Skocz do zawartości
Nerwica.com

ska1977

Użytkownik
  • Postów

    221
  • Dołączył

Treść opublikowana przez ska1977

  1. ska1977

    Świadome sny

    Ja często miewam sny, w których wiem, ze śnię. Ale niestety nie mogę robić tego co bym chciał :) A czytałem, że są osoby, które śnią świadomie, np. w odpowiednim momencie dają sygnał jedną powieką. Można też poznać o czym śnią - wszystko na podstawie badań fal mózgowych.
  2. ska1977

    Nerwica

    No, krótko, to może niepotrzebnie się wciąłem z moją wizją
  3. ska1977

    Nerwica

    Ja też z początku tak zaczynałem, nie wiem ile już chodzisz na terapię ale ja dopiero jak się wygadałem o tym, co mnie najbardziej bolało - czyli objawy i lęki - to dopiero padło pytanie o relacje i związki.
  4. ska1977

    Nerwica

    Również witam. Rozmowa o minionym tygodniu daje wiele pod warunkiem, że skupiasz się na relacjach a nie na objawach i na tym co np. jadłaś. Ja z tym miałęm wielki problem ale jak zacząłem gadać właśnie w tym stylu, to wiele dobrego z tego wyszło. Na początku też lubiłem rozgadywać się na objawach, na tym czego się boję, jakie mam lęki, jak to fajnie jest po Xanaksie - ale to mnie nie posuwało do przodu. Musisz opowiadać o bliskich ci osobach, nawet mało istotne szczegóły z twojego punktu widzenia mogą mieć znaczenie i wyleczą cię. Mnie też pomogło takie coś, co psycholog mi mówił odnośnie objawów: spróbuj wyjść z siebie i spojrzeć na siebie z góry - jak ty wyglądasz, jak się zachowujesz - ale patrz bezstronnie jakbyś to nie była ty tylko nieznana osoba... czy to nie śmieszne, co widzisz?
  5. ska1977

    Nerwica

    Dodam jeszcze, że mimo terapii i uwolnienia się od tego, że nerwica zamykała mnie dla świata (i świat dla mnie) wciąż czasem powracają mi objawy - najbliższe Waszym to ostatnio skurcze dodatkowe serca ale już wiem z czego to wszystko wynika. Być może zrzucając wszystko na nerwicę przeoczę jakąś prawdziwą chorobę ale chyba lepsze to niż stagnacja, frustracja i "nic-nie-robienie".
  6. ska1977

    Nerwica

    Przestańcie skupiać się na objawach i na tym, jakie leki Wam pomogą. Jedyny sposób na wyjście z tego to psychoterapia. Ja chodziłem 2,5 roku i dopiero wtedy udało mi się wyjść z takiego myślenia, jakie Wy prezentujecie. Piszecie, że Wasze życie wygląda różowo i modelowo - oczywiście z wyjątkiem nerwicy. Ale na 100% jest coś co Was uwiera, z czym Wasza podświadomość sobie nie radzi - i tylko psychoterapia może pomóc to wydobyć. To setki wygadanych godzin ale warte tego wysiłku. Leki to tylko skromny dodatek - ja też brałem Paroksetynę i doraźnie Xanax ale uważam, że to tylko aby się czuć bezpieczniej, ale to temat na jeszcze inny wątek.
  7. No cóż, przechowywany w temp. ok. 23 stopnie. Mi zostało 3/4 opakowania. Ostatni raz zażyłem w grudniu ub. roku i tak sobie leży. Ostatnie lata zażywałem, jak nie mogłem spać. Pół tableteczki 0,5mg dawało radę... No i raźniej się czuję, gdy to mam pod ręką.
  8. Właśnie "przeterminowuje" mi się kolejna paczka Xanaxu - to podobne pytanie jak rok temu - jak długo po upływie terminu ważności można liczyć na jakąś moc tego cudeńka?
  9. ska1977

    Problem ze snem

    Nie śpisz w ogóle czy tylko masz problemy z zasypianiem? Bo to chyba dwie różne sprawy.
  10. Przeglądałem ostatnio swoją apteczkę i patrzę, a mój Xanax 0,5mg jest przeterminowany już o 3 miesiące. Hm, dziwne, bo wspomagałem się nim przez ten czas kilka razy i nie stwierdziłem słabości leku... Czy taki przeterminowany lek po prostu nie działa (lub słabiej działa) czy może jakoś zaszkodzić?
  11. ska1977

    Parogen pomocy!!!!

