ska1977
Użytkownik-
Postów
221 -
Dołączył
Treść opublikowana przez ska1977
-
Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)
ska1977 odpowiedział(a) na cicha woda temat w Nerwica lękowa
Brawo! Ja też używam sposobu na wydech :) na wydechu mam nawet 2 lub 3 razy wolniejszy puls niż na wdechu - to normalny objaw zwany niemiarowością oddechową. Kardiolog mi mówił, że gdyby było inaczej, to byłby powód do zmartwienia. I jeszcze to - niemiarowi żyją dłużej heheh. Ja praktycznie każdego ranka mam takie przeboje z pulsem - od 75 do 100 bije, czasem nawet 120, ale już się staram tym tak nie przejmować. I - dzięki Bogu - jest OK. -
Co sądzicie o hobbicie? Mnie szczerze mówiąc odrzucił - strasznie przeciągnięty przez niezbyt potrzebne przemowy, nudny i zbyt mało fabuły jak na 2,5h...
-
Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)
ska1977 odpowiedział(a) na cicha woda temat w Nerwica lękowa
Ostatnio zauważyłem, że gdy mam symptomy zbliżającego się ataku, muszę oderwać się od tego co robię i z kimś pogadać - osobiście albo przez telefon. Taka 5 minutowa rozmowa, nawet o pierdołach, ale z pełnym skupieniem - pomaga. Do tego uspokajanie oddechu. -
14 stycznia wejdę w czwarty miesiąc Paro. jak pisałem w Sylwestra, od jakichś dwóch, trzech tygodni lęki przygasły. Jeśli się pojawiają, to wywołane mniej lub bardziej celowo przeze mnie - np. jak sobie przypomnę dawne ataki. Ale oddychanie pomaga - w ostateczności Atenolol i Xanax. Dzięki Bogu takie ataki trwają coraz krócej. Na razie nie myślę o odstawieniu. Pod koniec miesiąca idę do psycho na trzecią kontrolę a wcześniej mam drugie spotkanie z psychologiem. Najgorzej jest wracać myślami do dawnych ataków, musze z tym jeszcze powalczyć.
-
Całkiem niezły film o neurotyku - ma przynajmniej dwie nerwice - hipohondryczną i histeryczną. W jednej scenie nawet woła o Xanax :) jeszcze nie skończyłem oglądać, ale po godzinie mnie wciągnął. http://www.filmweb.pl/film/Koniec+z+Hollywood-2002-32869
-
Ja powiem tak - wszedłem w 3 miesiąc z paro; u mnie lęki przygasły, w zasadzie już ich nie mam, ale jak jest jakaś stresująca sytuacja to serducho mi bije 90-100, ale lęku jako takiego brak. Np. dzisiaj mam jakiegoś stresa przed Sylwestrem w knajpie ale bez lęku, po prostu czuję się tak jak niegdyś, gdy miałem np. jakiś exam albo ważny przetarg w pracy. Ratuję się Atenololem na uspokojenie serducha - na razie oscyluje w granicach 75.
-
Ja 2 miesiące brałem Nedal - on zawiera nebiwolol, czyli tę samą substancję co Ebivol. Brałem początkowo 5mg, potem zszedłem do 1,25. Strasznie obniżał mi ciśnienie i jak miałem większy atak lęku to puls dochodził do 120 (raz do 140). Z potencją było słabo. Więc poszedłem do innego kardio, który przepisał mi starego typu lek - Atenolol. Dzięki Bogu - od 5 dni stosowania nareszcie mam normalne ciśnienie a w piątek podczas ataku puls nie przekroczył 90... No i nie ma interakcji z paro, ponieważ nie działa na mózg :)
-
Muszę przyznać, że to co napisałeś, doskonale pasuje także do moich objawów. Np. dzisiaj sam sobie wymyśliłem, że muszę mieć atak lęku i czekałem na niego chyba od wczoraj I niesamowite uczucie lęku gdzieś z tyłu głowy) - przyszedł i odszedł dzięki Bogu w jakieś pół godziny. Na szczęście dzięki nowemu beta blokerowi, atenololol, puls nie skoczył wyżej niż 85. Ale objaw paniki przez jakieś 15 minut miałem jakbym miał puls 180...
