Skocz do zawartości
Nerwica.com

Szczebiotka

Moderator
  • Postów

    3 048
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Szczebiotka

  1. Ale kawę to ja też biorę. Musiała bym być nieźle chora by jej nie wziąć Kurde mam brudno w piwnicy ale chyba dzisiaj pójdę tam posprzątać. Na szczęście burza szybko przyszła i szybko poszła
  2. Dzisiaj to ja chcę przytulenia burza u mnie straszna się zaczęła nie mogę przez to spać i boje się Ja też
  3. Szczebiotka

    Cześć

    Cześć Niestety wiem jak to jest z nerwicą i atakami paniki walczę z tym od dziecka. Na poważnie zaczęłam się leczyć 20 lat temu, z małymi przerwami. Jedyne co mogę ci powiedzieć to to abyś nie zwlekał z braniem leków, bo za chwilę się obudzisz w takim stanie że nie będziesz w stanie nic zrobić a leczenie będzie jeszcze trudniejsze. Ja nie mówię że leki są cacy, bo nie są, często mają dużo skutków ubocznych które na początku mogą ale nie muszą być piekłem, lecz gdy będziesz odkładać w czasie branie ich, może się to skończyć naprawdę źle.
  4. Nie pamiętam jak było za pierwszym razem, ale wtedy głównie brałam ją na silną depresję. Wiem że byłam mega senna po niej. Rok temu jak wróciłam do niej to długo wchodziła, tak jak napisałam trzy miesiące. Owszem były jakieś przebłyski wcześniej. Teraz też nie jest idealnie, ale jakoś żyje. Pierwsze działania na plus to były takie że mogłam wyjść z domu i nie dostawałam od razu ataku paniki, mogłam pojechać do lekarza, dzwonić np do szkoły czy urzędów i nie czułam tego lęku już. Zaczęły też przechodzić różne somaty tj drętwienie ciała, różne tiki, bóle w klatce piersiowej, napięcie mięśni, głównie pleców. Przestałam " umierać" miliony razy w ciągu dnia, minęły duszności i bóle głowy które miałam non stop. Zaczęłam też spać. Wiesz też tak miałam. Nawet dosyć często z tym uciskiem, ale to jest bardziej na tle nerwowym, bo mi po paro prawie to zniknęło tylko jak wyjątkowo jestem rozdrażniona to potrafi ten ucisk wrócić, nawet oko mi wtedy pulsuje. Prądy też miałam, a czasami nawet takie jakby wyrzuty kończyn np leżałam i mi noga odskoczyła, albo tel mi wypadl bo miałam taki ruch jakbym chciała nim rzucić Co do " totalnie mi się nic nie chce" to to chyba jest bardzo normalne przy tym leku ja muszę się zmuszać do wielu rzeczy tak naprawdę. Paro nieźle muli, i najchętniej to bym tylko leżała i np siedziała bez sensu z tel w ręce dlatego mój lekarz dodał mi esci i faktycznie jest lepiej
  5. Wybierałam imiona dla wszystkich dzieci, po za najmłodszą córka. Nikt w domu nie chciał imienia które mi się bardzo podobało. Chciałam by miała na imię Anastazja. W końcu miałam już dość kłótni, i imię wybrały dzieci. Dodam tylko że moje dzieci dostawały dosyć nietypowe imiona. Na drugie imię dałam jej takie jak ja chciałam. Przyzwyczaiłam się już do jej imienia, chociaż jest ostatnio dosyć pospolite a ja zawsze wybierałam takie których było mało. Niestety w czasie porodu doszło do komplikacji i to dosyć poważnych, i uwierz mi że dzisiaj mogła by mieć nawet na imię Kunegunda i mimo wszystko bym bardzo kochała ją bo jestem szczęśliwa z tego że mimo wszystko przeżyła.
  6. Tutaj masz cały wątek o tym leku. https://www.nerwica.com/topic/47670-duloksetyna-aurodulox-depratal-dulofor-duloxetine-mylan-duloxetine-sandoz-duloxetine-zentiva-dulsevia-dulxetenon-dutilox/page/97/#comments
  7. Raczej nikt ci nie powie czy dobry czy nie. Każdy lek działa na każdego inaczej. Jeden napisze że jest super, ktoś inny że to najgorszy lek
  8. Mnie po wzięciu 40 mg paro jakoś po pół godziny ścina i muszę się przespać chociaż chwilę, inaczej jestem nie do życia.
  9. Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin Każdy z nas to chyba przechodził. Nie ma co nad tym myśleć bo pociągnie cię to znowu w dół. Przestań, myśl raczej o czymś pozytywnym. To choroba robi nam takie jazdy, nie my. Zdrowia! A dla mnie zostało coś jeszcze Dzień dobry wszystkim. Jesooo jak gorąco ja dopiero powoli wstaje z łóżka tzn wstałam rano, wzięłam leki i w kime poszłam
  10. Szczebiotka

