Skocz do zawartości
Nerwica.com

Noire Panthere

Użytkownik
  • Postów

    291
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Noire Panthere

  1. Mi kiedyś jeden lekarz polecał ją w kontekście leczenia bezsenności jakby po "standardowym" leczeniu problem się utrzymywał, ale nie korzystałam i nie kupowałam bo nie było potrzeby. Przynajmniej z tego co pamiętam o tę lampę chyba chodziło, bo to już dawno było. W każdym razie o jakąś do fototerapii xd
  2. Akurat kwestia skorygowania samych diastem to jest max kilka miesięcy, ale to nie jest tak że same zęby się poprzesuwają i będzie grało - manipulacja w górnym łuku najczęściej wiąże się też z aparatem na dolny łuk, bo co z tego że poprzestawiasz górne jak przestanie pasować do dolnych? Tu musi się ortodonta wypowiedzieć, nie dentysta. I tak, do założenia aparatu najczęściej trzeba usunąć jakieś zęby i tak. U jednych to będą ósemki, u innych 6, a u jeszcze innych 4, ale o tym decyduje ortodonta, bo zrobieniu dokładnych skanów i zdjęć całego zgryzu. No i tu wracamy do początku: przykro mi ale nawet o implanty trzeba dbać - bez dbania o podstawową higienę jamy ustnej jak mycie zębów chociaż te 2x dziennie, wszelkie bardziej zaawansowane manipulacje mogą mieć efekt mocno krótkotrwały i być stratą pieniędzy. Nie ma metod, które zwalniają z dbania o podstawową higienę.
  3. Znaczy się ja bym się nie porywała na usuwanie wszystkich zębów z łuku - tego prawdopodobnie nawet żaden dentysta się nie podejmie, bo możesz tym spowodować zanik kości szczęki i kilka innych problemów. Już nie mówiąc o całkowitej zmianie rysów twarzy. Idź do dobrego ortodonty i z nim skonsultuj co da się naprawić korekcją - a to czego się nie da, to wtedy ewentualnie usunięcie i implanty, ale w życiu nie usunięcie wszystkich zębów z łuku. Żeby je wyrównać można zrobić bonding, chociaż na jego temat opinie są podzielone.
  4. Ale ja nie mam obowiązku dostosowywać się do czyichś wymogów - tym bardziej obcych osób. Wymagać ode mnie może pracodawca, osoby z którymi jestem w jakiejś relacji, ale nie random. A w kwestii ubioru to już w ogóle. Nie polecę teraz kupić pianki dla triathlonistów na plażę żeby się cała zasłonić bo ktoś ma problem z jakąkolwiek częścią ciała. Chociaż nawet pianka byłaby pewnie nieodpowiednia bo w końcu jest obcisła i to mocno. Nadal pozostanę przy stroju kąpielowym który mam. Jak będę chciała zasłonić jakąś część ciała to dlatego, że ja jej nie chce pokazywać a nie dlatego bo ktoś ma problem.
  5. Me too. Dla mnie zero efektów niepożądanych, jedynie zmniejszenie lęków. Wyższe dawki, to dla mnie tylko większe uboki w postaci np. zawrotów głowy. Teraz zmniejszam dawkę i nie widzę żadnej różnicy w samopoczuciu w porównaniu do tego jak byłam na wyższych. Działa na to na co ma działać i tyle.
  6. Tu nie ma za bardzo dalszego pola do dyskusji bo Ty cały czas powołujesz się na innych - anegdota nie jest dowodem. A teraz dodatkowo powołujesz się na jakieś kamerki erotyczne czy inny shit, które służą określonym celom, a za chwilę odnosisz to do sytuacji z codziennego życia które mają mało wspólnego z kamerkami xD Zapytałam już z 4 strony temu o ten fakt, na który się powołałeś że na plaży nie powinno się nosić wyciętych strojów. Do teraz mi nie podałeś na jakiej podstawie stwierdzasz, że to fakt i gdzie to niby zapisano. Pozwól żyć innym tak jak chcą, bo tego i tak nie zmienisz, a zajmij się sobą.
