Skocz do zawartości
Nerwica.com

marcja

Użytkownik
  • Postów

    2 365
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez marcja

  1. Badz soba, ale przy kobietach, a nie przy innych facetach :) [Dodane po edycji:] Bzdura...Nie jestes kobieta, wiec sie nie wypowiadaj...
  2. marcja

    sprawy damsko - męskie..

    A możesz coś więcej powiedzieć, bo nie wiem o co chodzi, może się czegoś nauczę No przeciez dalam link;) Chodzilo mi o to, ze jedyne co moge zaakceptowac z dziwactw w linku, to wlasnie ta gra w kucyka Natomiast nigdy nie zdazylo mi sie w taka gre grac, wiec raczej niczego, procz tego, co przeczytasz w linku, Cie nie naucze:)
  3. marcja

    Znaczenie wyglądu.

    Hehe, juz Cie zdazylam polubic Trzeba bylo wczesniej mowic, ze masz krotkie, to bym sie zastanawiala ;D
  4. marcja

    Znaczenie wyglądu.

    Ojej...nie podoba mi sie zupelnie ta kobieta... Jakas taka malo kobieca, wyzywajaca, wulgarna, niedelikatna...I te wlosy krotkie...Nie znosze kobiet w krotkich wlosach... I nie moge oprzec sie wrazeniu, ze jako wrazliwy (jak sam piszesz) facet, powinienes szukac szczescia wsrod innego typu kobiet...
  5. Dean, badz soba, na pewno kogos wartosciowego znajdziesz :) I nie ukrywaj "babskich cech", oczywiscie w rozsadnych granicach. Swoja droga uwazam, ze masz duzo odwagi, nie bojac sie przyznac przed innymi (i samym soba), ze nie jestes silnym i niewzruszonym macho :) A odwaga w zalozeniu przynajmniej, juz babska cecha nie jest;)
  6. marcja

    sprawy damsko - męskie..

    Z przedstawionych przez mnie dziwactw, najbardziej odpowiada mi chyba gra w konika Ale okropny ten konski leb, wolalabym jakis inny
  7. marcja

    sprawy damsko - męskie..

    http://www.joemonster.org/art/11499/7_dziwacznych_seksualnych_fetyszy A sado maso mnie nie przeraza, choc nie praktykowalam:)
  8. A jak chcesz wysiąść z pociągu między stacją A a stacją B gdzie do stacji B jest jeszcze np. 150 km a pociąg pędzi 100 km/h ?? Moze w naprawde strasznej panice, isc do prowadzacego pociag i poprosic o zatrzymanie go z powodu bardzo zlego samopoczucia i o wezwanie karetki. W samolocie to nie jest takie proste-samolot nie wyladuje w kazdym dowolnym miejscu na zadanie pasazera, a jak pasazer bedzie zbytnio panikowal, wsadza go w kaftan na lotnisku i kaza placic za zaklocenia w locie;) Ponadto w pociagu jest wiecej przestrzeni, mozna wyjsc do wagonu restauracyjnego, mozna szukac wolnego przedzialu, isc tam, gdzie jest mnije ludzi. W samolocie jest ciasno,kazdy Cie widzi, kazdy bedzie slyszal,ze panikujesz jakby cos;) Dla mnie nie do porownania. [Dodane po edycji:] Poczekac na najblizsza stacje i wtedy wysiasc. Do Marcja ale dlaczego mialbym niby sie bac czegos po moim locie?Tu chodzi tylko o ten lot a nie co bedzie pozniej. Ja niczego sie nie balam po locie. Szczesliwa wysiadlam z samolotu, cieszac sie, ze juz po wszystkim. Ale organizm odreagowal totalny (choc skrywany) lęk podczas lotu i przed lotem. Dziwie sie, ze majac nerwice lekowa, nie wiesz jeszcze, ze tak to moze funcjonowac. Z opoznieniem kilkudniowym, kilkumiesiecznym, a nawet polrocznym...
  9. marcja

    sprawy damsko - męskie..

    No mnie wlasnie przebieranie jakos...przeraza...szczegolnie za zwierzeta Ale jak kto lubi, daleka jestem od ocen w tej kwestii :)
  10. Odradzam ci lot w takiej sytuacji!!! Kiedys polecialam samolotem, mimo ogromnego leku. Dzialo sie to, kiedy moja nerwica wrocila. Nigdy niczego tak bardzo nie zalowalam. W samolocie przetrwalam w miare spokojnie, choc myslalam, ze spanikuje totalnie. Jednak tego, co sie dzialo z tydzien/dwa po powrocie, nie bede opisywac...Byly to jedne z najgorszych atakow w moim zyciu, najbardziej rozbudowane, z "milonem" objawow-myslalam,ze naprawde zwariuje,ze umre...To byl koszmar... Rozumiem, ze organizm musial ten falszywy spokoj, podczas lotu jakos odreagowac, ale takiej masakry sie nie spodziewalam... Jedz pociagiem...
  11. marcja

    sprawy damsko - męskie..

