Skocz do zawartości
Nerwica.com

abrakadabra xx

Użytkownik
  • Postów

    1 208
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez abrakadabra xx

  1. abrakadabra xx

    Co jest gorsze X czy Y?

    Dzień Być wyrzuconym w próżnię w kosmosie czy na środek oceanu?
  2. [videoyoutube=llTYfQI5IAM][/videoyoutube]
  3. Kupiłem desmoxan, zniszczyłem resztę fajek z paczki i tak już minęły 3 tygodnie. Paliłbym dalej, lubię to ale nie mogę wytrzymać tego kaszlu i bólu więc próbuję po raz kolejny.
  4. A jeżeli chodzi o psychopatów to w pewnym sensie im zazdroszczę. Ale nie takim popaprańcom, zabójcom, wyjątkowym zwyrodnialcom. Takim typu biznesman, prawnik, pod krawacikiem, kochający samego siebie, nie przejmującym się niczym, zimno kalkulującym, co za tym idzie dobrze czującym się we własnym ciele człowiekiem i właśnie nie rzadko lubianym. Tacy ludzie są silni psychicznie, patrząc na nerwicowców mogą mieć z nich niezły ubaw. Niesamowite jest to że oni, brew błędnym powszechnym przestarzałym już teoriom posiadają empatię i mogą używać jej kiedy chcą. Nie mają tego wdrukowanego automatycznie ale mogą zrozumieć odczucia innych. To coś jak oglądanie filmu ze scenką wypadku i ofiarami. Zwykły człowiek nie używa specjalnie empatii siedząc przed tv, natomiast w realnej scenie mógłby doznać szoku. Natomiast psychopata spokojnie będzie sobie patrzył tak jak większość film sobie ogląda będąc w prawdziwej sytuacji. Jednego czego nie potrafi to współodczuwać realnie w jakiejś trudnej dla kogoś sytuacji. Tak czy inaczej zazdroszczę im bo gdybym mógł się nim stać moje problemy by zniknęły. Empatię mógłbym poświęcić. No i w sumie prawdą jest że można (przynajmniej w średnim stopniu) stać się zimnym nie wrażliwym człowiekiem, można się tego nauczyć, tutaj się zgodzę z tym poglądem, jednak trzeba by było działać wbrew swojej naturze.
  5. Znam takiego faceta, (nie typ alfa) kuma się ze wszystkimi, wszystkich lubi, z nikim się nie kłóci, nie ma własnego zdania tzn. ma takie jak ty, mówi to co chcesz usłyszeć, jest rozjemcą kiedy inni się kłócą. I jego wszyscy lubią. -- 11 mar 2015, 20:32 -- Arasha, jasne, ja podałem jeden z przykładów, a jest o wiele więcej cenionych typów osobowości. Ja jestem za tym żeby być sobą a wtedy znajdą się ludzie którzy będą przychylnie na mnie patrzeć. Nie da się wszystkich zadowolić.
  6. aha, musisz lubić siebie i innych bez tego lipa ale nie radzę udawać że lubisz innych bo to wyjdzie na wierzch. (ale ze mnie specjalista )
  7. Inteligencja, charyzma, łatwość nawiązywania kontaktów, otwartość na innych, szacunek dla innych, pewność siebie, brak bezsensownego wzbudzania konfliktów. Poczytaj w necie Jeżeli będziesz takim alfa to nawet jeśli coś komuś nie będzie się podobało to i tak będzie starał się o twoje względy. -- 11 mar 2015, 20:11 -- no i optymizm oczywiście, najlepiej brak słabości Ja dla przykładu jestem zbytnim indywidualistą i dosyć pesymistycznym a to nie są zbyt fajne cechy pod kontem lubienia przez większość. Jestem jaki jestem, określona grupka ludzi mnie ceni i to wszystko. Kiedyś było inaczej, kiedy nie miałem zaburzeń fajny był ze mnie facet, teraz zbytni pesymizm ze mnie wychodzi ale z dobrym wiatrem pozbędę się go.
  8. Stań się samcem alfa a będziesz przez większość lubiany Tylko nie bij nikogo bądź bardziej ludzki niż zwierzęcy wykaż się raczej siłą psychiczną, charyzmą niż brutalną siłą. Bądź atrakcyjny społecznie. To powinno pomóc. Tylko nie wiem czy tak na zawołanie można takim być. -- 11 mar 2015, 19:42 -- ale takim wiesz, co szanuje innych.
  9. abrakadabra xx

    Samotność

    W ping ponga można grać samemu ze ścianą, przystawić stół do ściany i grać (ha ha, taki żart)
  10. abrakadabra xx

    zadajesz pytanie

    bo nie Kangur może przebyć odcinek 100m w: a) 7 sekund b) 5.5 sekundy c) 4 sekundy? (dla porównania najszybszy człowiek świata pokonuje ten dystans w 9.58 sekundy).
  11. abrakadabra xx

