Skocz do zawartości
Nerwica.com

conditioner

Użytkownik
  • Postów

    386
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez conditioner

  1. Mnie zadziwia to jak bardzo ludziom przeszkadza to bierzmowanie. Co się stanie złego temu dzieciakowi który do niego przystąpi, nawet jeśli teraz jest niechętny? Chcąc nie chcąc żyjemy jednak w katolickim kraju, dobrze jest kultywować swoje zwyczaje póki wciąż tak jest. No i bez niego nie da się wziąć ślubu kościelnego, jeśli się jednak komuś później zmienią poglądy Tak na marginesie, fatalny wiek na bierzmowanie wybrali bo to akurat czas gdy dzieci uniwersalnie mają bunt przeciwko wartościom starszego pokolenia Wspomne tylko że mówię to z perspektywy tego, że sam bardzo nie chciałem przystępować do bierzmowania, a aktualnie cieszę się jednak że je mam i w zasadzie nic mnie to nie kosztowało
  2. conditioner

    Co teraz robisz?

    Jednorazowo nie przewinąłem reklamy przeglądając rolki, bo akurat na moment miałem zajęte ręce i obejrzałem fragmenty z rehabilitacji 3 letniego dziecka po chemioterapii. To niestety był jeden z tych filmów które wchodzą w pamięć i teraz mi się ciągle przypomina Jesteśmy w jakimś w kurwe chorym miejscu, w którym takie rzeczy się dzieją
  3. Dobrą pamięć masz Ale miałem tu na myśli perspektywe lękowca po prostu W życiu bym do klubu nie poszedł, już będąc w pubie raz na 2 lata ledwo daje radę A tu jeszcze niech jakąś babe przywieje jak człowiek w takim stanie
  4. To lepiej nie iść bo jeszcze niedaj Boże jakaś może podejść
  5. conditioner

    zadajesz pytanie

    Oķoło pierwszej A ty?
  6. conditioner

    zadajesz pytanie

    Z tych dużych to Warszawa, Kraków, Wrocław, Poznań, Gdańsk, Szczecin, Bydgoszcz, Katowice, Gdynia, Częstochowa, Rzeszów, Radom, Toruń, Opole Czy spróbował/abyś ludzkiego mięsa z ciekawości, gdyby była taka możliwość?
  7. conditioner

    zadajesz pytanie

    Nie, za młody jestem Czy znasz kogoś o pseudonimie Siwy?
  8. Po latach brania to też równie dobrze można mieć syndrom odstawienny z kilka miesięcy aż receptory się wyregulują. Tylko kto przeżyje takie kilka miesięcy żeby to sprawdzić? Nikt, więc hop siup wracamy z powrotem na leki +1
  9. Fajnie musiałeś mieć. To chyba klasyczny schemat, idzie fajnie coraz lepiej a potem w okresie dorastania się psychiczne pato-geny aktywują i wszystko się pierdoli. Też miałem podobnie, choć nie aż tak dobrze xd Straszne kurestwo, żyjesz sobie normalnie a tu w wieku w którym powinieneś przeżywać bez zmartwień najfajniejsze rzeczy w życiu, nagle ci ktoś to wszystko zabiera sprzed nosa i przepierdalasz najlepsze lata życia. Chyba lepiej nie mieć porównania jak wygląda życie bez takich problemów, można się tym tylko zadręczać
  10. Popieram, w takiej sytuacji ciężko coś innego zrobić niż poprawić co się da w wyglądzie i się wystawiać gdzieś aż kogoś samego przywieje. Takie zmiany w ubieraniu, fryzurze itd. nie zmienią sporo w jakiejś generalnej atrakcyjności (jeśli nie wyglądasz jak menel), ale mogą akurat komuś podpasować w jego wyglądowe fetysze więc warto
  11. Dobry lekarz - rozumie obie płcie. Też bym tak zrobił, gdzieś się trzeba w końcu wyładować. Byleby się zabezpieczać. Chociaż w dzisiejszym świecie gdzie 15% ludzi ma hpv to już dosyć uniwersalny wymóg tbh A jakbyś miał oszacować ile realnych prób zmiany tej sytuacji zrobiłeś?
  12. To znaczy że masz antywartość. Jeśli stanęłabyś obok kogoś o takiej samej wartości, z tym że dodatniej to oboje uleglibyście anihilacji Do jakiego celu chcesz dojść rozmyślaniem na ten temat?
  13. Fajny materiał! Z własnej obserwacji to dobre na prokrastynacje jest złapanie ultra ciężkiego tematu koniecznego do zaadresowania, wtedy robi się wszystkie pozostałe byle by się za niego nie brać
  14. Osoba która znała najwięcej moich sekretów się przećpała i nie żyje, więc na szczęście są bezpieczne, zresztą i tak to byłyby już nieaktualne dane Rodzinie nic się nie dało powiedzieć bo się wysprzęglali od razu sobie nawzajem, albo nie raz innym A co to za sekrety, a bo ja wiem. Na przykład tak apropos nie mówiłem nikomu co się dzieje z ludźmi o których wiedziałem że wyniszczają się ćpaniem, z niektórymi być może a być może zmyślam nie ma na to dowodów mogło tak być że zaczęli przeze mnie. Troche głupie uczucie jak się teraz widzi tych wraków, ale jak ich się nie widzi to łatwo o tym zapomnieć. A w ogóle to zabawne jakie rzeczy są w stanie sobie wymyślać ich bliscy byleby nie dopuszczać do siebie że ktoś jest zwykłym narkusem No i są jeszcze rzeczy związane z uczuciami, seksem, chujowymi rzeczami z przeszłości które ja zrobiłem innym i tymi które inni mi zrobili. Z nikim się nimi nie dziele, a już szczególnie szczegółami
  15. conditioner

