekszosc kobiet tak postepuje... Gdybym miala sie masturbowac z wibratorem, czy ogorkiem, czy tez mialabym sobie strzelac palcowke trwalo by to sporo dluzej, reka by mnie rozbolala- po co sie tak meczyc ? A co do odkurzacza, to slyszalam, ze to raczej niektorzy faceci lubia sie z nim zabawiac, a nie kobiety;)
-
Na Inflanckiej bylam niedawno z kolezanka...MASAKRA!!! Boimy sie, ze zlapalysmy jakiegos syfa...Dawno nie widzialam takiego brudu...Polecam jeszcze OSIR Ochota-jest czysto i basen dosc duzy:)
-
Polecam, bo jest najfajniej, jesli chodzi o baseny w Wawie :) I na saune regularnie tam chodze :) Ciagle sie tam kloce z jakas ciemnowlosa dziewczyna Moze to jaks dziewczyna z forum? Prosze sie przyznac!
-
Nom :) Jestem stala bywalczynia warszawianki-wyczytalam, ze 2 osoby z tego forum tez:) Zabawne to jest, ze pewnie sie znam z nimi z widzenia, a moze nie tylko z widzenia:)
-
Kurde no az wierzyc sie nie chce! Mozliwe, ze podchodziles do najwyzszej polki, jesli chodzi o dziewczyny...Sam z najwyzszej polki nie bedac... Ale i tak skandal, jak ktos Ci tak mogl powiedziec - co za bezczelne dziewczyny !
-
Ja dzis nie ide nigdzie hehe I dodam, ze propozycji, o ktorych pisalam nie przyjmuje
-
To jest prawda:) Zawsze jak tam jestem, zastanawiam sie, co tu w zasadzie robie ;D Mimo, ze dziwki nie przypominam i jestem przecietna z urody, zdarza sie, ze jakis przemily, niekoniecznie przystojny facet, czesto obcokrajowiec, podchodzi do mnie z wiadoma propozycja