Skocz do zawartości
Nerwica.com

linka

Legenda Forum
  • Postów

    11 621
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez linka

  1. Ja się melduję, dziś posiedzę sobie tutaj coś czuję..... został mi zakończenie do napisania i skończę pisać pracę....grrrr
  2. Absolutnie się z tym zgadzam.
  3. marcja, a jak chciałabyś wytłumaczyć dwulatkowi że ten pan co z nami mieszka to nie jest twój tata i masz tak do niego nie mówić...... Co do tematu, oczywiście - powinieneś mieć prawo do widywania się ze swoim dzieckiem, i ja na twoim miejscu zabiegałabym o to, jeśli nie da się polubownie to na drodze sądowej.
  4. Ja ostatnio właśnie zostałam posądzona o szerzenie takiej pogardy w stosunku do uzależnionego - tylko nie bardzo rozumiem z jakiej niby racji mam się nad kimś trząść skoro tylko i wyłącznie z własnej woli sięgnął po uzależniacz. Dorosły odpowiedzialny człowiek wie czym może się skończyć sięganie po papieroska, po narkotyki, nie zgodzę się nigdy na zwalenie całej winy na genetykę - genetycznie to można mieć predyspozycje do nałogu a nie, dajmy na to alkoholizm we krwi ........ samemu idzie się po flaszkę do sklepu. po po wora do dilera ........ Ja też jestem chora i nikt nie współczuje z powodu mojej choroby, choć sama niewiele się do niej przyłożyłam .....więc usprawiedliwianie się przed ludźmi z nałogu...... Świetnie zdanie...... KeFaS, piszesz, że : - tak jakby ktoś decyzję o wzięciu pierwszej działki podejmował za nas...co za bzdura....Ty się na to decydujesz, więc jeśli się starasz to cię to nie spotka....... dla mnie to logiczne. Wymagasz od ludzi tolerancji, marudzisz że : Twierdzisz, że wiesz co robisz i jak ktoś się nie zna żeby się nie wypowiadał, że to nie narkotyki, że tym się nie da kuku zrobić po czym jest kolejny temat gdzie prawdopodobnie jeszcze ućpany piszesz,, że o mało co byś nie zszedł...... twoja wiarygodność co do znajomości środków jakie przyjmujesz, moim zdaniem spadła do zera, tak samo jak motywacja do ich zażywania.......bierzesz je w celach rekreacyjnych a uparcie twierdzisz że w leczniczych .....usprawiedliwiasz się....i masz pretensje do ludzi że tego nie akceptują.... Dla każdego ćpuna osobą która zna się na "tych substancjach" będzie tylko inny ćpun - nieprawdaż? Bo nikt inny się na tym nie zna .....
  5. Nie każda ciąża musi zakończyć się porodem a nie każde urodzone dziecko zostaje przy biologicznej matce takie życie. Ale jak napisała Denial, mamy XXI wiek, a ja dalej nie wiem skąd bierze się ta ciemnota - w związku z niezabezpieczaniem się, są skuteczne, tanie, zdrowe środki antykoncepcyjne, powszechnie dostępne, dla facetów, dla kobiet, stosując je prawidłowo szansa na ciążę jest mała, powiedziałabym zerowa...... ale w wieku nastu lat trzeba też rozważać to ( jak to w pierwotnym poście było), że człowiek nie za bardzo wie czego chce.......często jest zagubiony, uczy się jak to jest być z kimś, na zym polega wierność..., dla facetów to jednak troszeczkę co innego iż dla dziewczyn ( sprawa seksu) .....i tu należy być ostrożnym, bo będzie szkoda jak się z kimś prześpi a on odejdzie. Z drugiej strony..... 10 lat później może stać się dokładnie to samo ..... więc...
  6. Ale nie każde współżycie w wieku lat 17 musi skończyć się niechcianą ciążą......jejku ........
  7. W tym momencie jestem tak samo finansowo zależna od rodziców jak byłam w wieku 17 lat ......więc teoretycznie nie powinnam uprawiać seksu. A już nic mnie nie wkurza tak jak podejście, ze jak ktoś zaczyna uprawiać seks to musi być gotowy na dziecko w razie czego.... bzdura...w takim razie jak ktoś dzieci nie chce mieć w ogóle - nie powinien się brać za seks? Są tabletki po stosunku, jest usunięcie ciąży, jest adopcja, są różne wyjścia z takiej sytuacji - oczywiście to nie zwalania z obowiązku zabezpieczania się. Mam kilka koleżanek które w wieku 20 lat zaszły w ciążę, absolutnie nie był to przypadek, były już po ślubie - i jak dotąd żyje im się fajnie, wszytsko się układa dzieciaki rosną - można w wieku 20 lat być gotowym na dziecko, można w wieku 17 lat być gotowym na współżycie...... oczywiście są to przypadki indywidualne. Więc to jest idiotyczne ..a nawet jeśłi ma spore doświadczenie, ma stałego jednego faceta z którym będzie jeszcze wiele lat - to co też taki lol? A jak ma 18 lat to już nie lol? ... w ogóle dla ciebie Sean1, 3/4 dziewczyn to dupodajki .....strasznie łatwo oceniasz.....
  8. Heh ja mam 26 lat i dopiero w tym roku kończę "szkołę" ..... trochę bym sobie poczekała
  9. Z całym szacunkiem CN ...... a co się zmienia rok później że już wolno?
  10. No tak są ,ale jak się ma mózg na miejscu i się go używa to ciąży nie ma . Nie żebym gloryfikowała seks w wieku 15 lat bo to faktycznie wcześnie.......ale jak piszę 17 lat to tak...normalnie
  11. naavle, mirtazapin-mirtazapina-esprital-mirzaten-mirtor-mirtagen-t28309.html?hilit=mirtor mirtagen-mirtazapina-esprital-mirzaten-mirtor-t26785.html?hilit=mirtor Kosz.
  12. linka

