Skocz do zawartości
Nerwica.com

Sorrow

Użytkownik
  • Postów

    3 510
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Sorrow

  1. Sorrow

    Niechęc do pracy

    A mnie przeraża i to bardzo. U siebie w pracy nie mogę się nadziwić ludziom z firmy sprzątającej. 12 godzin na mopie i to od kilka lat - masakra jak dla mnie. Bierzesz mp3 playera, dobrą muzykę, audiobooki, podcasty. Jak płacą za każdą godzinę to to jest piękna sprawa. Tyle, że 12 godzin to bez sensu. Wtedy się tylko żyje dla pracy a nie pracuje żeby żyć a to jest chore.
  2. Sorrow

    Niechęc do pracy

    Też najchętniej byłbym sprzątaczem. Niestety ostatnio nie szanują tego zawodu i robią kwiatki typu umowy na teren do posprzątania a nie na czas a teren jest taki że się go nie da zrobić w takim czasie żeby wyszło 8 godzin dziennie za minimalną. Np. miałem tak, że dostałem tyle klatek do sprzątania że wychodziło średnio 7 godzin dziennie + 2 godziny codzienny obchód. I to za 3/4 minimalnej :/ .
  3. Tak, wiem, nie neguję, ale skoro autor prosi o porady i przedstawia jeszcze pewne szczegóły dotyczące jego niechęci do nauki itd. to myślę że moja podpowiedź nie jest szkodliwa. Na pewno nie jest łatwo trafić na taką firmę, ale wiem że się da - właśnie bowiem przypomniałaś mi o moim znajomym który niedawno rozpoczął pracę w nowym miejscu. Facet jest bez matury, liceum wieczorowego nie skończył. Zatrudnienie znalazł obecnie w firmie produkującej plastikowe zabawki - obsługuje jakąś maszynę (wtryskarkę? nie wiem, nie znam się...) która robi jakieś plastikowe elementy. Przyjęli go tam bez wymagań odnośnie edukacji ani doświadczenia "w branży" - bo "przyuczenie do zawodu" kończyło się na tym że pokazali mu gdzie ma nacisnąć jaki guzik, gdzie odbierać uformowany produkt, i gdzie go odkładać. Praca, fakt, nie jest zbyt "ambitna", na początku też marnie płatna, ale po trzech miesiącach kiedy już przeszedł "okres próbny" to zarabia 2400 na rękę i jest zadowolony. Ty, droga kite, zdajesz się mieć nieco inne ambicje niż kali, autor tematu. On zdaje się chce właśnie wyuczyć się jakiegoś fachu, raczej fizycznego, niż zdobywać papiery do podniesienia własnej wartości w swoich czy czyichś oczach. Stąd też moja porada żeby rozejrzał się za pracą. Znam sporo ludzi którzy nie ukończyli liceum (długo mieszkałem na blokowisku pełnym ludzi na pograniczu patologii) a dorwali taką czy inną pracę. Ja, jak najbardziej, życzę autorowi tematu żeby mu się jeszcze priorytety i nastawienie pozmieniały (edukacja zawsze jednak coś znaczy) ale po prostu: pyta - odpowiadam :) Ale w jaki sposób się w ogóle wchodzi do takiej firmy? Bo przez ogłoszenia nie ma szans.
  4. Zakupy to tylko przykład. Chodzi o monotematyczność. No wszędzie. Gdziekolwiek się zarejestruję. O ogólne, ja nie mam zboczonych zainteresowań ale niektórzy nawet te normane np. historyczne,o fizyce, sporacie sprowadzą do seksu -_______- Ale dziwnie XD . Tak swoją drogą to czym się interesujesz jeśli chodzi o historię ?
  5. A próbowałaś takie filmiki w których kobieta dominuje? Jest też trochę facetów którzy uznają taki podział ról - facet dominuje/kobieta uległa za kompromitujący i dla których uległe kobiety są nieatrakcyjne. Ja myślę, że tak zawsze było. Po prostu większość ludzi jest gorsza rasowo. Mi się ogólnie nie podoba idea seksu peniso-waginalnego w celach nie-prokreacyjnych.
  6. Nie wiem. Może jest mnóstwo kobiet/dziewczyn które odwzajemniają takie propozycje, czy coś. A dlaczego na temat zakupów a nie seksu? Skąd w ogóle bierzesz tych gości? O jakie konkretnie zainteresowania chodzi?
  7. Ostra patologia . Byłabyś w stanie jakoś pozbyć się ich towarzystwa ?
  8. Ehh.. chodziło mi o to,że pisze do mnie seksualne propozycje. Znowu źl się wyraziłam o.o No bo co innego,jak zajęty facet napisze "oglądałem dzisiaj porno",a co innego "przyłączysz się do trójkąta?". Generalnie to tak jest z dużą częścią ludzi, że oni/one nie potrafią nawiązywać związków bez wykazywania zachowań seksualnych przed wzajemnym zakochaniem. Na innym forum widziałem 50stronowy temat cierpiącego Wertera który nie potrafił doprowadzić do sytuacji gdzie doszłoby do założenia związku i ciągle mu doradzali flirtowanie, całowanie bez pytania się o zgodę, itp. Najwyraźniej rytuały godowe homo sapiens są dość wulgarne. Więc możliwe, że ludzie się tak zachowują bo bez tego nie potrafiliby znaleźć typowej dziewczyny. Albo coś.
  9. Sorrow