    Samotność

    Pisz, nikt ci nie broni. Jeśli chcesz możesz też napisać na priv.
  11. Wiem o co chodzi ja umierałam miliony razy w ciągu dnia, w nocy bezdechy, ataki paniki, ból wszystkiego ehh. Brak słów. Ale to minęło. U mnie najgorzej było jak przechodziłam z 20 na 30 mg myślałam że zwariuje. Ale wtedy trochę sama weszłam na 40 mg, bo w sumie lekarz by mi to też zalecił,u niego to jest maks paro jak to mówi. Czasami komuś da więcej. Ja oprócz tego mam jeszcze esci bo jak wezmę rano paro to padam na twarz, więc w porze obiadowej biorę jeszcze esci.
  12. Nawet dwa całusy dam nie mam takiej siekiery. Mam piłe łańcuchową bo najpierw trzeba na małe pociąć kurde no chyba daleko No daleko wszyscy daleko mieszkacie ode mnie. Ja to jeszcze lubię cięcie drewna piła, kocham ten zapach
  13. Na początku kilka dni były takie przebłyski, a nawet pobudzenie niestety miałam trochę skutków ubocznych na niej. Ale z czasem było coraz lepiej. Ja np bałam się nawet z domu wyjść, o wyjeździe gdziekolwiek miałam taki lęk że dosłownie uciekałam do domu nie mówię już nic o atakach paniki ja miałam nawet po kilka dziennie, nawet przy wchodzeniu na wyższą dawkę. Ogólnie to były jazdy bez trzymanki u mnie. W tym że u mnie to jest kolejny nawrót choroby
  14. Ja bym czekała. Sama czekałam trzy miesiące zanim coś zaczęło się dziać. I za każdym razem gdy lekarz zwiększał mi paro to kilka dni czułam się gorzej.
  15. Jest. Dziedziczy się też nerwicę czy depresję
  16. Szczebiotka

    Samotność

    Widzisz, ja nie napiszę ci że będzie lepiej, czy że inni mają gorzej. Bo prawda jest taka że nikt nie wie co my czujemy. Nikt też nie da nam gwarancji że będzie lepiej, że wystarczy tylko chcieć. Drażnią mnie takie teksty i to bardzo. Ładnie to napisałeś, chociaż bardzo to smutne ale jakież prawdziwe. Wiesz, ja też chciała bym poznać kogoś kto mnie rozumie, kto mógłby mnie wyciągnąć z domu i po prostu być. Niestety nie znalazłam takiej osoby w mojej okolicy, może też dlatego że się ukrywamy. Ale znalazłam tutaj kilka osób z którymi pisze, to mi dużo daje.
  17. Szczebiotka

