Skocz do zawartości
Nerwica.com

take

Użytkownik
  • Postów

    4 662
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez take

  1. Mnie bezżenność i wstrzemięźliwość intymna ""niszczą"", jak dobrze by było być aseksualnym i aromantycznym... "Bykowe" to haniebny pomysł. Podatek od słabości i wykluczenia - "podłość"!
  2. Nie wiem, czy jestem introwertykiem z pewnymi cechami ambiwertycznymi czy ekstrawertyczny mi, czy ambiwertykiem. Lubię kontakty interpersonalne, przynajmniej te "na moich zasadach". Nie jest tak, że kontakty z innymi osobami nie potrafią sprawić mi przyjemności. Mimo tego nigdy nie miałem bliskiego przyjaciela i "spływa to po mnie jak po kaczce". Oczywiście w związku romantycznym też nigdy nie byłem. Na testach MBTI przeważnie wychodziło mi I*TP, chociaż chyba dwa razy zdarzyło się ENTP. Nie mam fobii społecznej, chociaż od dawna boję się "obcych" ludzi, że mnie zabiją czy otrują. Nie wiem, o czym myśli inna osoba. Nie chcę paść ofiarą jakiegoś przestępcy. Można to nazwać byciem bardzo podejrzliwym i nieufnym Nie mam diagnozy schizofrenii sensu stricte, tylko między innymi diagnozę zaburzeń schizotypowych.
  3. Ja niestety bardzo źle znoszę "celibat", w tygodniu miałem wizytę u seksuologa i zaproponował mi wprowadzenie połowy tabletki Androcuru dziennie (Androcur to silny lęk hormonalny na obniżenie poziomu testosteronu, który może dawać wyraźne efekty uboczne), pierwszą wizytę u jakiegokolwiek seksuologa miałem w 2016 roku. Mam "fioła" na punkcie kobiet Nawet na siebie nie potrafię zarobić. Nie chciałbym mieć niepełnosprawnego potomstwa. Bycie prawiczkiem do śmierci w późnej starości to nie wstyd, choć może to być ciężkie przeżycie, popełnienie cudzołóstwa czy nierządu to nie jest coś, czego kiedykolwiek chciałbym się dopuścić!
  4. take

    Osobliwe "ŚWIRY"

    Wzięcie prysznica to dla mnie sukces. Biorę leki psychiatryczne, żyję w bezżenności i wstrzemięźliwości intymnej i jestem "ospały", "letargiczny", mam specjalne zainteresowania, o których lubię myśleć, czytać i pisać. Mieszkam w domu z dysfunkcyjną rodziną. Bardzo interesuje mnie to, czy siostra ma zaburzenia ze spektrum autyzmu, czy nie. "Całe dnie" siedzi w pokoju z zasłoniętymi roletami i notorycznie narzeka na hałasy. Bardzo rzadko wyraźniej oddala się od domu. Trudno z nią porozmawiać. Kilka tygodni temu podczas może nawet kilkudziesięciominutowej rozmowy siostry z naszym bratem nasz brat powiedział, że brał antydepresanty, co było dla mnie zaskakujące. Brat funkcjonuje o wiele lepiej od siostry. Siostra wydaje się być bardziej podobna w swoim funkcjonowaniu, "ogarnianiu" rzeczywistości do mnie niż do naszego brata. Nie mam dziewczyny, a kobiety (mama i siostra) w domu zachowują się przemocowo wobec mnie, łatwo się denerwują, mama się nawet łatwiej złości.
  5. take

    Osobliwe "ŚWIRY"

    To dla mnie w pewnym sensie trudne, "ciągle jestem zmęczony", nie czuję potrzeby brania prysznica. Ciężko mi rozpoczynać aktywności. Nie jestem w związku romantycznym i nie mam żony. To potrafi sprawić mi duży "ból" psychiczny. Życie we wstrzemięźliwości intymnej i bezżenności może bardzo drenować mi energię funkcjonalną. Rodzina jest dysfunkcyjna. Mama i siostra szczególnie łatwo "źle" się zachowują wobec mnie. W tym tygodniu byłem u seksuologa i w związku z moim uciążliwym pociągiem płciowym zasugerowano mi branie połowy tabletki Androcuru, mocnego leku hormonalnego, który może mieć poważne skutki uboczne i który ma obniżać pociąg płciowy i poziom testosteronu. Zmieniam majtki znacznie częściej niż biorę prysznic. Myję dłonie znacznie częściej niż biorę prysznic. Myję zęby znacznie częściej niż biorę prysznic.
  6. take

    Osobliwe "ŚWIRY"

