Skocz do zawartości
Nerwica.com

take

Użytkownik
  • Postów

    5 132
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez take

  1. To, że ktoś został wychowany w jakiejś religii nie oznacza, że ta religia jest prawdziwa, ludzie są wychowywani w różnych religiach, które są ze sobą sprzeczne, więc któreś z tych religii muszą być fałszywe (według niektórych ludzi wszystkie religie są fałszywe). W katolicyzmie dokonywało się tyle cudownych uzdrowień i objawień przez wieki... Rachunek sumienia i spowiedź jakby mnie przerastają. Według mojej psychiki wymóg rachunku sumienia i spowiedzi od ludzi (zwłaszcza takich jak ja, którzy i tak nie potrafią "żyć normalnie") jest antylogiczny i antypraktyczny, wymuszający "biurokrację" i "buchalterię", która może uniemożliwić zajmowanie się innymi aspektami życia. Islam i judaizm wcale nie wyglądają na łatwiejsze i mniej wymagające od katolicyzmu...
  2. Od prawie roku nie robiłem rachunku sumienia i nie byłem u spowiedzi. Ostatnią komunię świętą przyjąłem w pierwszej części okresu wielkanocnego 2026 roku. Nie potrafię zorganizować rachunku sumienia i dłuższej, solidniejszej spowiedzi "Przerasta mnie to". Trudno mi określić, co jest grzechem i jak poważnym. Wyraźnie cierpię z powodu wymuszonego "celibatu" i silnego pociągu płciowego do kobiet. W życiu odbyłem chyba kilkanaście spowiedzi generalnych, a jedna taka spowiedź mogła trwać kilkadziesiąt minut. Czasem korzystałem podczas nich z kartek, czasem nie. Moja "mentalność" uważa wymóg robienia rachunku sumienia i wyznawania konkretnych grzechów za niedorzeczny, szkodliwy i uciążliwy. Nie chce jej się skupiać godzin na kazuistyce, "biurokracji" i buchalterii. Mam tak, że dla mojego umysłu jedynie ostateczne zbawienie wszystkich istot czujących na zawsze jawi się jako sprawiedliwe i słuszne wbrew temu, co uczą katolicyzm i niejedna inna religia monoteistyczna. Po co kogoś potępić na zawsze? Nie lepiej prędzej czy później doprowadzić każdego grzesznika do pełnego pojednania z Bogiem i niekończącego się szczęścia? "Ciężary gatunkowe rachunku sumienia i spowiedzi mnie przygniatają i przytłaczają". Takie praktyki wydają się wymagać dobrych funkcji wykonawczych. W ostatnich latach bardzo trudno mi nawet odmówić pacierz, zwłaszcza na klęcząco. Tym trudniej odmówić Koronkę do Miłosierdzia Bożego czy część Różańca.
  3. take

    NOWE Skojarzenia

    psychoanaliza
  4. take

    NOWE Skojarzenia

    literatura
  5. take

    NOWE Skojarzenia

    samotność
  6. take

    Skojarzenia

    rzadkość
×