Skocz do zawartości
Nerwica.com

Grouchy

Użytkownik
  • Postów

    9 190
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Grouchy

  1. Miałem na myśli, że nie wyobrażam sobie że przyszedłem na świat tylko z tego powodu, że rodzice czuli jakąś powinność wobec społeczeństwa. Jeżeli tak by było, to żałowałbym bardzo, że żyję a tak żałuję tylko średnio...
  2. Grouchy

    Untermensch [*]

    Ale też wystarczy spojrzeć na jego częsty wisielczy humor i sposób bycia. Takie żarty są do niego podobne.
  3. Że mamy płodzić i rodzić dzieci bo to powinność społeczna? No ja nie wyobrażam sobie, że żyję z tego powodu.
  4. To może przedłuż do końca miesiąca, może jeszcze coś dziabnę.
  5. No kiedyś miałem, ale życie udowodniło, że nie jestem wstanie ich spełnić, ich realizować więc je porzuciłem. Żyję bez celu z nikłą chęcią do życia w sumie.
  6. Tak Pijesz regularnie jakieś zioła?
  7. Samobójstwo nie jest mechanizmem obronnym bo jest destruktywne. Mechanizmy obronne są po to aby przetrwać jakoś daną sytuację. Tutaj mamy samo zgładzenie.
  8. No nie wiem, ja nie mam żadnych.
  9. U prostych organizmów układ nerwowy potrzebny jest np. tylko do wyczuwania światła, u takich jak ludzie dodatkowo istnieje świadomość i myślenie abstrakcyjne. Ale też jesteśmy zdolni do samobójstwa. Dlaczego natura obdarzyła nas takim mechanizmem?
  10. Nowe pokolenie jest średnio po 25-35 latach więc 10 pokoleń to około 300 lat.
  11. Grouchy

    Nasze sny

    Śniło mi się, że u mnie w mieszkaniu, a dokładnie w kuchni, były dwie moje znajome - Karolina i Paulina. Był tam jeden wielki bałagan, próbowaliśmy coś gotować ale w chaosie w sumie nie wiem dokładnie co robiliśmy.
  12. Grouchy

    Co teraz robisz?

    Piszę tekst utrwalając zwroty i słowa: When I entered the house, I could feel something ominous in the air. It seemed like something could suddenly jump out from the next room or fall on me from above. Inside, there was a stuffy atmosphere, and the weak light coming through the dirty windows created a beam that highlighted the floating, ubiquitous dust. The rooms were almost empty, the walls were decaying, and the wooden floor was creaking. It was swarming with flies, which together created a loud buzzing sound. My breath was fast and shallow, and I also had an elevated pulse, clearly hearing the beating of my heart. But all I had to do was pull myself together and sneak into the cellar unnoticed by whatever was lurking there.
  13. To ten, który w okręgu dostał więcej głosów niż wielki marszczałek Czarzasty.
  14. Bo większość osób pragnących śmierci nie chce śmierci samej w sobie ale zakończenia swojego bolesnego życia.
  15. Mój pies bardzo lubił włazić do pudeł i spać.
  16. Ja próbuję stworzyć finalny obrazek, który dam na konkurs ale skończyło mi się już natchnienie a o technice to szkoda mówić
  17. Jeśli ktoś ma coś do stracenia - majątek, fajne życie, bliskich, to się boi. Ja nie mam praktycznie nic do stracenia i się nie boję.
  18. Grouchy

    Wieczni samobójcy

    Myślenie o śmierci jest przyjemne, kiedy życie nie jest.
  19. Tak szczerze to ja też nie mam ani natchnienia, ani zdolności do realizacji. Ani artysta, ani żemieślnik.
×