    Przez cały marzec nie wziąłem prysznica Moja "psychika" czuje "sterroryzowanie" doktrynami uznającymi nieodwracalne potępienie (zwłaszcza w cierpieniu) czy anihilację... "Psychika" absolutnie nie uważa nieodwracalnego potępienia czy anihilacji za sprawiedliwe kary! Mama może być bardziej nieprzyjemna w zachowaniu niż siostra... 27.03.2026 nasz brat zadzwonił po karetkę w związku z zachowaniem siostry. Przyjechali sanitariusze i policjanci. Na szczęście nie zabrali siostry do szpitala psychiatrycznego. Na szczęście siostra nie trafiła na oddział zamknięty. Siostra została w domu i chyba nigdy w życiu nie była u psychiatry.
  7. take

    Osobliwe "ŚWIRY"

    "Psychika" gardzi nie tylko infernizmem, ale i anihilacjonizmem. Zarówno infernizm, jak i anihilacjonizm są według "niej" antymoralne. Szczęście, radość i zadowolenie są dobre. "Psychika" uważa bezkońcowe karanie za absolutne zło. Dla niej liczy się niezaistnienie zła, a nie <<większe dobro>>. Kiedy zdrówka nie ma i nie może być, to co pomogą miliardy dolarów na koncie? Świadomość jest piękna. Odczuwanie jest piękne. Zbrodnia jest przeciwpotrzebna. Zbrodnia przenigdy nie powinna zaistnieć. "Psychika" doświadcza Wielkiego Zamętu. "Nie wie, co jest prawdą, a co nie".
  8. take

    Osobliwe "ŚWIRY"

    "Psychika": "Ortodoksyjny katolicyzm nie jest aż tak wiele lepszy od islamu! Ortodoksyjny katolicyzm też wierzy w nieodwracalne potępienie, też ma swoje, bezsensowne "moim" zdaniem, rytuały, jak rachunek sumienia i wyznawanie konkretnych grzechów". "Psychika": "Fatalny stan moralny ludzkości dzisiaj na świecie może być w dużej części winą nieuniwersalistycznego ortodoksyjnego katolicyzmu, który kojarzy "mi" się z... Wielką Nierządnicą!". "Psychika": "Wszelkie formy nieuniwersalizmu, zwłaszcza spośród doktryn monoteistycznych, uwłaczają dobroci, moralności, matematyce i logice". "Psychika": "Prędzej czy później wszystkie byty czujące zostaną zbawione na zawsze, Stwórca nie chce i nie może potępić jakiejkolwiek istoty czującej na zawsze, bo byłoby to w sprzeczności z jego absolutnie doskonale dobrą naturą".
  9. take

    Dzisiaj czuje się...

    Trudno mi powiedzieć? Raczej zmęczony.
  10. Jeżeli zachorował za późno (np. po 18 r. ż., gdy się nie uczył), żeby mieć rentę socjalną i nie miał wymaganych okresów do renty z tytułu niezdolności do pracy, to nie spełni ani warunków do renty socjalnej, ani do renty z tytułu niezdolności do pracy ('wypracowanej"). Poza tym, wiele osób, które powinny mieć orzeczoną całkowitą niezdolność do pracy z powodu schorzeń powstałych wystarczająco wcześnie, otrzymuje co najwyżej częściową niezdolność do pracy i nie ma renty socjalnej, jak i "wypracowanej", czyli z tytułu niezdolności do pracy (bo nie mają stażu pracy czy wymaganych okresów). Może też być osoba z całkowitą niezdolnością do pracy, która nabyła ją na przykład w wieku 40 lat, ale nie ma wystarczających okresów składkowych (np. dlatego, bo pracowała na "umowach śmieciowych"), więc nie dostanie renty z tytułu niezdolności do pracy nawet pomimo tego, że ma całkowitą niezdolność do pracy.
  11. "Pułapka ubezpieczeniowa" Nie ma renty, nie ma automatycznego ubezpieczenia bez względu na gotowość do pracy https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-zyja-bez-ubezpieczenia-zdrowotnego-wyrzucony-przez-swiat-kon,nId,22546514 - Żyją bez ubezpieczenia zdrowotnego. "Wyrzucony przez świat" kontra "to nie działa" Fragmenty (z własnymi wyróżnieniami, na początek cytat z końca artykułu):
  12. take

    Wkurza mnie:

