Ja jestem bi, choć asex i to jest racja - podobają mi się w jakiś sposób mało męscy (chociaż tacy bardzo zniewieściali geje mnie irytują) i femboje (z kolei z tych fembojów których widzę np. na Instagramie to żaden z nich nie jest tak irytująco zniewieściały jak niektórzy geje). A dziewczyny lubię normalne, delikatne, słodkie, szczupłe, z małymi piersiami i mogą być trochę chłopczyce ale takie grzeczne, nie wulgarne. Pomijam tutaj chęć kontaktów seksualnych, po prostu taka zwykła wizualna atrakcyjność.