Skocz do zawartości
Nerwica.com

Sorrow

Użytkownik
  • Postów

    3 510
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Sorrow

  1. Sorrow

    Wkurza mnie:

    Bojówki nie mają gumki więc muszą trzymać się na pasku. A pasek uciska. No, np. jak człowiek ma tatuaż to świadczy, że lubi tatuaże, jak ma brodę to że lubi brody, jak ma kolczyki to znaczy, że lubi kolczyki. Ale co z tego? To są uczucia do części wyglądu. Taka informacja jest bezużyteczna.
  2. Sorrow

    Wkurza mnie:

    Ja średnio. Pasek jest mało ergonomiczny.
  3. Sorrow

    Wkurza mnie:

    W tej chwili ubrany jest w czarne bojówki i siedmioletni T-shirt Behemotha. No tak, klasyk. Niby każdy powtarza, że nie należy oceniać, ale... No jak w pierwszym spotkaniu możemy poznać, ocenić człowieka, uznać za godnego zaufania? Przecież ludzi poznajemy całe życie, a wygląd - chcemy czy nie - wysyła nam jakieś sygnały. To moje zdanie. To znaczy jakie?
  4. Sorrow

    Niechęc do pracy

    Dziennie. Zaocznie bym nie wyrobił. Zresztą jestem na takiej uczelni, że w tym semestrze z 7miu zaocznych grup zostały tylko 2wie.
  5. Sorrow

    Niechęc do pracy

    Ał :/ . Ja do pewnego momentu jak byłem jeszcze młodym nastolatkiem miałem normalnie, tylko trochę się niecierpliwiłem, ale generalnie rzecz to się paliłem do kasy. Potem dopiero zaczęło się cierpienie z różnych powodów. Na początku dlatego, że bardzo tęskniłem do postaci z książek fantasy. Potem z powodu różnych niesprawiedliwości.
  6. Sorrow

    Niechęc do pracy

    Ja przez miesiąc pracowałem jako sprzątacz. Normalnie masakra - to jest taka praca, że człowiek ma mnóstwo czasu na myślenie o różnych okropnych rzeczach i ogólnie rzecz biorąc doświadczanie cierpienia. Na dodatek nie miałem czasu dla siebie bo dojeżdżałem godzinę w jedną stronę, godzinę w drugą. To jest zabójcza kombinacja. Po trzech tygodniach się posypałem nerwowo i dostałem takich bólów brzucha i rozwolnienia, że nie byłem w stanie już pracować. Studiuję teraz informatykę i też jestem na to za głupi ale jakoś sobie radziłem do trzeciego semestru - po prostu jechałem na 3jach, z mnóstwem poprawek. Dopiero na trzecim semestrze się posypałem jak dowiedziałem się o tym jak sobie u nas poczynają copyrightfagi i mój zeszyt wypełnił się tego rodzaju twórczością:
  7. Sorrow

    Niechęc do pracy

    Ja jak byłem na rozmowach kwalifikacyjnych związanych z obsługą klienta i telemarketingiem to mi otwarcie mówili, że się do tego nie nadaję, właśnie dlatego, że nie potrafię tak od razu do nich zagadać, że się namyślam, itd. Generalnie to chyba kwestia introwersji/ekstrawersji a ta niestety jest częścią osobowości której się nie da zmienić. -- Pn mar 12, 2012 5:06 pm -- No, takie momenty są chujowe. Jedno co mogę powiedzieć to przedsiębiorcom też takie numery robią. Że człowiek się stara, zapierdala, znaczącą większość pracy robi dobrze a potem go próbują udupić za jeden wyjątek.
  8. Sorrow

    Samotność

    Mnie odrzuca zwierzęcość zachowań godowych które trzeba wykazywać by kogoś mieć.
  9. Sorrow

    Sportowe emocje

    Jeśli chodzi o wygląd, to najfajnieszy według mnie ma ten taki wielki Francuz z długimi włosami i brodą.
  10. Ja tak od dawna nie mogę. Chyba od końca szkoły średniej, bo pamiętam, że pierwsze studia zawaliłem z powodu bezsenności i tego, że po paru dniach bez odpowiedniej ilości snu wysiadałem.
  11. Sorrow

