-
Postów
241 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez NoMoreDepression
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 10
-
Tak, swego czasu bralem duzo Modafinilu i pare razy sie to nie najlepiej skonczylo, mozliwe ze przez to ze zamawialem przez internet, bo wtedy nie bylo modafinilu w aptekach i sie tym przytrulem. Bralem tez wiele lat prege 600mg, teraz biore 75 - 150 na wieczor bo nie czuje zeby mi cos specjalnie pozytywnego dzialania. Niektorych prega pobudza do zycia, u mnie raczej poteguje anhedonie. Faktem jest ze po modafinilu z odpowiednia dawka benzo i pregi czulem sie zupelnie normalnie. Ale tak jak mowisz tolerka szybko rosnie i trzeba robic przerwy. Teraz modafinil juz na mnie nie najlepiej dziala po kilku nieprzyjemnych sytuacjach z prawdopodobnie zanieszczonym proszkiem, boje sie nawet tego probowac bez zapasu benzo...
-
NSI-189 [w fazie testów]
NoMoreDepression odpowiedział(a) na Psychoanalepsja_SS temat w Leki nootropowe
Bierze to ktoś jeszcze? Zastanawiam się na spróbowanie tego na anhedonie, ale boje się zwiększenia lęu, na razie raczej nie będę tego próbował. Jeśli hipokamp rzeczywiście odpowiada za orientacje przestrzenną to u mnie na pewno ma minimalne rozmiary -
FENIBUT (Phenibut) !Niedostępny w PL!
NoMoreDepression odpowiedział(a) na Lord Cappuccino temat w Leki nootropowe
Miałem ten sam fenibut co na zdjęciu i działał, tylko ja miałem chyba HCL. Ja tego nie wrzucam na raz ale jakies 2 x dziennie po 1g. Po wyzszych dawkach zle sie czuje, takie dzialaja na granicy placebo ale jednak. To dla mnie zamiennik dla benzosów przyjmowanych na codzien. Robie to wbrew "sztuki" zazywania fenibutu, czyli nie robie sobie prawie przerw. A jednak troche dziala. -
DIAZEPAM (Neorelium, Relanium, Relsed)
NoMoreDepression odpowiedział(a) na marioagas temat w Leki przeciwlękowe
Baklofen. Też uzależnia ale raczej nie tak mocno jak benzo. Jest to lek stricte rozluzniajacy miesnie, poszukaj na forum. -
LISDEKSAMFETAMINA (Tyvense, Elvanse, Venvanse, Vyvanse)
NoMoreDepression odpowiedział(a) na temat w Stymulanty
Podbijam temat, ktos jeszcze to zazywa? Jak wyglada problem z tolerancja? U mnie metylofenidat bardzo szybko powodowal tolerancje, wersja CR powodowala tez bardzo nierowne dzialanie - 40% uwalnialo sie na poczatku, powiedzmy ze dzialalo godzine, pozniej zjazd i przez 2-3h nic, pozniej dopiero zaczynala sie powoli uwalniac reszta. Skonczylo sie tak, ze bralem taki CR, po godzinie bralem zwykla wersje jeszcze ze 2 razy, ogolnie to zaczalem sporo naduzywac metylofenidatu, mimo ze mialem przepisane az 120 mg. Taka dawka przestawala kompletnie na mnie dzialac dosc szybko, wiec bralem seriami - z tydzien na metylo, pozniej jak sie skonczyl to przerwa. Minou, mowisz ze na Elvanse nie ma takiego nierownego dzialania. Piszesz tez o problemach z samopoczuciem wieczorem - czy bierzesz do tego jakies antydepresanty by to wyeliminowac? Moze jakies male dawki benzo na zjazd po Elvanse (ja tak robilem z metylo)? Tez mam rozregulowane neuroprzekazniki, zarowno przez naduzywanie lekow jak i przez sama chorobe. Stymulanty z malymi dawkami benzo na pare godzin przywracaly mnie do zycia... Tylko ta cena 0_o -
NORTRYPTYLINA (Nortrilen)
