Wierzę
Nie mam pojęcia jaki jest cel mojego życia. Nawet nie zostałem obdarzony instynktem przetrwania gatunku i nie odczuwam potrzeb kopulacyjnych. Nie jestem taki, jak przeciętny człowiek, nie wiem jaki jest cel mojego istnienia.
Mam w głowie fajny motyw, który widziałem podczas podróży w sobotę ale niestety nie potrafię go zrealizować. Tak więc, jeśli chcecie to wrzućcie moje wiosenne arcydzieła do konkursu bo ja już nic więcej nie stworzę.
Ja mówię o prawie międzynarodowym. Zobacz - w radzie bezpieczeństwa ONZ jest 5 państw, z czego 2 to Rosja i Chiny czyli dwa państwa niedemokratyczne i takie państwa tworzą prawo międzynarodowe a wiadomo, że nie będą chciały dla siebie źle tak więc zapomnij o skutecznym skazywaniu zbrodniarzy wojennych bez względu na kraj i jego reżim. Po prostu silny tworzy prawo a słaby ma go przestrzegać.
Tylko widzisz z tym prawem jest tak, w zależności kto je tworzy i kogo dotyczy. Bo dla jednych Putin to zbrodniarz i dla tych samych Netanjahu jest w porządku i odwrotnie.
Ja w sumie zawsze byłem raczej zdrowy. Miałem ospę i zapalenie płuc za dziecka a tak to rzadko bywałem przeziębiony i korona tez mnie nie łapała. Miałem trzy kolki nerkowe. Ale najgorzej z głową.