    Wkurza mnie zachowanie mojej siostry.
  13. Wczoraj przyjechała karetka, byli też policjanci. Dobrze, że nie zabrali siostry do szpitala. Dzisiaj siostra parę razy mnie "torturowała" psychicznie. Ale to może zachowanie i słowa taty zasługują na większe napiętnowanie niż to, co robiła siostra. Tata agresywnie, ableistycznie bądź wulgarnie mnie obrażał. Moja "psychika" gardzi jego sposobem życia i myślenia. Chcę zmiany świata na lepsze, a nie utrzymania surowego bagna. Byłem strasznie wkurzony przez to, co robi siostra. To było nieprzyjemne. Manipulowała, odwracała kota ogonem, wyolbrzymiała. W kilka czy kilkanaście minut kilka razy kazała mi wstać z łóżka i otworzyć drzwi. Jej zachowanie jest "wredne". Postawa taty wobec zachowania siostry jest żałosna.
  14. take

    Wkurza mnie:

    Chodzi zwłaszcza o sytuację, kiedy ktoś nie jest gotowy do podjęcia pracy, więc rejestrując się jako bezrobotny (a więc gotowy do podjęcia pracy), <skłamałby>. Wkurza mnie nazywanie osób takich jak ja "leniami", uznałbym to za ableistyczną mowę nienawiści.
  15. take

    Wkurza mnie:

    To, że Polak może w Polsce nie mieć prawa do bezpłatnego leczenia, np. przez to, że nie nadaje się na rynek pracy, ale nie ma renty.
  16. take

    Wkurza mnie:

    To, jak są traktowani ludzie z NVLD.
  17. take

    Dzisiaj czuje się...

    "Trudno mi powiedzieć". Mam obsesję na punkcie tego, czy naprawdę mam zaburzenia ze spektrum autyzmu, czy nie.
  18. Brat chyba właśnie zadzwonił po karetkę do siostry... Możliwe, że niebawem przyjadą do nas radiowóz i karetka, jak to było 02.08.2025, kiedy to najpierw przyjechała karetka po telefonie siostry, a później, na prośbę siostry, policjant zadzwonił po karetkę, która przyjechała kilkadziesiąt minut później.
  19. take

    Klub kawalera

    Czasami mam ataki "bólu"celibatowego"" i wtedy wyraźnie czuję uciążliwość bezżenności i wstrzemięźliwości intymnej Od długiego czasu jestem pod opieką seksuologiczną. Od dziecka jestem w pewnych obszarach jakby "nadwrażliwy seksualnie". Pierwszy raz do seksuologa poszedłem prawie dziesięć lat temu.
  20. take

    Osobliwe "ŚWIRY"

    Według "psychiki" islam jest większym błędem niż ateizm mimo tego, że islam jest monoteistyczny. Według niej większym błędem jest wierzenie w jedyny byt boski, ale jednoczesne (zwłaszcza "wyparte") niewierzenie, że jest On naprawdę Dobry niż niewierzenie, że jedyny byt boski w ogóle istnieje. Dewizą "psychiki" mogłoby być: "liczy się niezaistnienie zła, a nie "większe dobro"". "Psychika" chce wygody i przyjemności, a nie kary i heroizmu! Nie widzi "ona" potrzeby poświęcania się. "Po pierwsze nie szkodzić". "Psychika" odrzuca tradycyjny obraz Boga... Według niej ten obraz jest bluźnierczą karykaturą, w której Bóstwo przedstawione jest na wzór najbardziej zdegenerowanych spośród ludzi czy upadłych aniołów.
  21. take

    Dzisiaj czuje się...

    Nie tak źle. Dziś odbyłem podróż komunikacją zbiorową.
  22. take

    Dzisiaj czuje się...

    Nie tak źle. "Trochę zajmowałem się zainteresowaniami".
  23. Mam stopień niepełnosprawności na całościowe zaburzenia rozwoju (12-C) i choroby psychiczne (02-P), nie na "spektrum autyzmu". Nie funkcjonuję zawodowo i nie umiem nawet na samego siebie zarobić. Mam "hiperfascynację", "ograniczone" czy "stereotypowe" zainteresowania, nigdy nie miałem bliskiego przyjaciela. Tym bardziej nie byłem w związku romantycznym i jestem bezżenny, mimo tego, że zdarzało mi się odczuwać silny pociąg do płci przeciwnej.
  24. take

    Klub kawalera

    Jestem heteroseksualny, a nie aseksualny, homoseksualny czy biseksualny i od dzieciństwa mam pociąg do płci żeńskiej. Człowiek płci żeńskiej to dla mnie najśliczniejsza istota, jaka chodzi po tym świecie. Ludzie płci żeńskiej mi się bardzo podobają. Silne zainteresowanie kobietami mogę mieć po prostu z wyraźnej heteroseksualności... Kobieta to człowiek o przeciwnej płci do mojej. Z kobietą mógłbym mieć potomstwo, a z mężczyzną - nie. Trudno może być mi wyjaśnić, dlaczego kobiety podobają mi się aż tak bardzo.
×