Skocz do zawartości
Nerwica.com

NoMoreDepression

Użytkownik
  • Postów

    451
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez NoMoreDepression

  1. Guarana to kofeina, a Ashwaganda raczej nie koliduje z SSRI / SNRI. Ale dulo sama w sobie pobudza więc musisz sam ocenić czy tego pobudzenia nie będzie za dużo. Ja np. mam taki okres że praktycznie nie toleruje kofeiny a wcześniej piłem kubkami.
  2. Ja po risperidonie również mam bardzo złe doświadczenia, przymus ciągłego ruchu - akatyzja - i ogromne zmęczenie. Też tego już nie tknę. Ale nie można wszystkich leków do jednego worka wrzucać, akurat antydepresanty u mnie się sprawdzają częściowo i wielu osobom ratują życie i normalne funkcjonowanie. Nie u wszystkich też występuje PSSD, a jak występuje to można np. trazodon lub buspironem na nie zaradzić. Pewnie seksualność w większości przypadków i tak jest splycona ale na znośnym poziomie i nie trzeba rezygnować ze zdrowia - leków jeśli mam pomagają. Takie jest moje zdanie ale ja akurat leki biorę już tyle lat że nie bardzo wyobrażam sobie bez nich obejsc, przetestowałem mnóstwo i wciąż czekam na jakiś złoty środek bo obecnie to tylko utrzymywanie przy życiu. Ale są osoby, które osiągają pełna remisję i dysfunkcje s. albo są małe albo da się je opanować.
  3. Nie ćwiczyłem ale apetyt po mircie pochłania chyba każde ćwiczenia
  4. @zburzony dobrze pamiętam że brałeś razem ze sobą klomipraminie, amitryptyline i opipramol w dużych dawkach czy to był ktoś inny?
  5. To jedno wyklucza drugie? Nie można nie chcieć chorować a jednak mieć życie seksualne? Dziwne rzeczy tu piszecie. Albo seks albo leczenie i że to niby oczywiste?
  6. Do mirty da się przyzwyczaić, może na początku zmuli ale raczej szybko to przechodzi. Tylko aktywizująca dawka to raczej co najmniej te 30 mg. Gdyby nie ten cholerny apetyt i tycie to dalej bym ją brał.
  7. No ok pomyliłem w takim razie wykaz A z lękami z potencjałem do nadużywania.
  8. No ale pełno neuroleptyków w niewielkiej dawce silnie oddziałuje na dopamine. Flupentiksol nie nadaje się do rekreacyjnego zażywania, ma wbudowany mechanizm karania za łapczywość Im więcej powyżej 2 mg tym gorzej.
  9. Ktoś wie czemu flupentiksol jest na półce z psychotropami (specjalnej) w aptece? Wiem że jest na tym wykazie leków jakichśtam wpisany, ale czemu?
  10. Ktoś jeszcze bierze? Ja jestem skłonny do tego wrócić bo na GAD pomagał chyba trochę i nie tylko na to.
  11. Moim zdaniem trochę za ostra skala, przydałoby się coś pomiedzy.
  12. Mi lekarka przepisała kiedyś tiapryd na odstawienie diazepamu. Zdziwiłem się jak tutaj piszecie, że podobny do sulpirydu w działaniu - moje odczucia to jak stary neuroleptyk powodujący ślinotok i mający działanie uspokajające. Nic nigdzie nie przeczytałem o żadnym częściowym agonizmie dopaminy, dlaczego go porównujecie do sulpirydu / amisulprydu?
  13. Mi trochę poprawiał nastrój i wyraźnie uspokajał. Nie wiem czy nie lepiej go wspominam niż kwetiapine. Tylko pierwsza tabletka faktycznie zwala z nog, ale później na ten efekt się wyrabia tolerancja.
  14. @Franzprzygidnik i jak, bierzesz dalej doksepine? Jaka dawka i jakie efekty?
  15. Może by jakiejś niszy pomogły te leki tylko im się chyba nie opłaca dla małego % prowadzić badan i produkować...
  16. Jakieś nowe informacje? Edit: sorry, nie zauważyłem ostatniego posta.
  17. Jak będziesz brał 1 mg 2 x w tyg to może się nie uzależnisz, ale ryzyko jest. Zależy też jak długo, czy przez miesiąc czy przez rok.
  18. Jaka dawkę brałaś? Ja się teraz ratuje trochę baclo żeby relanium stałe nie brać właśnie. Ale baclofen też uzależnia.
  19. @marcinzen masz jakieś większe info o poniższym leku? Liafenzyna to innowacyjny lek przeciwdepresyjny, który jako jedyny jednocześnie hamuje wychwyt zwrotny serotoniny, noradrenaliny i dopaminy. Jego działanie jest wysoce spersonalizowane: wykazuje wysoką skuteczność w leczeniu depresji opornej na leczenie, ale tylko u pacjentów z mutacją w genie ANK3. [1, 2] Oto kluczowe informacje dotyczące tego środka: Mechanizm i skuteczność: Wyniki opublikowane na łamach „JAMA Psychiatry” wskazują, że lek wyraźnie zmniejsza objawy u osób z wyżej wymienioną mutacją, działając już po pierwszym tygodniu terapii. Niższa dawka (1 mg) okazała się równie skuteczna co wyższa (2 mg), a jednocześnie generowała mniej działań niepożądanych. [1, 2, 3] Potencjalny przełom: Jest to pierwsze udane badanie kliniczne w psychiatrii oparte na biomarkerach genetycznych, co może zapoczątkować erę spersonalizowanej farmakoterapii w leczeniu chorób psychicznych. [1, 2] Status prawny: Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) zakwalifikowała lek do programu szybkiej ścieżki (Fast Track), co oznacza przyspieszone testy i ocenę rejestracyjną. Obecnie lek przygotowuje się do trzeciej fazy badań klinicznych.
  20. Czyli w porównaniu z eacitalopramu brak działania na lęk? Esci dobrze na Ciebie pod tym względem działał? Jaka dawkę brałeś?
  21. Ja biorę 3x 0,5 mg I trochę działa. Próbowałem kiedyś więcej ale akatyzje.
  22. Ktoś coś jeszcze o wortioksetyne? Zastanawiam się nad przejściem z eacitalopramu ze względu na brak dysfunkcji seksualnych i wpływ na funkcję poznawcze wortio...
  23. U mnie nerwica natręctw też wystrzeliła. Ale był taki okres że przez rok brałem i było w miarę ok, pobudzał. Nie wiem od czego to zależy, ja chyba wtedy benzo na codzien brałem i to niwelowały, już nie pamietam.
×