-
Postów
2 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Coccinella
-
Jakbym czytała o sobie... najczęściej powtarzanym przeze mnie zdaniem jest "nie chce mi się". Gdybym mogła to przeleżałabym albo przesiedziała całe życie. Nie chce mi się gdziekolwiek iść, nie chce mi się sprzątać, nie chce mi się nic czytać, oglądać. I zastanawiam się jak można być tak leniwym? Jak można tracić tak czas? Życie przecieka mi przez palce, bo nic mi sie nie chce.
-
No to najlepszego :)
-
Taa, ja juz gotowa w piżamie
-
i dupa, dostalam Cital do brania razem z Wellbutrinem. Biorę od kilku dni i najchętniej ciągle bym spała
-
Dziewczyny spokojnie... Ja myślę, że to jest tak, że nie można sobie postanowić: od dziś nie będę tego czuła. Może postanowić i można, ale nie da się nagle przestać czegoś czuć, tylko dlatego, że tak sobie powiemy. Jeśli jestem zakochana bez wzajemności, to nie przestanę kochać i tęsknić z dnia na dzień, chociażbym nawet bardzo tego chciała. Owszem, to uczucie z czasem osłabnie i nie będzie już takie silne, ale muszę też w tym kierunku coś zrobić (np.unikać kontaktu). Nie jesteśmy w stanie sterować swoimi uczuciami. Gdyby tak było, to pewnie żadne z nas nie potrzebowałoby terapii :)
-
no tak, skupmy się może na lekach dostępnych w PL :)
-
W poniedzialek ide do psychiatry. Będę zmieniać leki. Biorę Wellbutrin od ponad 3 miesięcy. Na początku trochę dzialal na zmęczenie (ale bez rewelacji), obecnie przestal działać. Znów nie mam sily, jestem zmeczona cały czas. Zrobiłam małe rozeznanie i chciałabym, żeby ktoś jeszcze podzielił się swoimi spostrzeżeniami, jeśli brał te leki: - reboksetyna - najbardziej się nad nią zastanawiam, ponoć dziala dobrze na energię - moklobemid - tez ma dzialac na energię, pobudzać - sertralina - czytalam, ze tez jest ok pod tym względem i stosowana jest w leczeniu bulimii Dodam, że zależy mi aby nie chciało się po leku bardziej jeść (mam epizody bulimiczne, Wellbutrin je potęguje niestety). Fajnie by było, gdyby poprawiał nastój chociaż trochę (Well zupełnie na to nie działa). Dodam, że nie mam lęków, moim problemem jest dystymia, brak energii, napady głodu... Jakieś sugestie? :) Chciałabym sie troche przygotować do wizyty.
-
No niestety. Czasem zastanawiam się czy w ogóle jakikolwiek lek może na to zadziałać czy po prostu ja już taka jestem, że nic mi się nie chce... Dopytam jeszcze, czy mialeś jakieś duże uboki po tych lekach na początku? Da się wytrzymać?
-
Ok, dzięki. Pytam, bo u mnie zarówno fluoksetyna jak i wenlafaksyna powodowały napady jedzeniowe. Przy Wellbutrinie też mam chwilami wrażenie, że tak się dzieje. Ale być może nie jest to wina leku. Dziękuję Ci za informacje, mam nadzieję, że będę mogła niedługo zmienić leki i coś w końcu ruszy :)