Skocz do zawartości
Nerwica.com

Lucy32

Użytkownik
  • Postów

    3 909
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Lucy32

  1. Hehe no na dwoje babka wróżyła,co bedzie to biorę
  2. Moze będzie jakaś Promocja dla starszych Pan i się zalapie
  3. lubie sie pośmiać z wami Mic jest jaki jest,strasznie nerwowy chlopak,nie wytrzymal presji. Dyskusja nie byla z waszej strony jakas ponizej pasa ,tak myślę.
  4. No i mamy Wekend bez spiny i słoniny...
  5. Dla żartu,nic nie mam do Indorka,tylko skojarzylo mi sie z dumnym ptakiem na pierwsza myśl,rownie dobrze,a moze i bardziej trafnie byloby napisac Pawiem,bo to chyba najbardziej dumny ptak,albo Papużka co stroszy piórka
  6. Taka prawda ,i jeszcze nam wmawiano ze mamy sluzyc Panom, być skromne,nie pyskate
  7. To fakt, mężczyzna musi byc tym zdobywcą,bez tych cech bedzie w oczach większości kobiet nieciekawy,niezaradny i nijaki.Testosteron też nie od parady dano wlasnie mężczyznom w prezencie. Ale czasami trzeba mierzyć sily na zamiary.Bo niektorzy faceci się troche ośmieszają,gdy są np zapuszczeni,zaniedbani ,a i inteligencji brak i polotu ,a paradują pusząc się jak Indyk, (Sorry Indyk)choć nie ma czym naprawdę imponować.I podbijaja do ładnych młodych lasek z wielką wiarą w swój sukces. No i czasem wiara czyni cuda( młodzieńcza naiwność , ciekawość lasek)a czasami jest to żałosne przedstawienie i kolezanki mają ubaw.
  8. Śmiem twierdzić, że mężczyźni ogólnie mają więcej pewności siebie i duże ego, wysoką samoocenę.(Jak zwał ,tak zwał )mniej samokrytycyzmu, kompleksów niz większość kobiet. Dlatego zawsze oceniają siebie na plus.Powinnysmy się od nich uczyc.
  9. Jeszcze możesz spełnić życzenie.Ja na tym nowym nie bylam.Kostrzyn mi bardziej pasował.
  10. Myślę że nie ,gównoburze pojawiaja się lub nie, niezależnie od wytycznych .To się dzieje spontanicznie.A byc może wlasnie wtedy paradoksalnie,byloby spokojnie.
  11. Za duze masz oczekiwania.Nikt ci nie dorówna,ale może jednak kiedys spotkasz taka osobę,czego ci życzę
  12. Postaram sie być grzeczna przez weekend
  13. Gównoburze są , będą,i zawsze byly.Taka ludzka natura.Tam gdzie toczą się intensywne rozmowy,starcia różnych poglądów,osobowości,zawsze dojdzie do jakichs małych gównoburz. Z jednej strony to naturalne,i dlaczego ma byc tak źle postrzegane? Dopóki nikt się nie "pobije"i nie nawyzywa,to jest to w granicach tolerancji myślę...
  14. Zrozumiałam,ale w odpowiedzi odniosłam się tez do innych aspektow bycia milym. Poszerzyłam temat.
  15. Dlaczego?Taka prawda..dlaczego mam udawać miłą i podlizywac się komuś ,kogo nie lubię.To nie szczere. Ale moge byc grzeczna i odnosić się z jako takim szacunkiem do niej,jesli ta druga strona też to robi. I też nie musi mnie lubić.Mozemy siebie unikać,jesli to możliwe.a przynajmniej unikac kłótni i obrażania.
  16. Racja.Mnie też.I udawania miłego.
  17. Hehe cos z ta patelnia i olejem jest na rzeczytrzeba byc dobrze przygotowanym i miec doswiadczenie w smazeniu naleśników. Ale to byl tylko taki żart ,ktory juz pare razy uslyszalam od kobiet. Ja osobiscie podziwiam twoja wiarę,i cieszę się z tego ,ze trafilas od razu na dobrego faceta,ktory mysli podobnie do ciebie.I oby się nigdy zadne z was nie wyłamało z tego ukladu.Bo ja tez szanuje dlugoletnie ,wierne związki.Sama w takim jestem,i tez nie czuję się jak w kieracie.Ale nie potrzebujemy ślubu.
  18. Mam podobną historię.Z tym pierwszym.Odnosnie do mężów.. jak to sie mowi,pierwszy mąż jest jak pierwszy naleśnik,zawsze do wyrzucenia
×