Też lubię chłopczyce, ale takie nie wulgarne, po prostu takie luzackie, nie księżniczki ale nie babochłopy. Na pewno musi mieć długie włosy bo krótkich u kobiet nie zdzierżę. Musi być taka trochę sportowa, mieć zainteresowania inne niż tylko brewki i manicure, można z nią pogadać o samochodach, grach itp.