    Co jest gorsze X czy Y?

    leczenie zęba chodzenie do kościoła czy słuchanie radia Maryja?
  12. Czytać, słuchać, analizować, zabierać głos w dyskusjach, rozkminiać trudne tematy. Zauważyliście jakie ostre umysły i jak długo mają nauczyciele? Myślę, że nie jeden fizyczny pracownik w wieku 40 lat mógłby pozazdrościć bystrości umysłu nauczyciela w wieku 70 lat.
  13. abrakadabra xx

    zadajesz pytanie

    staram się nie widzieć, nie słyszeć, nie czuć, nie myśleć a ty?
  14. abrakadabra xx

    zadajesz pytanie

    normalne, jednak wszystkie zmysły tworzą jeden ogólny obraz. Jak mieć wyjebane (nie przejmować się)?
  15. abrakadabra xx

    zadajesz pytanie

    No tak właśnie jak jest Tak jak to widzisz i czujesz?
  16. abrakadabra xx

    zadajesz pytanie

    pierogi ze sklepu Dlaczego tak jest, powiedz mi dlaczego?
  17. Jesteś zlepkiem komórek, cząsteczek, atomów które powstały w wyniku skomplikowanych procesów dzięki którym jako jedna całość pod postacią ciebie mogą zadawać teraz takie pytania. Nie możesz być np. jakimś słynnym aktorem, bo wtedy po prostu byłbyś nim. Masz własny umysł, który nie jest żadną odrębnością w stosunku do mózgu. A to kim jesteś w sensie np. tego że dobrym czy złym zależy od punktu widzenia, możesz być kim chcesz w swoim mniemaniu inni też mogą cię widzieć na różne sposoby. Jesteś sobie jakimś tam bytem, istnieniem a kim jesteś można interpretować na tysiące sposobów. A co, kto miał na to wpływ? Wiele rzeczy, geny, wychowanie, środowisko, wszystkie wypadkowe swojego życia. Ja np. staram się sobie kreować swoje własne zdanie na mój temat biorąc pod uwagę wszystkie informacje jakie mam. Zdanie innych też biorę pod uwagę jednak ostateczną decyzję w ocenie siebie podejmuję ja. A swoją drogą ciekawy i trudny temat.
  18. abrakadabra xx

    Samotność

    white Lily, masz rację, jednak to jest bardziej skomplikowane niż by się mogło wydawać. Jak wyzdrowieję to i na relacje przyjdzie czas. Dzięki.
  19. abrakadabra xx

    Samotność

    I tak samo jest z ludźmi. Gdybym założył poważny związek, taki fest na prawdę, ułożył sobie życie z nią, miał dzieci własny dom i gdyby tfu, tfu, coś im się stało pochlastał bym się na pewno, 100%. Z tego m.in. powodu nie szukam nikogo.
  20. Jakiś czas temu sporo ćwiczyłem, głównie chodziło mi o zrzucenie zbędnych kilogramów. Po mało intensywnym wysiłku na siłowni czułem lekkie odprężenie i nie wielką poprawę samopoczucia, po mocniejszym była poprawa ale odczuwałem zbyt duże zmęczenie, po interwałach czułem się padnięty ale odczuwałem lekki haj . Ogólnie to nie za bardzo to lubiłem, chociaż po 2h odpoczynku odczuwałem poprawę, działanie przeciw lękowe. W innym czasie jeździłem też na rowerku dosyć szybkim tempem, jednak z mniejszym wysiłkiem niż interwały i powiem że po tym czułem się najlepiej. Nie czułem zyebania ogólnego, a przez resztę dnia odczuwałem dobroczynne działanie tego wysiłku. Czyli na mnie działał 0.5 godzinny o średniej intensywności wysiłek. A na dłuższą metę, jasne, ogólnie lepsze samopoczucie. Mniejsza deprecha, czasem nawet jej brak.
  21. abrakadabra xx

    Co jest gorsze X czy Y?

    głos spuścić sobie cegłę na gołą stopę czy wbić sobie długopis w rękę?
  22. abrakadabra xx

    Co jest gorsze X czy Y?

    wyłysieć wciągnąć ziemniaka nosem czy połknąć pomarańczę?
  23. abrakadabra xx

    Co jest gorsze X czy Y?

    za ciasne majtki robić przysiady do bólu czy biegać do bólu?
  24. abrakadabra xx

    Co jest gorsze X czy Y?

    o masakra, zęby słuchać przez 5h piszczenia kredy po tablicy czy 3 dni disco polo?
×