    Kto go tam wie, jakie ma fantazje...hehe ;D Faceci sa przewaznie zboczeni i taki seks analny, to chyba wrecz jedna z lagodniejszych fantazji
  12. marcja

    sprawy damsko - męskie..

    o fujjjj to juz jedna dziurka Ci nie wystarczy??rzyg Bez przesady... Nie chcialabym byc Twoim facetem;) Wyznalabym swoje skryte fantazje, a tu taka reakcja...
  13. Opowiesci o calkowitym wyzdrowieniu niestety nie sklece Ale mi udaje sie funkcjonowac bez nerwicy miesiacami, a nawet latami... Co dziala? To trudne pytanie, wiele czynnikow sie na to sklada. Po pierwsze doswiadczenie. Z kazdym nawrotem nerwicy mysle sobie, ze tym razem naprawde zachorowalam na jakas chorobe somatyczna-ze mam chore serce, bialaczke, raka pluc itp. Po zrobieniu podstawowych badan, mowie sobie jednak:" Pomysl, idiotko, juz rok temu, 3 lata temu, 4 lata temu itp. chorowalas na 5 tysiecy rodzajow raka, niewydolnosc serca, astme itp. Jak dotad jednak zyjesz i masz sie dobrze" Po takim stwierdzeniu, siegam po ksiazke dot. nerwicy ("Opanowac lek"-bardzo polecam!") i wmawiam sobie, ze nic mi nie jest, tak dlugo i z takim zaangazowaniem, az wbije mi sie to nie tylko w sfere swiadomosci, ale i podswiadomosci. Dodatkowo przydatne jest wspomaganie sie farmakologia, ktora leczy urojona przez Ciebie chorobe somatyczna (jesli takowa posiadasz) i leki uspokajajace, aczkolwiek ja juz od dawna nie bralam tych silniejszych-nawet kiedy 2 miesiace temu dostalam takiego ataku na srodku ulicy w centrum, ze az sie poryczalam. Wzielam tylko hydroksyzyne i stwierdzilam, ze co ma byc to bedzie. Kluczem jest pozwolic atakom trwac, a nie marzyc by sie skonczyly (wiem, jakie to trudne...), pozostawac w tym miejscu, w ktorym spotkal nas atak, a nie uciekac... Dodam jeszcze, ze w przypadku nerwicy (nt. pozostalych zaburzen wypowiadac sie nie bede, bo brak mi doswiadczenia) wyzdrowienie(a raczej zaleczenie) jest stosunkowo latwe. Znam kilkoro ludzi z NL i widze,ze im sie po prostu nie chce. Nie chce im sie wmawiac sobie tego, ze nic im nie jest-np.50 razy dziennie. Uwazaja, ze to nic nie pomoze. Dziwne, ze 50 razy dziennie (a nawet duuuzoo wiecej) moga wmawiac sobie, ze sa ciezko chorzy somatycznie i jakos nie chca zaniechac taklich zachowan;)
  14. Przewaznie, z tego co zauwazylam, meskie kobiety nie przepadaja za wrazliwymi facetami Ale mysle, ze i tak znajdziesz fajna kobiete, ktora zaakceptuje Cie takim, jakim jestes:)
  15. marcja

    Włosy na klacie

    Nie podobaja mi sie wlosy na klacie. Generalnie jednak jakas niewielka ilosc jest jak najbardziej do zaakceptowania. Jesli chodzi o wlosy pod pachami i w okolicach krocza, nie wyobrazam sobie, zeby facet sie golil, wskazane jest natomiast podciecie wlosow. Chaszcze sa koszmarne, jak dla mnie;)
  16. marcja

    sprawy damsko - męskie..