NoMoreDepression odpowiedział(a) na NoMoreDepression temat w Leki przeciwdepresyjne
Duzo osob przyjmuje te leki na bol, migreny i inne takie. Tak jak pisalem wczesniej - nortryptylina znacznie silniej oddzialuje na noradrenaline niz serotonine, podczas gdy amitryptylina z podobna sila dziala na oba zwiazki. Ciekawe jakby wypadalo polaczenie - rano i w poludnie nortryptylina a na wieczor ami. Moze poszperam pozniej na jakichs redditach jak bedzie mial sile. Cena jak sam podales niska, mozna sie wybrac na wycieczke do Czech po zapas, oczywiscie jak ktos ma lekarza co to wypisze. -
Raczej brak jakiegoś spektakularnego działania. Ale i tak jest chyba troche lepiej niż na duloksetynie. Nie wiem czy jest sens wychodzić z dawkami ponad 150 mg, w ulotce jest niby to jako max dawka, ale ludzie biora i po 300 niektórzy. Pewnie wtedy by wyszły skutki uboczne na pierwszy plan. Ogólnie to bardzo ciężko jest mi dobrać leki dlatego, że jak coś mnie pobudza to też wywołuje lęk i nerwowość, jak coś mnie usypia to znowu jest to odwrotność pożądanego przeze mnie efektu. Ami robi w pewnym sensie jedno i drugie ale muszę ją jeszcze trochę pobrać, żeby wyrobić sobie opinie Ogólnie u mnie jest taka sytuacja, że leki szybko zaczynają działać, często już po 1 tabletce lepiej się czuję. A pózniej to dzialanie zamiast sie utrwalac to zanika ile bym tego nie brał. Mój mozg wraca ciagle do homeostazy nic-sie-niechcenia. Chodzę też na terapie jakby co, ale czasem wydaje mi się, że biologie probuje ta terapia przeskoczyc.
-
To zupełnie odwrotnie zadziałał u Ciebie niż u mnie. A brałem nawet po 8 - 12 mg. Tylko, że ja wtedy jeszcze benzo jadłem na codzień, co pozwalało mi eksperymentować z niższym ryzykiem "lękotwórczości". Na pewno mi się po tym nie chciało spać, miałem też zmniejszony apetyt. Ale coś w tym jest co piszesz, kiedyś moja była psychiatra była zdziwiona, że to biorę - mówiła, że przepisała 3 razy 3 osobom i za każdym razem były jakieś paskudne skutki uboczne.
-
Hej, brał ktoś ten wynalazek będący metabolitem amitryptyliny? Dziwne, że nie ma wątku o tym leku. Z tego co się zorientowałem silne działanie noradrenalinowe, może coś podobnego do reboksetyny? W wątku o ami ktoś o nim wspominał, nie chce mi się tego szukać teraz, ale ktoś tam brał. Zdziwiłem się, że jest dostępny w aptekach PL. Dlatego zakładam ten wątek, zaprszam do dyskusji. Chyba, że mnie google okłamuje. Edit: jednak mnie google chyba okłamało. Ale zostawiam temat, może ktoś to za granicą bierze, albo poprzez import docelowy.
-
Tak sie składa, że na mnie całkiem niezle działa i nie mam zbytnich skutkow ubocznych. Ja bralem to nawet w kombo z 375 wenlafaksyny, 30 mirty i jeszcze metylofenidat, takze powinienem latać, ale wcale tak nie było Mam strasznie zryte receptory. Ale pamiętaj, że każdy z nas jest innych i takie uogólnienia nie bardzo mają miejsce w psychiatrii.
-
No ja jeszcze biore mirte 30 oprocz tego takze u mnie ze snem w porzadku, wrecz denerwuje mnie uspokajajace dzialanie ami, prawdopodobnie przeciwhistaminowe - ale juz jest troche lepiej po 2 tyg brania. Jesli masz problem z energia i szukasz noradrenaliny to polecam sprobowac reboksetyny. Ale tez moze wywolac lęk, wiadomo na kazdego dziala inaczej.