    Samotność

    Przepraszam nie czytam wszystkich wpisów na forum bo zabrakło by mi czasu na życie. Ale czego ty oczekiwałeś od tego forum? Od ludzi stąd? Każdy z nas ma swoje problemy, wielu z nas mimo tego stara się tutaj kogoś wesprzeć jak tylko umie, chociażby słowem. Wielu z nas tutaj jest samotnych, mimo że często mamy rodziny. Nie jesteś sam.
  18. Hej Tak naprawdę nie damy ci jednoznacznej odpowiedzi. Ja mogę się tylko wypowiedzieć z własnego doświadczenia i doświadczeń moich dzieci które mam trochę starsze od ciebie. Mam wadę wzroku na minusie, plus tam jakieś cylindry, astygmatyzm. Nie wiem czy nosisz okulary, bo jeśli nie to to może być wina bólów głowy, i problemów które opisałaś ze wzrokiem. Wiem sama po sobie że jak nie ubiorę okularów to głowa mnie boli, widzę strasznie, czasami mam takie plamy przed oczami itp itd. Możesz mieć to na tle nerwowym, bo wiem jak np przechodził mój syn czas egzaminów zawodowych i matur. Miał podobnie do ciebie, gdy wszystko zdał, wszystkie jego objawy minęły. Myślę też że masz hipochondrie, a przynajmniej w jakiejś części mój lekarz to już się ze mnie śmieje i mówi że powinno mi się odebrać tel i internet. Bo ja mam też tak, że jak coś mnie zaboli to od razu szukam w necie, i wiesz co? Za każdym razem zawsze wychodzi rak wpisz sobie cokolwiek odnośnie chorób i zobacz że rak tam będzie też Nakręcasz się, tak jak ja. A to nam nie pomogą, wręcz przeciwnie nasila nasze lęki. Ja staram się walczyć z nimi ale nie zawsze mi to wychodzi. Rozumiem że się boisz, to normalne. Powiedz czy robiłaś już jakieś badania? Warto by było żeby rodzic/opiekun poszedł z tobą do rodzinnego i zrobić np badania krwi. To w sumie jest taka podstawa. Czasami tarczyca daje objawy jak przy nerwicy czy depresji. Jesteś w wieku dojrzewania więc hormony szaleją i warto też szukać pod tym kontem. Wiesz, psychiatra nie jest zły, ale leki psychotropowe nie oszukujmy się nie są witaminami. Ja nie mówię że nie pomagają, wręcz przeciwnie, ale najpierw po prostu lepiej sprawdzić inne rzeczy które mogą broić.
  19. Dzień dobry wszystkim a kawa gdzie? Dobra niech będzie, ja zabrałam To już wiem dlaczego ja to lubię robić chociaż nadal uważam że jestem wariatką Chłopacy @Dryagan @Fobic mam na podwórku kilka metrów drewna, trzeba je przenieść, pociąć i poukładać jak coś Ja chętnie bym to robiła ale po ostatnich akcjach z kręgosłupem chyba w tym roku odpuszczę sobie. I tak jeszcze chwilami pobolewa mnie noga, więc nie chce nadwyrężyć. Podać wam adres
  20. To w sumie bardzo dobrze. Może w końcu wszystko się uda i będzie ok. No ja też tak miałam, trzy miesiące się ciągnęło tak na lekach, a przeszło miesiąc zanim zaczęłam brać leki. Także rozumiem.
  21. Średnio. Faktycznie dzisiaj się ciepło zrobiło, aż dziwnie ale po tym jak widziałam w nocy w świetle latarki na polach unoszące się pyłki i kurz to nawet nie chce mi się wychodzić na dwór tym bardziej że kosza od kilku dni. No wiesz co i z koleżanką się nie podzieliłeś pfff A teraz tak serio. Leki zadziałały? Dobrze że masz ochotę jeść, bo ja po lekach nawet jeśli czuję głód to nie chce mi się jeść nie czuje potrzeby jedzenia
  22. Ale wy się tutaj ładnie nakręcacie to nie wiecie że np mapy Google itp robią też zdjęcia na których są ludzie ale nie żyjemy w Japonii na szczęście, tam to dopiero jest szok. Każdy Twój ruch jest monitorowany. Na wsiach w sumie jest jak w Japonii, sam nie wiesz że coś robisz a Twój sąsiad już tak dlatego ja unikam ludzi. Aż poszłam sprawdzić czy to ja na szczęście nie ha ha A no właśnie. Ktoś z rana o tym pomyślał.
  23. Dzień dobry i dobranoc wstałam tylko na chwilę. Wzięłam leki i idę dalej spać Kto oglądał spadające gwiazdy? ja próbowałam ale widziałam tylko dwie i przy okazji jeszcze deszcz mnie złapał ale i tak było fajnie i przyjemnie. Dawno tak fajnie się nie czułam. O kawaaaaa. I teraz nie wiem czy iść spać czy najpierw wypić kawę
  24. Ja szaleje z hipochondria jak nie jedno to drugie. Od przeszło trzech tygodni mam problem z kręgosłupem i nogami, więc jak zwykle milion myśli natrętnych i szukanie w Google miliona chorób zwariować można.
×