Skocz do zawartości
Nerwica.com

Illi

Administrator
  • Postów

    5 513
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Illi

  1. niee... ma problem z wyciszeniem się plus suki mają cieczkę. jeśli chodzi o problemy zdrowotne to jest przebadany lepiej niż nie jeden człowiek po prostu cały czas najchętniej siedziałby teraz na dworze i lizał trawę....
  2. Oddałam lek, który jest niedostępny już we Wrocławiu mam nadzieję, że kotek wyzdrowieje warto pomagać innym
  3. Mam dość mojego psa.. non stop piszczy, zaczyna mnie to drażnić i się na niego denerwuję. chociaż wiem, że to nie jego wina...
  4. Jakiś sen jest, ale od czwartku zauważam ewidentne pogorszenie. Zamknięcie oczu jest ciężką sprawą, kiedy jestem sama usypiam (o ile wgl) przy zapalonym świetle. Z rana budzę się cała spocona... Mam nadzieję, że za niedługo się to uspokoi i obejdzie się bez leków nasennych.
  5. Słowa klucz- "kilka lat temu". Zwróciłaś może uwagę czy po każdym posiłku czy tylko po niektórych?
  6. Illi

    zadajesz pytanie

    tak Jaką masz aktywność w ciągu tygodnia ?
  7. 20kg Co Ci przeszkadza w Twoim wyglądzie zewnętrznym (o ile coś Ci przeszkadza)?
  8. Illi

    Pytania TAK lub NIE

    tak. Jesteś osobą zorganizowaną?
  9. Illi

    Aseksualizm

    Piszesz, że seks przestał istnieć, czyli kiedyś istniał ? Jesteś w stanie znaleźć moment kiedy zniknął i jakąś przyczynę- zdarzenie, choroba, cokolwiek? Bierzesz jakieś leki, które mogą spowodować spadek libido ? Może wizyta u seksuologa?
  10. Illi

    Pytania TAK lub NIE

    Ze szpinakiem. Czy jest ktoś kogo kochasz bezwarunkowo ?
  11. Bardzo rzadko, praktycznie nigdy w stosunku do innych. W jaki sposób okazujesz złość?
  12. Illi

    zadajesz pytanie

    tak, praktycznie każdy z czym kojarzy Ci się Twój dom?
  13. Illi

    Myśli samobójcze

    jak miło przeczytać takie wiadomości z rana
  14. Tak. Tak. Tak. Ciało pamięta traumę i reaguje. Czasami czuję wręcz, że ktoś mnie dusi, nie mogę wziąć powietrza. Innym razem zaczyna mną telepać i nie umiem tego powstrzymać. Warto porozmawiać o tym z T., są metody na radzenie sobie z takim napięciem. Jednak zauważam, że po każdym takim odreagowaniu ciała, troszeczkę łatwiej wrócić mi do tamtej sytuacji i o niej porozmawiać. Chociaż to może za dużo powiedziane... Nie poddawaj się. Trzymam kciuki za Ciebie.
×