    Samotność

    Żeby mi się podobała, no nie?
  10. Sorrow

    Samotność

    Dobija mnie to osamotnienie, to że w ogóle nie spotykam dziewczyn podobnych do mnie .
  11. W życiu nie słyszałem o takiej zasadzie funkcjonującej w żadnej normalnej rodzinie. Tego typu zasady zwykle wyznają ohydne kulty zła które dokonują zbrodni na własnych dzieciach i czują potrzebę ukrywania tego.
  12. Sorrow

    Samotność

    Ostatnio czuję się coraz bardziej osamotniony. Głównie dlatego, że większość ludzi nie pasuje do mnie - papierosy, alkohol, narkotyki, religia, imprezy. Trudno mi znaleźć kogoś z kim można było się spotykać i chodzić na spacery i rozmawiać, o dziewczynie już nie mówiąc. Ja myślę, że to raczej kwestia wrodzonej osobowości niż wychowania. Trzeba najpierw nauczyć się kochać siebie a to przeniesie się na inne sfery życia. Co to znaczy "kochać siebie"?
  13. Socjalizm mi się kojarzy z zabieraniem ludziom ich prywatnej własności, po za tym socjalizm szwedzki to nie sowiecki, a w Polsce był sowiecki socjalizm w Mozambiku, gdzie zabieraną ludziom nawet samochody doprowadził do wojny domowej.Wolę wolny rynek, a jednocześnie opiekę państwa nad ludźmi niezaradnymi. Generalnie rzecz biorąc to nie tylko niezaradni potrzebują pomocy - zaradny też może zachorować, mieć gorszy rok, do tego dochodzi bezrobocie wynikające ze zwykłego niedoboru miejsc pracy, różne działania dyskryminacyjne pracodawców które stosują działy HR (np. wymaganie kłamania, cwaniactwa, itp - większość osób które pytałem o zalecała kłamanie na temat swoich cech/osiągnięć do tego umyślne zwodzenie typu np. mówienie, że już mają kilkuset kandydatów, itp. - te rzeczy już wykraczają daleko poza zaradność a wkraczają w obszar socjopatii). No, ale szkoda że nie ma w Polsce silnych partii wierzących w kapitalizm w stylu Nordyckim.
  14. Ja spędzam z 12 godzin godzin dziennie w necie. I cieszę się że jest net bo pamiętam jak było przed netem - ciągła samotność, spędzanie czasu z byle jakimi ludźmi w byle jakich sytuacjach byle by nie być samemu - co od końca podstawówki mnie ciągle dobijało. Mam problem ze spotkaniami poza netem bo większość ludzi woli spotkania w grupach, przy alkoholu i papierosach a Ja zdecydowanie wolę w cztery oczy i na trzeźwo.
  15. Myślisz, że oglądanie filmów 8 godzin na dobę jest "akceptowalne społecznie"?
  16. Jak czytam o twoich doświadczeniach, to mam wrażenie, że Twój problem może polegać na tym, że jesteś melonogłowym. Z tego co rozumiem, to pochodzisz z arystokratycznej rodziny, tak?
  17. Sorrow

    Miss=seksizm ?

    Dla mnie najgorszą rzeczą w wyborach miss jest to, że te miss mi się zwykle nie podobają i nie podobają mi się ich ubrania. No i to, że to są wybory podrabianych kobiet. Mnie pociąga rasa, uroda, nie tapeta. Generalnie nie lubię podrabianej "urody", dla mnie piękno ciała jest odbiciem piękna duszy, z tym się trzeba urodzić.
  18. A co posmarowana jakąś dziwną substancją twarz i dziwaczne buty mają do kobiecości? Poza tym jest z 16 zdrowych typów osobowości i jestem pewien że niektóre z nich nie mają skłonności do plotkowania i udziwniania niezależnie od płci.
  19. Talony i zapomogi przy rencie? Takich rzeczy nie ma w Polsce.
  20. Sorrow

    Portfolio florystki :)

    W sumie to też mi niezbyt pasuje. Chociaż zawsze to byłby jakiś sposób na rozpoczęcie interesu. Głównie poszedłem bo myślałem, że będzie tam chodziło dużo bohemy. Niestety na tym roku były prawie same osoby które chciały tylko zaświadczenie do zusu. Ale te praktyki mnie najbardziej zniechęciły bo liczyłem, że może jednak gdzieś się załapię.
  21. Sorrow

    Samotność

    Duża część mojego cierpienia jest spowodowana innością dużej części ludzi. Alkoholem, papierosami, modą, korupcją, zaśmiecaniem ulic psimi odchodami, niesprawiedliwością, itp. Chciałbym żyć wśród ludzi podobnych do mnie tyle, że bardziej sprawnych i niezawodnych.
  22. Sorrow

    Samotność

    Szedłem dzisiaj przez miasto i widziałem tych wszystkich młodych ludzi, ich całkowitą odmienność ode mnie i podobieństwo między nimi. Poczułem kompletną alienację.
×