-
Postów
3 510 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Sorrow
-
Nawet goście nie muszą być psychopatami - wystarczy, że nie widzą w ofiarach ludzi albo po prostu są nauczeni wykonywać rozkazy - czy to ze strachu przed wylądowaniem w jednym z koszmarnych więznień albo z poczucia obowiązku. [*EDIT*] Ogólnie rzecz biorąc, to w większości wypadków wykonywanie rozkazów powodowało u Nazistów bardzo silny stres. I to dotyczyło zarówno zwykłych żołnierzy jak i decydentów - taki Himmler zwymiotował na widok egzekucji a Adolf Hitler po Nocy Długich Noży nie potrafił jeść mięsa. Naziści usiłowali złagodzić ten stres przez używanie bezosobowych środków zabijania takich jak egzekucje w których kilku żołnierzy strzela do tego samego człowieka i komory gazowe.
-
[Rysunek] Rysunek i takie tam...
Sorrow odpowiedział(a) na Abigail_1Sm25 temat w Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba
Ale hardkor XD . -
Mogliby przynajmniej wymyślić jakiś szybkodziałający spray dezynfekujący, tak by człowiek mógł go ze sobą zabrać do szkoły/pracy.
-
Moim zdaniem w kiblach w firmach i instytucjach powinien po prostu być jakiś system autoczyszczenia i dezynfekcji. Bo niedość, że te są niezdrowe (taka infekcja pęcherza zwykle dość mocno osłabia) to rzeczy w stylu obsikanej deski są po prostu obrzydliwe.
-
Jak mają zespół jelita wrażliwego to grozi .
-
Tzn. do niedawna. Ostatnio jak napiłem się melissy, to coś takiego mi się zdażyło.
-
Na nic nie czekałem. Po prostu tak się działo. Nawet nie spodziewałem się, że coś takiego się stanie. Przedtem melissa zwyczajnie na mnie nie działała.
-
I alkohol. Ale to zawiera melissę - melissa mnie przymula i sprawia, że jak wstaję jestem niewyspany.
-
[Rysunek] Rysunek i takie tam...
Sorrow odpowiedział(a) na Abigail_1Sm25 temat w Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba
Dziwny opis dzieciństwa . -
Dzięki :) .
-
Po Amolu jestem przymulony.
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Sorrow odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Jestem wkurzony. Znowu muszę iść spać. Nienawidzę snu. Potrzebuję więcej czasu. Więcej czasu, dopiero co dzień się zaczął robić ciekawy. Tak czy siak jestem wkurzony. Odebrałem dzisiaj papiery dotyczące egzekucji alimentów od adwokata. Zaszła pomyłka w obliczeniach komornika i niby była nadpłata alimentów. Okazało się, że to pomyłka a adwokat nie potrafił przyjąć do wiadomości, że to trzeba skorygować. Teraz sam mam się zajmować tym bagnem. Niby dlaczego? To nie Ja wymiguję się od płacenia alimentów ani nie Ja zdecydowałem się spłodzić. KURWA, POWINNO BYć RóWNOUPRAWNIENIE!!! CZEMU NIBY KURWA MAM SIę PIERDOLIć Z PODLUDZKIMI SąDAMI BY MóC DOSTAć PIENIąDZE NA UTRZYMANIE?!!!!!!!! Pierdolę ten pojebany system prawny. -
Ja chcę .
-
W ogóle, to częste korzystanie z WC może napędzać ten problem. W publicznych/szkolnych/firmowych WC bardzo łatwo jest złapać zapalenie pęcherza.
-
Mi Midian jako całość niezbyt się podobał. Bardzo mi się podobało Her Ghost in the Fog i Death Magick For Adepts, ale reszta już średnio. Moje ulubione ich albumy to The Principle Of Evil Made Flesh, Vempire i Damnation and a Day. Potem zeszli na psy - w ogóle to Dani się roztył i zastanawiam się czy nie załapał czasem jakiejś ciężkiej depresji, bo większość tego co nagrali po DaaD jest dobijające. [*EDIT*] [videoyoutube=uRZXpUrMM1A][/videoyoutube] TAK!!! Śmierć ludzkośći!
-
Herezja ! Dobry kawałek . [videoyoutube=49ZJqqrr6jk][/videoyoutube] Cradle of Filth - Her Ghost in the Fog. IMO najlepszy kawałek tego zespołu. Przypominają mi się stare dobre czasy, kiedy jeszcze miałem pozaszkolnych znajomych w realu . Cholerny WoW .
-
Nie żywię tak skrajnych uczuć wobec swojej osoby.
-
Teraz jestem szczęśliwy. Mam doła, boli mnie brzuch, jestem zadowolony, słucham dobrej muzyki, zaczęłem dobrą książkę, kupiłem sobie parę fajnych książek, mam robotę do zrobienia, naukę do szkoły, jest mi ciepło, jestem najedzony, popijam herbatę. Wychodzi na plus .
-
Próbowałem melatoninę - tylko sprawia, że jestem przymulony a nie pomaga zasnąć, to samo z lekami nasennymi i uspokajającymi.
-
Przyjemniejsze to niż przewracanie się w łóżku .
-
Zwykle się źle czuję rano. Jestem niewyspany, czasami mnie boli głowa albo brzuch. Tak w sumie, to jakoś tam żyję. Ale dopiero w nocy czuję, że naprawdę żyję.
-
U mnie nie tylko chodzi o bezsenność, ale także o lęk przed samym snem. Po prostu najlepiej funkcjonuję w nocy, jak mam iść spać to od razu po przebudzeniu mam dość nieprzyjemne rzeczy do roboty.
-
"Musimy ich niszczyć, palić żywcem, świnia po świni, krowa po krowie, wioska po wiosce, armia po armii. Nazywają mnie mordercą. Jak to jest, kiedy mordercy oskarżają morderców? Oni kłamią. Musimy mieć litość, dla tych, co kłamią. Cholerne urzędasy. Nienawidzę ich. Jak ja ich nienawidzę." "Widziałem koszmary. Ty też je widziałeś. Ale nie masz prawa nazywać mnie mordercą. Masz prawo mnie zabić. Owszem. Ale nie osądzać." "Nie da się opisać, opisać słowami, jak to jest. Ci, co nie wiedzą, nie pojmą, czym jest groza. Groza. Groza ma twarz i musisz się z nią zaprzyjaźnić. Groza, moralny terror, to twoi przyjaciele albo wrogowie, których musisz się bać. Najwięksi wrogowie."
-
No tak, najpierw chciałem zasnąć a miewałem z tym problemy, a teraz po prostu boję się położyć spać. Boję się zakończyć najprzyjemniejszą część dnia, brakuje mi poczucia, że jutro będzie dobrze. Boję się, że w przyszłości wszystko się rozpadnie, normalnie No Future . Na dodatek wiem, że jak wstanę, to od razu jest daleka droga do szkoły. Co prawda mam fajne lekcje fajną klasę, itd., ale jak myślę o tym by iść na tramwaj a potem jechać na drugi koniec miasta, to mi się niedobrze robi . Nie wiem jak sobie z tym poradzić ...