-
Hej. Jaka dawke amitryptyliny bralas? Co bylo z nia nie tak i jak dlugo na niej wytrzymalas? Ja bralem duloksetyne 120mg ale niewiele dawala i tez teraz probuje amitryptyliny 100 - 150mg. Poczatki byly obiecujace a teraz sam nie wiem. Wyprobowalem juz tone lekow. Bralas kiedys reboksetyne (Edronax)? Tez mocno dziala na noradrenaline... A dobra, widze juz ze to Ty wczesniej odpisalas w watku o amitryptylinie. W takim razie wszystko jasne
-
AMITRYPTYLINA (Amitryptylinum VP)
NoMoreDepression odpowiedział(a) na es71 temat w Leki przeciwdepresyjne
Dzień 9: O dziwo mam skutki odstawienne duloksetyny. Muszę brać małą ilość, inaczej chodze wkur*ony i mam brainzapy. Wyglada na to, że amitryptylina ma słabsze powinowactwo do receptorów serotoninowych albo coś. Biorę dawkę pomiędzy 100 a 150 mg w zależności od dnia. Z plusów: mniej śpię, ostatnio po 8 godzin a wcześniej na samej duloksetynie spałem czasem i 12. Z minusów: przez to rozdrażnienie muszę na razie brać Relanium. -
Bierze ktos teraz jeszcze SAM-e? Np. w polaczeniu z antydepresantami? Ja dorzucilem teraz do mirty i amitryptyliny, wczesniej bralem do innych antydepresantow i zawsze wydaje mi sie, ze troche dzialalo, ale nie jakos spektakularnie.
-
AMITRYPTYLINA (Amitryptylinum VP)
NoMoreDepression odpowiedział(a) na es71 temat w Leki przeciwdepresyjne
Dzień 5: od dwoch dni biore dawke 150 mg 50-50-50. Jak sie troche ustabilizuje dzialanie moze sie przerzuce na 25-25-100 co by sie przez noc nortryptylina produkowala. Dalej jest przeciwhistaminowa sennosc po zazyciu, ale juz do przezycia. Czekam az sie calkiem upreguluja receptory histaminowe, ktos pisal ze 2 tyg to trwa. Oby sie przy okazji nie downregulowaly receptory noradrenalinowe... Mam wrazenie, ze mam lekkie brainzapy po odstawieniu duloksetyny. Oprocz sennosci nie mam skutkow ubocznych, zadnej suchosci w ustach czy innych zaparc. -
AMITRYPTYLINA (Amitryptylinum VP)
NoMoreDepression odpowiedział(a) na es71 temat w Leki przeciwdepresyjne
Biorę 100 mg. Jak na razie nie mam większych skutków ubocznych oprócz niestabilnego nastroju pomiędzy dawkami. -
AMITRYPTYLINA (Amitryptylinum VP)
NoMoreDepression odpowiedział(a) na es71 temat w Leki przeciwdepresyjne
Google mowi ze w Polsce dostepna jest nortryptylina (metabolit ami). Widze, że nie ma tu tematu, dlaczego? Bierze ktoś? -
AMITRYPTYLINA (Amitryptylinum VP)
NoMoreDepression odpowiedział(a) na es71 temat w Leki przeciwdepresyjne
Dzień 2: po porannej tabletce w pracy dopadł mnie dziwny nieprzyjemny stan, mega senność, otępienie i wku*wienie. Noradrenalina poszła w złą stronę w przeciwieństwie do dnia 1. Zawsze tak się dzieje z lekami u mnie ostatnio, że po obiecującym starcie idzie w złą stronę. Mam nadzieje, że to okres przejściowy - wczoraj było super. Rezygnuje z duloksetyny w związku z tym. -
AMITRYPTYLINA (Amitryptylinum VP)
NoMoreDepression odpowiedział(a) na es71 temat w Leki przeciwdepresyjne
Minal 1 dzien na dawce 100mg (25-25-50). Czułem wczoraj noradrenaline i działanie przeciwhistaminowe - uspokajające. Mam nadzieje, że z czasem się to drugie zmniejszy bo czuje jakbym wzial duzo hydroksyzyny. Ale dzialanie na poprawe nastroju i napęd też było odczuwalne. Mam nadzieje, że będzie działać lepiej niz duloksetyna i nawet reboksetyna (Edronax), z którym tez mam doswadczenie. Dalej nie wiem co zrobic z duloksetyna, pobiore może jeszcze kilka dni 60 mg. -
AMITRYPTYLINA (Amitryptylinum VP)
NoMoreDepression odpowiedział(a) na es71 temat w Leki przeciwdepresyjne
Lekarz uważa, że raczej nie ma sensu dublować tych samych mechanizmów działania, ale jak wielu z nas wie one dokładnie takie same nie są, a diabeł tkwi w szczegółach -
