Skocz do zawartości
Nerwica.com

NN4V

Użytkownik
  • Postów

    5 088
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez NN4V

  1. To się chyba nazywa "dyrdymały". Eeee... da sie skipnąć po etykietce. Proponuję algorytm: jeśli nazwa użytkownika X, skocz do następnego postu. U mnie działa. Mesjasze albo misjonarze - niepotrzebne skreślić.
  2. De gustibus non est disputandum. O, a mi to przypomina pytania z KOZY w F3, np. Twoja babcia zaprasza Cię na herbatkę, jednak ku Twojemu zaskoczeniu wręcza Ci spluwę i każę zabić osobę X. Co robisz? a) strzelasz wskazanej osobie w tył głowy, boom headshot!, przecie to kochana babcia kazała b) proponujesz babci wszystkie swoje najcenniejsze dobra materialne w zamian za życie tej osoby c) prosisz babcię o działko obrotowe zamiast gnata (przecież chyba chce, żeby robota została należycie wykonana...) d) oburzony wylewasz na babcię herbatę i uciekasz z domu (mogłem nieco sparafrazować) Oczywiście wybrałbym odp. C albowiem daje sporo czasu na bliższe rozpoznanie zagadnienia oraz niesie widoki na umocnienie potencjału militarnego. To ostatnie może być szczególnie istotne.
  3. Zaproś kolegę. Pewnie znajdzie się paru chętnych.
  4. mrau, zależy jak gwałtowne? Z odrzutem rozpryskowym, czy skupionym? No i czy kolor substancji zdefekowanej pasuje do makijażu?
  5. NN4V

    Co zrobić z ojcem ?

    Nie bardzo rozumiem.... Jesteś pełnoletni i masz swoje życie. Rodzice mają swoje. Zajmij się swoim, a oni swoim. Nie możesz nikogo zmuszać do czegokolwiek. Ewentualnie możesz pokierować firmą. Jeśli odsuniesz ojca od klientów, uzależnisz go ekonomicznie. Wówczas możesz go szantażować. Staniesz się wówczas tym złym.
  6. NN4V

    Pomysł na biznes

    Nie. Weryfikujesz biznesplan na podstawie jakiegoś "ponoć"? Słabe to. Jesteś specem od skutecznej promocji?
  7. De gustibus non est disputandum.
  8. NN4V

    ottt345

    [videoyoutube=UOYV_nR-6m8][/videoyoutube] [videoyoutube=cBUVjZvLlj0][/videoyoutube]
  9. NN4V

    ottt345

    Wspólnotą zbrodniarzy. [videoyoutube=b11-37Me_a4][/videoyoutube]
  10. A jak wmówię sobie, że umiem latać, to polecę? Polecieć zawsze można...
  11. Związek to nie rywalizacja. Jeśli się nią staje, to się go kończy. Natomiast konflikty konstruktywnie rozwiązuje się. Niekonstruktywnym podejściem szkodzisz samemu sobie.
  12. NN4V

    miloscwnecie

    Raczrej nie o to tu się rozchodzi. Idealizacja wyobrażeń osoby nie jest kreowaniem nieistniejącej relacji - choć może do tego prowadzić.
  13. Dokładnie tak. Mieszkałem kiedyś w jednym mieszkaniu z kolesiem niskim i grubym. Ilość dziewczyn kręcących się kolo niego budziła moją zazdrość.
  14. Konkretnie jaki sposób byłby subtelniejszy. Zakończył relacje wyjaśniając dlaczego. Jak inaczej (subtelniej) powinien postąpić?
  15. NN4V

    miloscwnecie

    Budowanie wyobrażeń o osobach znanych wirtualnie dotyka praktycznie każdego. Konieczna jest spora dawka samokontroli, by popadania w idealizowane nieznanego uniknąć. Z punktu widzenia psychologii zjawisko znane i dobrze opisane. Porównanie do autyzmu wydaje się bezprzedmiotowe.
  16. Wiesz - w związku głupim jest podejmowanie działań odwetowych. Zwykle prowadzi do eskalacji konfliktu, nie do jego rozwiązania.
  17. NN4V

    ottt345

    Co skurwielowi biedne zwierzaki przeszkadzały? Ta zbrodnicza działalność trwa: https://www.wprost.pl/381289/Kosciol-popelnial-zbrodnie-przeciwko-ludzkosci
  18. NN4V

    ottt345

    Oto kilka przykładów waszych "wartości": http://sj-media.eu.org/dogmaty.php
  19. Przesadzasz. Brak danych do tak daleko idącego wnioskowaniu o kolesiu. Po prostu po rozpoznaniu zjawiska stwierdził, że ta pani jego partnerką nie będzie. Ma prawo.
  20. Nie znam kurwinistycznych koncepcji rynku pracy. Podejrzewam indolentne oszoło-fiction.
  21. NN4V

    ottt345

    Dokładnie. Ja bym powiedziała, że te "zakazy" wynikające z przykazań mają na celu przybliżyć nas do Boga, otworzyć się na dobro, odsunąć się od złego, destruktywnego dla nas i dla otoczenia. .... W praktyce wychodzi jednak jak zwykle, a wy topicie się w oceanie hipokryzji, udając, że jest inaczej. Wspieracie finansowo organizację seksualnych dewiantów. Organizację mającą na sumieniu wiele zbrodni. Jesteście agresywni, gdy fakty te przywołuje się na świecznik. Taka to wartość.
×