    Dzień dobry

    Witam, pozdrawiam
  16. conditioner

    zadajesz pytanie

    Tak Pijesz odpowiednio dużo wody dziennie?
  17. To chyba zupełnie normalne niestety, robisz na siłę sobie dzień sprawczości a później przychodzi smutek i lęk. Ja mam swoją personalną teorie, że dzieje się tak bo to podnosi nam poprzeczkę tego czego teraz oczekują od nas inni i czego my sami od siebie oczekujemy. A przez to rodzi się lęk, bo wyprówanie sobie żył cały dzień nie stanie się naszym baselinem Tylko nie wiem za bardzo co z tym można zrobić. Niby pomogłoby ruszanie się mini kroczkami, ale to tak nie działa i lepiej iść za ciosem gdy dzień jest dobry, bo potem wiadomo jakie po nim przyjdą Ja nie należe do najmądrzejszych ludzi względem przyjmowania substancji psychoaktywnych, więc nie wiem czy warto mnie słuchać, ale - na Twoim miejscu bym chyba po prostu jakieś benzo zarzucił żeby się to gówno przestało rozkręcać. Trzymaj się, za chwilę znowu przyjdą dobre czasy, albo chociaż neutralne
  18. Lubie wszystko na słodko haha Z mięsem to tak troche nie przystoi zwykle, ale zależy o jakim mięsie mówimy
  19. Moja ulubiona, skąd wiedziałaś? Tylko nie paprykeee, gorsza może być tylko rzodkiewka albo ogórki kiszone. Takie smaki które zdominują całą reszte A ja optuje za Hellmanns Light by nie wpierdalać 2 tyś kalorii w talerzu sałatki
  20. Ananas i awokado do takich klasycznych polskich warzywek jest zajebiste, polecam
  21. Oo dokładnie, jak ja tego nie lubie. Zanim dotre do tego że widać cokolwiek mięśni brzucha to wyglądam troche jakbym usechł wszędzie indziej Szczęśliwi ci którym schodzi troche bardziej po równo wszędzie
  22. Jak "pozwalacie", a co ja jestem jej ojcem? Sama wie że nie powinna mieć. Skoro jej przeszkadzałoby gdybym się szlajał z jakimiś babami (nie dziwie się), to ona też się dostosowuje do tego samego i git - inaczej byśmy ze sobą nie byli. Grunt to się dopasować. Problem jest gdy jedna osoba ma tu inne podejście niż druga, albo chce kontrolować a samemu się do tego nie stosować, wtedy mogą mieć jakieś chore jazdy
  23. Muszę Cie uprzedzić że babami też się rozczarujesz Ale pomysł ciekawy, zawsze to urozmaicenie. Z tym że tu nie ma co ukrywać po prostu ludzie są generalnie chujowi Pewnie tak będzie xd Z czasem się odechciewa tłumaczyć ludziom co z nimi nie tak, bo i tak się zwykle tylko obrażają zamiast cokolwiek przemyśleć. To jest łatwe wyjście, które potem z kolei ryje tym ludziom psyche jeszcze bardziej niż wyjaśnienia Myślę że czekanie aż zrobisz sobie metamorfozę zanim spróbujesz to metoda ucieczki, i jest to kompletnie niepotrzebne. Give it a shot
×