  7. Ja myślę, że tu głównie chodzi o to że zafiksowałeś się na pośladkach i dla Ciebie one są problemem. Z tym,że w rzeczywistości nie pośladki są tu problemem, bo wystarczy zmienić część ciała np. na szyje i co? Też wg Ciebie wszyscy mieliby wg Ciebie chodzić w golfach? Owszem, Ty nie masz problemu z szyją także dla Ciebie ona nie stanowi "żadnego zagrożenia", ale dla kogoś innego mogłaby (w końcu różni ludzie mają różne fetysze :P). Do Ciebie nie dociera że Twoim problemem jest nie to że ktoś na plaży chodzi w wyciętym stroju, tylko to jak Ty reagujesz i wymagasz od świata i ludzkości dopasowania się do Ciebie, bo TY masz problem.. Nie chcesz oglądać kobiet w wyciętych strojach? Nie bywaj na zatłoczonych plażach, tylko tych bardziej kameralnych, a są takie. Na siłowni obcisłe leginsy stanowią problem? Nie chodź w najbardziej obleganych godzinach, będzie o dobre 50% mniej bodźców problematycznych. Dlaczego świat ma się dostosowywać do Ciebie? Część ciała jest tylko częścią ciała, nie ważne jaka, a że Twoje reakcje są nieadekwatne i widocznie przesadzone w totalnie randomowych sytuacjach, nie mających żadnego podtekstu erotycznego, to jest prawdziwy problem do pracy. Świata nie zmienisz, innych ludzi też nie, możesz jedynie pracować nad sobą i tym dlaczego randomowa sytuacja wywołuje nieadekwatne napięcie.
  8. Co znaczy dla Ciebie dużo? U mnie różnie, są miesiące że wydam 0zł, a są miesiące że wydam 300 - nie ma reguły Z bibliotek nie korzystam w sensie wypożyczania książek odkąd mam czytnik ebooków, bo chyba większość czytam w takiej formie (ale nie prowadzę dokładnych statystyk ile w jakiej formie czytam), ale normalne papierowe też czytam. Jedynie średnio 1x w roku robię czystkę na swoich półkach i oddaje książki, których nie chce i wiem, że do nich nie wrócę do biblioteki. Mam też książki które mam zarówno w formie papierowej jak i w ebooku, bo np. teraz czytam taką co w papierze ma ponad 1100 stron i no jest niewygodna jak się np. czyta na leżąco, to dokupiłam też ebooka i czytam ją na czytniku z czystej wygody ale na półce też musi być Audiobooki u mnie rzadko akurat są grane, ale zdarzy mi się jakąś książkę przesłuchać zamiast przeczytać.
  9. Uwaga, bo zaraz jeszcze przeczytamy że reklamy kobiecej bielizny też są niegodne @Pssd98jak Ty pięknie cały czas odwracasz odpowiedzialność za swój problem i zrzucasz odpowiedzialność na innych za coś za co nie odpowiadają nawet w 0,000001% dosłownie pokuszę się o stwierdzenie - mokry sen psychoanalityka Aż nasuwa mi się skojarzenie osób krzyczących jak to kobiety nie noszące staników pod bluzką są oburzające bo im się sutki odznaczają. I tu sutki są w ogóle symbolem seksualności, ale tym samym panom jak odznaczają się sutki pod koszulką to już absolutnie nie przeszkadza i na każdą sugestię o np. zaklejeniu ich żeby się nie odznaczały występuje ogromne oburzenie. A sutek to sutek u obu płci ten sam gruczoł, różniący się jedynie zawartością tk. tłuszczowej/gruczołowej. Problemem nie jest dana część ciała, problemem co najwyżej może być indywidualna reakcja na dany widok i to co z nią robimy.
