Aseksualizm nie polega koniecznie na braku pociągu czy niezauważania atrybutów. To spektrum. Po prostu nie mam potrzeby uprawiania xxx. A co do atrybutów to na przykład nie kręcą mnie piersi albo duży tyłek - wolę zdecydowanie mniejsze, za to zwracam uwagę na nogi, ręce, dłonie, stopy, ramiona No i siatkarki mają figurę jak lubię - smukłą.