aniam97
Użytkownik-
Postów
314 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez aniam97
-
Jak zwykle dziękuję za odpowiedzi. A co jeśli moja rodzina jest takimi stalkerami jak ja? Osobami które nie mają poszanowania cudzych granic... Może dlatego jak byłam w zamkniętym czułam się w końcu bezpiecznie (bo nie byłam na rodzinnej smyczy) i śniło mi się, że ktoś mnie nachodzi. Dziewczyny z pokoju mówiły że krzyczałam przez sen. Szczerze to na moje zachowanie (z tym zaglądaniem w stories) ciężko czasem mi spojrzeć jako coś nienormalnego
-
Też trzymam kciuki! Niestety dziś u mnie dołek
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
aniam97 odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Może mnie ktoś nazwie atencjuszką, ale leżę w łóżku, obejrzałam już wszystko co mogłam w internecie. Mam silne myśli rezygnacyjne, strasznie brak mi drugiej osoby... Po prostu leżę i patrzę w ścianę, nie mam sił na nic ani chęci -
Dziś czuję się kiepsko. W tygodniu chodzę na oddział dzienny, w weekend umieram zawsze. Każdy z domowników siedzi w swoim pokoju. No chyba że nachodzą mnie i nie dają usłyszeć własnych myśli. Niczym nie mogę się zająć, strasznie brakuje mi kogoś, nie wiem kogo... Obejrzałam już wszystko na YouTube, czuję wypalenie, każdy jakoś spędza sobotę a nie tak jak ja leżąc i patrząc się w ścianę. Mam nadzieję że nie napisałam czegoś wbrew regulaminowi
-
cześć, moje dzieciństwo też było gorsze niż złe. Ciekawe, czy będąc dorosłym da się coś z tym zrobić... Ale chyba już nie wierzę
-
Nie wiem co masz na myśli z tym cmentarzem. Wciąż myślę o śmierci, byłam 2 razy na zamkniętym
-
Dziękuję!
-
Okej
-
Wiem, że może robię się męcząca, ale kiedy byłam w dołku on mówił mi rzeczy które strasznie chciałam usłyszeć, że jestem piękna, idealna, wartosciowa i takie tam... Rozkochał. A kiedy ją poznał momentalnie 'przesiadl' się na nią
-
Dziękuję za tak ludzkie podejście. Chcę to pozmieniać
-
Boje sie ze mnie nienawidzicie
-
Dziękuję że to napisałaś, trzeba to nazwać po imieniu. Jest źle i właściwie to brak mi słów
-
Przypomina mi się scena z domu rodzinnego, jak mama chciała wyrzucić ojca z domu, a on wyrwał okno z zawiasów żeby wejść do domu... Tata też zawsze był takim stalkerem. W domu wszystko kontroluje, mówi że jestem jego malutką córeczką, a ja od dawna go unikam i wolałabym żeby nie mieszkał z nami a on mimo wszystko jest 'clingy' i nie dociera do niego że ludzie z którymi mieszka nie chcą go... Mama nie brała nigdy rozwodu bo nie chciała podziału majątku... Nie chcę być jak tata, ale już chyba się tak zachowuję
-
ale rozumiem, że mógł się tak poczuć. Kurczę...
-
to chyba mam problem, bo myślę o nim codziennie przez większość dnia, a nie prowokuję tych myśli
-
przeszło mi to przez myśl, ale czy to nie normalne że zastanawiasz się co u kogoś, z kim byłeś blisko? Plus kiedy ktoś mi tu odpisuje, czuję się jakbym dostała cukierka
-
Po prostu czułam że 'mówię ' do ściany, dziękuję za odpowiedź
-
Czy nie dostanę odpowiedzi?
-
Dlaczego ludzie maja stale do mnie problem?
aniam97 odpowiedział(a) na rodzynka94 temat w Pozostałe zaburzenia
Mi się wydaje, że oprawcy wyczuwają słabość w drugim człowieku. Mnie zawsze dotyczy mobbing w pracy, jakiej bym nie znalazła... Ktoś się nad Tobą znęcał i zostaje po tym ślad, coś co roznosi się jak chmura zapachu wokół Ciebie. Oczywiście to tylko domysły -
macie rację, zablokował mnie za wyświetlenie jego stories na instagramie, jest mi strasznie głupio moim problemem jest raczej mentalność ofiary
-
@Kawa Szatana masz rację, zdroworozsądkowo tak właśnie jest, projektuję swoje uczucia
-
jest tu jeszcze ktoś? ciagle mi sie wydaje, ze jemu zalezy na mnie, ale doslownie powiedzial mi przeciez ze jest inaczej... mam tego dosc
-
Dziękuję spróbuję
-
Dobra tam mniejsza z tym dziękuję
-
@DEPERS w sumie to ma się całkiem dobrze