  10. Podaj mi gdzie odgórnie narzucono zasadę niezakładania na plażę mocno wyciętych strojów.... skoro stwierdzasz że to fakt to na jakiejś podstawie to robisz. I nie, Twoja opinia nie jest faktem. Jedyne co próbujesz tutaj zrobić to zrzucić odpowiedzialność na innych za swoje problemy bo wredne, niedobre i niegodne społeczeństwo nie stosuje się do Twoich PRYWATNYCH opinii i zasad. Powtarzasz wiecznie że w mediach społecznościowych pełno takich zdjęć niegodnych, a wiesz jak działa algorytm? Im więcej tego oglądasz tym więcej Ci takich zdjęć pokazuje - nakarmiłeś algorytm oglądaniem takich zdjęć, to dostajesz ich jeszcze więcej, ale to TY zacząłeś na nie reagować, dlatego podrzuca Ci kolejne bo widzi, że budzi to u Ciebie zainteresowanie. Weszłam teraz na instagram i przeleciałam kilkanaście pokazujących się postów, a obserwuję prawie 400 profili - nie pokazało mi się ani jedno zdjęcie chociażby w stroju kąpielowym, nawet żadnej gołej męskiej klaty. I nie, nie twierdzę, że nie ma osób które wstawiają "niegodne" zdjęcia wg Twoich kryteriów, bo są, ale to nadal jest decyzja tych osób, że dane zdjęcie wrzucają a algorytm pokazuje mi to czym go "karmię".
  11. Dla Ciebie kurestwo, dla kogoś normalny i logiczny wybór na plażę. Nadal to jest tylko Twój problem i nikt nie ma obowiązku się dostosowywać do Twoich problemów, bo randomowe osoby mają Twoje problemy gdzieś
  12. Kobiety w gaciach z golfem powinny chodzić na plaży wg tego co tu przedstawił
  13. Ależ oczywiście, że należysz pokazałeś to świetnie w swoich wypowiedziach tutaj. Ktoś ma zmienić swój sposób ubierania bo dla Ciebie on jest niegodny. Z tym, że to nadal godność drugiej osoby, nie Twoja i nic Tobie do niej, bo każdy decyduje indywidualnie o swoich wyborach.
  14. To zależy chyba od miasta. Mi lekarka mówiła tydzień temu że nie ma kwetiapiny, trazodonu w wersji CR i czegoś tam jeszcze a z ciekawości sprawdziłam na ktomalek i u mnie wszystko na luzie dostępne (mam lekarza w innym mieście niż realizuje recepty).
  15. Przy jej diagnozie i żonglowaniu dawkami leków + pierdyliardem suplementów i kit wie jakich jeszcze substancji ja się absolutnie nie dziwię że jest niestabilna. Mało kto by był Biorąc leki zapobiegające wystąpieniu manii pakować w siebie prekursory dopaminy (i nie tylko dopaminy bo innych neuroprzekaźników też)? Przepis na katastrofę zresztą to nie jedyny przykład.
  16. Dla funu pewnie i nie, ale dla zarobków, np. sprzedając mleko dla mleczarni raczej się jeszcze opłacało jakieś 2-3 lata temu, bo mam w rodzinie przypadek, że po kilkunastu latach prowadzenia takiego biznesu no biedni nie są na pewno xd z tym, że oni tych krów mieli nie wiem nawet ile, ale sporo jak co drugi dzień ok. 2 tys. litrów mleka mleczarnia odbierała. Pewnie gdyby nie wiek i brak chętnych dzieci na przejęcie biznesu to nadal by się tym zajmowali, a tak to zlikwidowali i zajęli się czymś innym, ale nadal szeroko pojętym rolnictwem.
  17. A ile osób po zakończeniu życia zawodowego i przejściu na emeryturę zapada na depresję? Dużo. Praca w jakim sensie rzeczywiście nadaje sens i pozwala czuć się użytecznym społecznie.
  18. On to ma raczej wory pod oczami mniej cienie
  19. Ja kiedyś gadałam z jakimś lekarzem zajmującym się też medycyną estetyczną i jak ktoś ma genetycznie cienie pod oczami to pozostaje Ci wpakowanie sobie pod oczy kwasów/botoksu czy czegoś tam (nie pamiętam już dokładnie bo to dawno było) a efekt i tak będzie niepewny i co jakiś czas zabieg trzeba będzie i tak powtarzać. Ale może przez te kilka lat wynaleźli coś nowego na to.
  20. dziwnie - to chyba najlepsze określenie
  21. Ja przechodziłam z paroksetyny na sertralinę kilka lat temu i wyszło totalnie bezproblemowo. Z tym, że ja brałam ok. miesiąc oba leki razem i dopiero odstawiłam paro z 20 do 0.
  22. że mi empik książki nie wysłał
×