    Nie rozumiem... Jesli czegos nie chcesz robic, to tego nie rob. Choc uwazam, ze sprobowac nie zaszkodzi;) Ile Ty masz lat? :) Dla mnie seks oralny jest fajny, ale ja polykac nie lubie...Bleee... Ale jak kto lubi;)
  17. Taki super temat, a ja jakos przegapilam! Jesli chodzi o inteligencje, badania naukowe wskazuja jednoznacznie na to, ze kobiety sa generalnie, jako grupa, mniej inteligente. Kto jest ciekawy szczegolow, niech zerknie w ksiazke: Plec mozgu (Moir, Jessel) - autorzy powoluja sie na roznorodne badania naukowcow w tej kwestii. Aby wyjasnic, w czym rzecz posluguja sie analogia do wzrostu: Jesli w danym pokoju przebywa kobieta i 3 mezczyzn, to kobieta moze byc wyzsza od tych mezczyzn, ale w skali swiatowej najwyzsza kobieta, nigdy nie byla wyzsza od najwyzszego mezczyzny. Podobnie z inteligencja. W danym pokoju kobieta moze byc duzo inteligentniejsza od 3 towarzyszacych jej mezczyzn, ale najinteligentniejsza kobieta, jak dotad nigdy nie okazala sie inteligentniejsza od najbardziej inteligentnego mezczyzny. Ja to kupuje i nie rozumiem oburzenia Nie czuje sie bynajmniej ponizona z tego powodu :) Jesli takie sa fakty, to nie moge im zaprzeczac. Ale i tak nigdy nie zamienilabym sie na plec:) Ponadto uwazam, ze gdyby nie mezczyzni, szeroko rozumiana "technika" na swiecie pozostawalaby na dosc marnym poziomie - nie jestem np. pewna, czy w ogole powstaloby cos takiego jak samoloty, helikoptery czy skomplikowany sprzet elektroniczny. Zgadzaja sie z tym niemal wszystkie znane mi kobiety, z ktorymi na ten temat kiedys rozmawialam. Mysle, ze zaprzeczanie temu to hipokryzja. [Dodane po edycji:] No ale coz z tego? Kto ich zabijal? Przeciez nie kobiety, a mezczyzni wlasnie. Sami sie powybijali, a teraz piszecie, ze to dyskryminacja... [Dodane po edycji:] Zle porownanie Jak ostatnio wbijalam gwozdzie (wprawdzie w szafe, a nie w sciane), zamiast mlotka uzylam kawalka cegly. Ani szafa sie nie rozleciala (choc wszyscy twierdzili, ze tak sie stanie), ani gwozdz nie zostal zle wbity. Mozna? Mozna!
  18. dali cie betabloker przy cisnieniu 130/90? to sa leki na uspokojenie pracy serca, obnizenie cisnienia i pulsu. a ty masz prawidlowe wiec nie wiem po co. Beta-blokery zapobiegaja tez zawalom i udarom krwi do mozgu, stosuje sie je tez w niewydolnosci serca i chorobie niedokrwiennej. kazdy, kto skarzy sie na serce, powinien je dostac zapobiegawczo.
  19. Jaka wizyta? Jesli u kardiologa, to faktycznie bez sensu. Zrob echo (warto-to zupelnie co innego, niz EKG) a o wynikach poczytasz w necie;) Zreszta osoba wykonujaca echo, powie Ci co i jak. Takie sa procedury przy tym badaniu. Echo wykonuje wlasnie kardiolog, a nie pielegniarka.
  20. Psychiatra nie gryzie - opiszesz objawy, dostaniesz diagnoze i lek, o ile lekarz uzna, ze jest to zasadne;) I po wszystkim:) A badania serca w koncu miales?
  21. marcja

    Znaczenie wyglądu.

    PhilosophyOfLife- Brittany Murphy to chyba umarla na zawal, a nie w wyniku uzaleznienia badz depresji...
  22. marcja bo to nie koniecznie musi iść ze sobą w parze :) Wiem;) W sumie jakby tak pomyslec nad tematem szerzej, to mam pewien fetysz;) Wiec i u mnie cos jak widac sie znalazlo Ale sama nie wiem, czy to zaburzenie...Naglej ochoty na seks, o czym ktos pisal w tym watku, czy ogladania pornografii, nawet tej hardkorowej, tez nie uznalabym za zaburzenie seksualne:) Dla mnie zaburzenia seksualne to wylacznie: brak popedu lub za duzy poped, zaburzenia wzwodu i wytrysku, anorgazmia, pedofilia ( i wiele innych "filii";)) Reszta jest norma
  23. Jest cos takiego;) Niektorzy maja zaburzenia seksualne, bez towarzyszacych zaburzen osobowosci. Nieprawidlowy poziom hormonow, nieprawidlowy wynik badan krwi (trojglicerydy, cholesterol), cukrzyca, choroby ukladu krazenia, zaniedbana partnerka/partner, stresy i wiele innych czynnikow wyzwalaja zaburzenia seksualne. A co do pytania w temacie, jesli nerwice uznac za wynik zaburzonej osobowosci, to mam zaburzona osobowosc ale nie mam zadnych zaburzen seksualnych.
  24. Musisz to powiedziec lekarzowi - pisalas chyba o wizycie u psychologa... Uwazam, ze zdecydowanie powinnas najpierw odwiedzic psychiatre, bo tylko on postawi diagnoze... Uwazam, ze te krwawe mysli moze wyzwalac nerwica, na zasadzie: "Boje sie tego, nie chce miec takich krwawych wizji, co bedzie jak znow sie pojawia". No i pojawiaja sie, skoro sama je wyzwalasz! Pytanie dlaczego w ogole wystapily, ale to juz jakos moze ustalicie z psychiatra... Piszesz, ze wydaje Ci sie, ze ktos chce Cie ogluszyc, cos wbija Ci noz w gardlo... Moze w ten sposob ujawnia sie u Ciebie charakterystyczny dla nerwicy lek przed smiercia? Co innego, gdybys np. uznala, ze jestes w niebezpieczenstwie, bo konkretna osoba, czy tez zbior osob chce Cie zabic...Wtedy bylby juz powod do niepokoju, ale o niczym takim nie piszesz.
  25. Tak, moga wystapic zmiany w zapisie EEG, ale...negatywne... Jesli wiec wszystko bylo ok, znaczy, ze w Twoim wypadku skutek uboczny nie wystapil :) Zapomnij wreszcie o tej przygodzie ze pstryknieciem
×