-
Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?
ska1977 odpowiedział(a) na LINA temat w Nerwica lękowa
Tak niska temperatura to pewnie wynik osłabienia po jelitówie - moje dziecko ma identycznie po każdej nie mal choróbce w stylu jelitówka czy angina. -
Wczoraj mój kardio zmienił mi beta bloker z Nedalu 5mg (nebiwolol) na Atenolol Sanofi 25 mg. Czy ktoś orientuje się, czy można dosłownie przeliczać substancje, które są różne w tych lekach? Tzn. czy dawka 25mg atenololu jest 5 razy większa od nebiwololu? Czy te substancje są na tyle różne, że nie da się tego tak wprost przeliczać? Pewnie to wątek na jakieś forum kardio, no ale może ktoś się zna... -- 11 mar 2015, 09:59 -- http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/2967186 Przelicznik ConcorCor vs Atenolol: 5mg ConcorCor = 50mg Atenolol. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3153709/ Atenolol vs Nebivolol: 5mg Nebivolol = 50mg Atenolol. (...) decrease in the heart rate at 24 weeks was more with atenolol as compared to nebivolol as observed in other studies. (...) The result of the study showed that nebivolol 5 mg and atenolol 50 mg had similar antihypertensive effect.
-
Ale jak serce bije przez dłuższy czas np. 180/min. ? Zakładam, że nie ma się żadnej jego wady - jawnej czy ukrytej.
-
Ja w Sylwestra planuje wypić ze dwa piwka. Wchodzę w trzeci miesiąc paro i przez ten okres wypiłem maks małe piwo. Mam też wątpliwość - pomimo tych 2 miechów na paro teraz jakby lęki się nasiliły, szczególnie w pracy - tak do g. 12, 13 straszne irracjonalne lęki, byle co mnie wyprowadza z równowagi i puls skacze do 90 - 100. Czy to normalne czy oznaka, że trzeba jednak zmienić lek?
-
Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)
ska1977 odpowiedział(a) na cicha woda temat w Nerwica lękowa
A jak często ratujesz się xanaxem? Ja ostatnio biorę średnio 2 na tydzień (w dawce 0,25 mg)... -
Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)
ska1977 odpowiedział(a) na cicha woda temat w Nerwica lękowa
Dzisiaj już dwa razy miałem lęki, które spowodowały wzrost pulsu do 100 - pierwszy ustąpił po jakiejś godzinie a drugi po kilku minutach, bez lekarstw. Zaczynam wątpić, że to nerwica, może jednak coś z sercem (oczywiście jestem po badaniach typu echo i holter, które nic nie wykazały)... -
179/73 - ale teraz jak mam ciągłe stany podenerwowania to waga spada do 72.
-
Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)
ska1977 odpowiedział(a) na cicha woda temat w Nerwica lękowa
Gabriel74, 2 karetki w ciągu roku to chyba niedużo, rozumiem, że już raczej olewasz te ataki i nie dzwonisz na pomoc? Mnie też xanax pomaga (jak już sam nie potrafię się uspokoić) - dawka 0,25 - ale chciałbym to zmienić na hydroksyzyną - niestety mam tylko dawkę 25mg a to chyba sporo... Z innej beczki - wczoraj zacząłem czytać Claire Weekes o radzeniu sobie z atakami, ale jakaś taka infantylna ta książka mi sie wydanie. Dobrze oddaje to recenzja http://lubimyczytac.pl/ksiazka/181399/kompletna-samopomoc-dla-twoich-nerwow/opinia/15205745#opinia15205745. -- 10 gru 2014, 15:07 -- Pytam o tę karetkę, bo ja sobie chyba zdałem sprawę, że źródłem mojej nerwicy może być m.in. lęk przed przeyjazdem karetki i cały cyrk z tym związany, szczególnie w pracy. Przeżyłem to już dwa razy i była trauma - nie z powodu samego ataku chyba, ile właśnie z tego przyjazdu karetki. -
Uczucie odprężenia i rozluźnienia po ataku paniki, który przeszedł bez konieczności wzięcia leku (a nawet jak przechodzi z lekiem to uczucie i tak jest zajebiste).
-
Andrew7826893, to jak ty jeździsz, skoro masz takie napady? Ja dzisiaj miałem to w autobusie i była masakra. Mnie najlepiej pasuje to co napisał hope82- tyle razy już był atak i żyję, a najwyżej zemdleję.
-
O, zapomniałem o muzie - też mi się podobała, nawet czekałem z napisami żeby zobaczyć kto stworzył, ale mi umknęło. A ja zamiast do szafy wchodziłem za biurko - teraz sobie o tym przypomniałem, miałem wtedy chyba z 6, 7 lat.