    Orgazm

    To były amatorskie, chyba nawet kręcone webcamem. Zresztą w Wikipedii piszą, że to u niektórych osób jest możliwe.
  12. Sorrow

    Samotność

    Mi tu nie chodzi o wagę, bo z tego co widzę to mało która kobieta tak wygląda. Bardziej o ogólny wygląd.
  13. Ostatnio z tymi problemami finansowymi pojawiają mi się myśli by strzelić sobie w łeb. Przystawiam sobie palec do głowy jak w taksówkarzu, robię puff! i się śmieję .
  14. Ja jak dostałem pracę to mi się pogarszało z tygodnia na tydzień aż pod koniec miesiąca brzuch mnie bolał tak bardzo, że mogłem tylko leżeć w domu.
  15. Sorrow

    Orgazm

    Widziałem parę takich filmików, że panienki miały orgazm z wytryskiem od samego anala. Ciekawe jak to działa.
  16. Całe szczęście, że nie głosowałem na to robactwo. Podobno teraz chcą zabrać bezrobotnym ubezpieczenie zdrowotne.
  17. Sorrow

    Samotność

    Mi się nie podoba, że propaganda reklamy wychowuje dziewczyny tak by się wpasowywały w specyficzne gusta, specyficznej grupy ludzi do której Ja nie należę.
  18. No i te szkoły kantują bo dostają kasę z ministerstwa oświaty a jeszcze pobierają opłaty. Ja chodziłem do jednej gdzie płaciłem ze 150zł za miesiąc - tam jeden z nauczycieli nam na to zwrócił uwagę. Niestety spieprzyli mi tam egzamin - bo zamiast Windows XP Professional dali Home i nie dało się wykonać zadania. Potem jak się zapisałem w innej szkole prywatnej to za te opłacane przez państwo kierunki (w tym właśnie reklamę) nie dość, że się nie płaciło to jeszcze dawali odtwarzacz mp3 byle się człowiek zapisał. Tak swoją drogą, to 2000zł za semestr? Tyle to w Katowicach kosztują studia dzienne w szkole prywatnej a nie policealna, no bez jaj. A co generalnie sądzisz o swoim kierunku? Ja jak byłem na reklamie to z jednej strony miałem problemy z projektami plastycznymi a z drugiej napawały mnie obrzydzeniem te wszystkie motywy z manipulacją i robieniem odbiorcy "prania mózgu" (jak to ładnie nazwał nasz nauczyciel z marketingu).
  19. Aha, czyli mówiłaś o studiach? Myślałem, że o policealnej. 2.000 euro ?? Złotych. A raczej 2200 było 4 lata temu, teraz pewnie więcej. Ale i tak jak się nie ma dzieci to można za to w miarę wygodnie żyć. Nie no, mam przerąbane, chyba nie zdam tego semestru.
  20. Sorrow

    Wkurza mnie:

    Mój stary i to, że ma jakieś wąty do mojej brody i moich włosów. I sobie wyobraża, że niby dredy czy warkoczyki są lepsze niż czyste naturalne włosy.
  21. Ja bym nie potrafił pracować gdzieś gdzie musiałbym oszukiwać.
  22. Myślę, że cierpisz na za niskie płace. Proponowana terapia - wyjazd za granicę. Jak pracowałem za tyle, to byłem jedyną osobą w grupie (a byłem w dwóch grupach) która się z tych pieniędzy utrzymywała. Cała reszta albo na górniczych emeryturach albo na częściowym utrzymaniu rodziców i sobie kupowali za to samochody, wakacje, komputery, hobby, itd. Jak usłyszeli, że mam się z tego utrzymać, to powiedzieli mi, że najlepiej żebym wyjechał za granicę bo tutaj nie mam żadnych perspektyw. A generalnie rzecz biorąc to taka praca za to by tylko zjeść, mieć dach nad głową i zapłacone rachunki podlega tym samym ograniczeniom co w komunie - praca bez zysku jest mało wydajna.
×