AMITRYPTYLINA (Amitryptylinum VP)
NoMoreDepression odpowiedział(a) na es71 temat w Leki przeciwdepresyjne
Sorry nie mogę już edytować chyba - miało być mirty nie mięty oczywiście -
AMITRYPTYLINA (Amitryptylinum VP)
NoMoreDepression odpowiedział(a) na es71 temat w Leki przeciwdepresyjne
Hej Biorę z antydepresantów 120 mg duloksetyny i 30 mg mięty. Namówiłem lekarza na ami bo wcale mnie to CRF nie robiło, mam problem z napędem i motywacja, trochę z lękiem. Lekarz zlecił 100 ami ale zastanawiam się czy przejść tak od razu z duloksetyny czy ja jeszcze w jakiejś pomniejszej dawce np. 60 mg jakiś czas pobrać. Widzę, że tu sporo osób łączy tlpd za SSRI i SNRI. Jest sens nadal brać dulo? Jestem dość mocno lekooporny i trochę się martwię że samo ami nie starczy nie da rady, tym bardziej że wedle dawkowania 120 duloksetyny to by było raczej 300 ami a nie 100. Jakieś sugestie mile widziane. -
METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Medikinet CR)
NoMoreDepression odpowiedział(a) na Badziak temat w Stymulanty
Mam tego pecha, że mam zbyt wysoką domyślną tolerancje na ten lek, a szkoda. Dawki które podawałem nie brałem w ogóle w celach rekreacyjnych, tylko w celu motywacji i koncentracji. Bardzo dobrze się w tym zakresie sprawdza, więc niestety małymi krokami doszedłem tu gdzie jestem. Nawet nie próbowałem go nigdy brać donosowo w przeciwienstwie do niektorych ;) I zdecydowanie preferuje wersje o przedłużonym uwalnianiu, chociaż u mnie to wygląda tak: kapsułka CR, 40% dawki chyba jesli dobrze pamietam uwalnia się od razu, natomiast pozostałe 60% zaczyna łaskawie działać po kilku godzinach. Czyli biorę kapsułke, za godzine muszę wziąć nastepną, potem jeszcze następną itp., a potem zaczynają powoli się "sączyć" te stare utrzymując mnie we w miare stabilnym nastroju. I co tu zrobić? Próbuje też oczywiście innych metod na "ożywienie", bardziej naturalnych, adaptogenów itp., ale wszystko działa przez chwilę. No nic, pozostaje mi cieszyc sie chociaz z tych paru dni raz na jakiś czas albo zrezygnować... -
METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Medikinet CR)
NoMoreDepression odpowiedział(a) na Badziak temat w Stymulanty
Probowalem mieszac z selegiline oraz preparatami zawierajacymi l-dope. Szczerze mowiac juz nie pamietam jak to bylo z selegilina, ale generalnie wiadomo, ze synergicznie to ze soba dziala. W sumie to nie jest tak do konca ze sam z siebie zasnalem bo zazywam jesczce mirtazapine, ale tak - po ponad 200mg cr bez problemu zasypiam po przyjeciu mirty, a w ciagu dnia wcale wybitnie pobudzony nie jestem, generalnie spokojnie moge dobic do 400 mg cr na dobe i wtedy czuje sie po prostu dobrze. Wyglada to w ten sposob, ze co jakies 2 - 3 godziny dorzucam jedna - dwie kapsulki 40mg cr i calosc dzialania mniej wiecej rowno rozklada sie na caly dzien. Niestety koszty takiej kuracji sa bardzo duze z racji ceny leku, zdrowe tez pewnie specjalnie to nie jest. No i nikt nie przepisze mi 20 opakowan leku wiec wystarcza mi na pare dni a potem przymusowa przerwa. -
METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Medikinet CR)
NoMoreDepression odpowiedział(a) na Badziak temat w Stymulanty
Czy ktoś oprócz mnie dorobił się takiej tolerancji na metylofenidat, że dosłownie po kilku tabletkach medikinetu 40mg cr wzietych w ciagu kilku godzin moglem bez problemu isc spac? |Jest jakis sposob, zeby ta tolerancja zmniejszyla sie? Zazwyczaj po dluzszej przerwie w braniu pierwsze kilka tabletek dziala ok a pozniej sila dzialania gwaltownie spada. Szkoda bo tani ten lek nie jest.
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 10