-
Postów
3 048 -
Dołączył
Treść opublikowana przez Szczebiotka
-
W końcu nadrobiłam cały temat. Witam na forum Nie wiedziałam że kafe jeszcze istnieje ja tam chyba z 15-20 lat temu była. Błagam, grzeczni bądźcie bo nie mam czasu siedzieć na forum i wrzucać banów czy ostrzeżeń. Miłej zabawy
-
Proszę o jakąś poradę lub co kolwiek
Szczebiotka odpowiedział(a) na TakiJakis12 temat w Pozostałe zaburzenia
Cześć Może to taki etap gdzie pewne rzeczy już nie są takie same. Wszystko się zmienia i już nie potrzebujesz tego co wcześniej. A być może są to jakieś stany depresyjne. Nikt tutaj nie postawi ci diagnozy. Jedyne co możesz tak naprawdę zrobić to np zgłosić się do specjalisty - psychiatry/ psychologa. -
Dlatego proponuję wizytę u specjalisty
-
To może być na tle psychicznym. Nerwica. Warto skonsultować ze specjalistą bo to może się dosyć szybko rozwinąć
-
Tak i to był błąd. Pokazały to ostatnie badania. A bierzesz jakieś leki? Jak lędźwiowy u ciebie? Vit d?
-
Hej, rozumiem Cię, bo sama miałam bardzo podobnie. Zaczęło się u mnie od dziwnych ucisków i bólu w głowie, zawrotów, uczucia ciężkości – dokładnie tak, jakby ktoś zakładał mi coś na głowę. Do tego dochodziły takie jakby chwilowe zamroczenia. Byłam pewna, że to coś poważnego. Tak jak Ty, zrobiłam całą masę badań – serce, krew, tarczyca, neurolog – i wszystko wychodziło dobrze. A objawy nie ustępowały, tylko męczyły mnie dzień w dzień i doprowadzały do ogromnej frustracji. W końcu okazało się, że u mnie nakłada się kilka rzeczy naraz: nerwica i napięciowe bóle głowy, ale też problemy z kręgosłupem (mam rwę i bóle promieniujące do głowy i barków), do tego anemia i niski poziom witaminy D. Te niedobory i zmęczony kręgosłup bardzo nasilały objawy i dawały zawroty oraz to poczucie osłabienia. Chcę Ci powiedzieć, że doskonale wiem, jak to jest – kiedy badania są w normie, a Ty wciąż czujesz się źle i zaczynasz się zastanawiać, czy lekarze czegoś nie przeoczyli. Objawy są prawdziwe i potrafią strasznie utrudnić życie. Może warto sprawdzić jeszcze właśnie kręgosłup, witaminę D i poziom żelaza/hemoglobinę, bo te rzeczy też potrafią robić duże zamieszanie. Trzymam mocno kciuki – wiem, jak to wykańcza psychicznie. Dasz radę, tylko trzeba złapać, co najbardziej u Ciebie te objawy napędza. Aaaa no tak, jeszcze to! Dodam jeszcze, że u mnie spory wpływ miał wzrok i picie wody. Mam astygmatyzm i minusowe szkła – jak chodziłam bez okularów, to od razu nasilały się zawroty i uciski w głowie. No i zauważyłam, że odkąd piję więcej wody, bóle głowy są dużo słabsze. Może u Ciebie też to mieć znaczenie.
-
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)
Szczebiotka odpowiedział(a) na Dryagan temat w Off-topic
Był czas kiedy to robiłam. Jakieś trzy lata temu nawet bardzo. Teraz nie mam czasu. Za dużo problemów -
Ja tego nie mogę zrobić. To już sprawa do admina
-
Widzę.
