@czarna rzodkiew z Twoich postów odnoszę wrażenie, ze Ty masz chyba trochę złe oczekiwania wobec terapii. Na pierwszym spotkaniu oczekujesz przełomu jakiegoś? Do tego potrzeba często tygodni/miesięcy terapii i pracy.
Pierwszych kilku spotkań z nowym terapeutą nawet jeszcze nie można nazwać typową pracą terapeutyczną, często jest to poznawanie historii pacjenta, wsparcie psychologiczne, ale jeszcze mało w tym typowej pracy terapeutycznej. Pierwsze 2-3 spotkania to często są bardziej konsultacje po odbyciu których dopiero terapeuta i pacjent podejmują decyzje czy chcą ze sobą pracować.
Terapia to nie sprint, raczej maraton, albo i nawet ultramaraton w niektórych przypadkach.