    Ze 3 tygodnie trzeba mu dać...
  12. Ja na początku miałem tylko mdłości, ale chyba przez to, że za dużo się ulotki naczytałem :) potem spoko, na tyle, że już drugi rok biorę ten specyfik...
  13. ska1977

    Parogen pomocy!!!!

    Może naczytałaś się ulotki za bardzo, wkręciłaś sobie, że te objawy muszą wystąpić? Inna sprawa, że trzeba się namęczyć, żeby parogen zadziałała, ja już go biorę drugi rok w rożnych dawkach, a początki były ciężkie...
  14. Ja średnio siedziałem godzinę, nawet jak "tylko" po leki przychodziłem, zawsze się rozwijało - no, ale to prywatnie było...
  15. Ja tak mam 2, 3h przed planowanym WYJŚCIEM z pracy - da się przeżyć, ale jest to bardzo przykre. Na razie nie znalazłem rozwiązania...
  16. Byłem szczęśliwym człowiekiem, gdy po szczytowej dawce 30mg Parogenu zszedłem na 20 a potem na 10. Na tej najmniejszej dawce byłem ponad miesiąc, w końcu postanowiłem zupełnie rozstać się z paro. Po 3-4 dniach od tej decyzji zaczęły mnie jednak męczyć dziwne objawy - jakby mój mózg nie nadążał za zmysłami, np. wzroku. Odwracam głowę a mój mózg reaguje na to z ułamkosekundowym opóźnieniem. Do tego takie niby zawroty głowy, nie powodują nic w stylu przewracanie czy zachwianie, ale są uciążliwe. Z początku zrzucałem winę na niewyspanie, bo przez ponad tydzień miałem problem z tzw. dosypianiem, czyli budziłem się ok. 5 rano i nici ze snu. Ale nawet po solidnie przespanej nocy te niby zawroty i oszołomienie nie mija. No to rozważam powrót do 10mg, może ktoś coś dodać od siebie, czy takie objawy mogą mieć związek z odstawieniem paro? Dodam, że lęk czy nerwowość raczej nie występują. Nawet te objawy za bardzo mnie nie męczą w psychicznym sensie, ale w fizycznym tak.
  17. Za Freud'em: marzenie senne jest wytworem własnej aktywności psychicznej śniącego. U mnie koszmary biorą się z nieuświadomionych lęków - dopiero po przebudzeniu wiążę elementy snu z tym co przeżywałem w poprzednich dniach. Takie sny zazwyczaj bardzo dobrze pamiętam.
  18. Nie miałem szybkiej możliwości skonsultowania z lekarzem, bo na wizycie nie zapytałem, musiałem słać smsa, w międzyczasie zagaiłem na forum. A lekarka odpisała, że mam nie dzielić
  19. Czy dawkę 30 mg można podzielić na dwie - np. 20 mg o g. 9 a 10 mg o g. 12? Jak wczoraj wziąłem 30mg od razu (a dotąd brałem 20mg) t ok. 14 miałem nagły przypływ senności i stresik.
  20. Senność i zmęczenie ja też dzisiaj czuję - nie wiem czy przez to, że ostatnie dni kiedy to budzę się o 5 czy przez dzisiejszą większą dawkę paroksetyny (20 > 30 mg).
  21. A nie miałaś problemów np. z sennością przy takim przejściu? I, jeśli wiesz, jak to się ma to okazyjnego (2 razy w tygodniu) picia 1 - 2 piwek ? Czy jest jakaś różnica między 20 a 30 mg?
  22. A ja mam przejść z 20mg na 30mg, potem na 40mg - i jak nie ustąpią stany permanentnego napięcia i niepokoju - to zamiana na wenlafeksynę. Przejrzę posty czy ktoś próbował takiego przejścia.
×