-
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)
Szczebiotka odpowiedział(a) na Dryagan temat w Off-topic
Być może. Nie żyje tylko forum -
Gdzie idę zobaczyć. Sorry, dzisiaj jest tutaj jakiś cyrk
-
Ja właśnie teraz mam taki maraton diagnostyka+, neurolog, ginekolog, USG dzisiaj było, jutro kolejne badania krwi tym razem na hormony, z ogólnych badań wyszła mega anemia i piję żelazo (fuj), rezonans kręgosłupa, psychiatra, psycholog (taaa zaczęłam terapię ), za trzy miesiące ponowne badania krwi na żelazo, cytologia w zeszłym tygodniu, jutro muszę zadzwonić żeby zrobić w innym laboratorium badania krwi które w przychodni są płatne czyli witaminy itp. Po drodze warsztaty z gops. Wcześniej była prokuratura, zeznania, przesłuchania itp itd. Ale co ciekawe daje mi to siłę bo w końcu ktoś zobaczył jak jest naprawdę i mam mega wsparcie od instytucji a tak i rozwód! W końcu
-
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)
Szczebiotka odpowiedział(a) na Dryagan temat w Off-topic
Nie lubię kawy z ekspresu Nic się nie rozłazi. Forum jest dla wszystkich dopóki nikt nie łamie regulaminu. -
Kolejne badania. Dzisiaj, jutro, za kilka dni
-
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)
Szczebiotka odpowiedział(a) na Dryagan temat w Off-topic
Zależy od nastroju. Najlepsza to wiadomo że z fusami -
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)
Szczebiotka odpowiedział(a) na Dryagan temat w Off-topic
Kocham kawę -
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)
Szczebiotka odpowiedział(a) na Dryagan temat w Off-topic
Oooo super! Ja mimo trzech lat na lekach nadal łapie ataki paniki ale to chyba też przez ostatnią sytuację w moim życiu Podobno tak. I oby tak było Dziękuję też czekam chociaż bardzo się boje. Walka o dzieci, rozwód, sprawa w prokuraturze o znęcanie. Szukanie mieszkania (straszne jest to że to zawsze ofiara musi uciekać i zaczynać od zera). -
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)
Szczebiotka odpowiedział(a) na Dryagan temat w Off-topic
Oooo zazdroszczę zakupów i spokoju. A ptaki? Mieszkam na uboczu na wsi wśród drzew i pól mam ich pełno plus sarny, dziki itp. Uwielbiam ale wkurzają o 3 rano jak się drą przez okno Ja niestety od kilku miesięcy walczę. Mam na głowie GOPS, sądy, prokuraturę, lekarzy. Od czerwca miałam tyle wizyt u lekarzy że przez ostatnie lata tylu nie miałam -
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)
Szczebiotka odpowiedział(a) na Dryagan temat w Off-topic
Dziękuję Milutkie -
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)
Szczebiotka odpowiedział(a) na Dryagan temat w Off-topic
Dzień dobry.... Czy ktoś kawę rozdaje tutaj? Ostatni czas jest dla mnie mega trudny. Nie wyrabiam. -
Mówię za siebie ale znam też osoby które żałowały swojej decyzji.
-
Porażka w związku, porażka w związkach, porażka w życiu
Szczebiotka odpowiedział(a) na Przemek_Leniak temat w Problemy w związkach i w rodzinie
To ty na zdjęciu? Mega mi kogoś przypominasz ale nie wiem kogo wybacz, starość a co do związków to wiesz nie zawsze wszystko wychodzi. Ja po 25 latach związku jestem na etapie rozwodu. Czy to moja porażka? Może na początku tak myślałam, teraz już nie. I myślę że zostanę już sama.- 2 odpowiedzi
-
- miłość
- (i 1 więcej)
-
Lilith wiem jak to boli. Ja teraz przechodzę przez piekło. Walczę o siebie, o dzieci. Sprawy w sądzie itp. Ja w związku z przemocą psychiczną, ekonomiczną, itp żyłam przeszło 20 lat. I wiesz co? Zauważyłam to dopiero niedawno gdy spojrzałam inaczej, z innej strony. Nie raz miałam myśli s, jeszcze czasami gdzieś tam mi przechodzą przez głowę gdy naprawdę jest mega źle. Wczoraj ryczałam pół dnia z bezsilności. Przykro mi że cię to spotkało. Jeśli będziesz potrzebowała pogadać to pisz na priv. Chociaż mało kiedy na forum ostatnio zaglądam to i tak odpisze. Trzymaj się. Jeszcze będzie dobrze Przechodziłam przez to niedawno na komisariacie policji gdzie trzymano mnie od 9:25 do 14:20 czy jakoś tak. A i tak nie wiadomo czy nie będę musiała jeszcze raz przechodzić przez to piekło i mówić u prokuratora albo w sądzie. Mówienie o tym, wspomnienia to wszystko tak boli. A jeszcze bardziej boli to że inni mówili "odejdź, on jest zły", a my co? Nie, bo przecież ja go kocham, ja coś czuję do niego. Wiesz co mi dochodzeniowiec napisał w papierach do prokuratury? "Współuzależniona od przemocy"
-
No i ok. Chociaż przyznam osobiście że trochę szkoda twoich postów bo często bardzo dużo wnosiły i pomagały. Ale mam nadzieję że nadal będziesz pisać tak jak wcześniej. Tutaj zgadzam się z Dryagan. Szczególnie u ludzi z nerwicą jest to impuls. A później człowiek żałuję. Po za tym tak jak napisał, forum na tym traci a forum to ludzie którzy szukają pomocy, ludzi z tymi samymi problemami. Ja tutaj trafiłam naprawdę przez przypadek, nawet nie wiedziałam że jeszcze fora istnieją. Forum bardzo mi pomogło. Ludzie stąd i ich historię. Zobaczyłam że nie tylko ja mam problemy. Ostatnio jestem mało na forum bo nie mam sił na to. Więc tak, można nie wchodzić zatrzymać powiadomienia na e-mail i nie myśleć o forum. A później jak coś to wpaść, powiedzieć "cześć. Żyje jeszcze".
-
Zwariowaliście? Co to za masowe usuwanie kont jeśli jest jakiś problem to piszcie na priv. Proponuję też przemyśleć decyzję dobrze, bo czasami szkoda usuwać zawartość która mogła by pomóc innym, nowym użytkownikom. I bardzo dobrze! Tak trzymaj!