    czego aktualnie słuchasz?

    shadow_no, a wiesz jak to jest jak nie wiadomo o co chodzi zawsze o kasę...czasy się zmieniają i ludzie się zmieniają
  13. No, bzykać można od 15 lat ale oglądać i kupować gazetki od osiemnastu
  14. linka

    Pomocy...

    ee i twoja mam uważa, ze to rozsądne żebyś się jeszcze odchudzała? Powinnaś iść do psychologa bo chwila i będzie jakaś anoreksja....
  15. Aż tak paskudnie jest dziewczyny? To może zamiast tego Monika1974, spróbuj oleju rzepakowego tłoczonego na zimno - on jest smaczny, taki bardziej orzechowy :) i też zawiera dużo pożytecznych składników :)
  16. Hmmm lobotomia.... nie bo wtedy jest jeszcze większy problem z delikwentem, myślę że eutanazja ..... to by było coś.....
  17. linka

    czego aktualnie słuchasz?

    [videoyoutube=180Mgpr8CfU][/videoyoutube] [videoyoutube=dq__atXckSM&playnext=1&list=PL630320C5847F8AC0][/videoyoutube]
  18. linka

    czego aktualnie słuchasz?

    ej sigur ros to fajne jest
  19. Mad_Scientist, ale gdzieś tam z tyłu głowy jest głos, że powinnam się zdefiniować, przynależeć do jakiejś grupy ....to nas określa, to chyba ma związek z tym, że często oceniam siebie przez pryzmat innych ludzi, zależy mi za bardzo na tym co oni sądzą a nie na tym co ja o sobie sądzę do przepracowania na terapii :)
  20. linka

    czego aktualnie słuchasz?

    Amon_Rah, uu z finlandii to ja znam HIM, The Rasmus, Lordi, Bomfunk Mc's Także marnie i żałośnie ale fajne to, oni mają taki język jakby stworzony do śpiewania...melodyjny :)
  21. psyche., ale ja chyba nigdy w to wszystko nie wierzyłam....i właśnie o to chodzi .... znaczy może w samego Boga tak, bo wydaje mi się, że jednak jak pisałam jest sobie tam gdzie jakaś siła wyższa....ale z racji tego, że się buntuję przeciwko różnym dziwnym zasadom KK to nie mogę mówić, ze jestem katoliczką......
  22. linka

    czego aktualnie słuchasz?

    Amon_Rah, to jakiś skandynawski język?
  23. atewu, Spokojnie, przeanalizuj, to tak jakbyś była zdrowa - gdyby ktoś przyszedł do ciebie z taką historią choroby, co byś powiedziała? Zdaj sobie sprawę, że to od ciebie zależy jak będziesz się czuła. Zastanów się nad psychoterapią - trwa dłużej niż leczenie tableteczkami ..ale jest skuteczniejsza ( przeważnie). No i trzymaj się ciepło, nadejdą lepsze dni, to jest pewne :)
  24. linka

    czego aktualnie słuchasz?

    Narkotyk.....nigdy dość..... [videoyoutube=uCUEXpOpCGM&feature=BFa&list=FLMwqPv9Kg_zw&index=83][/videoyoutube]
  25. psyche., zboczuchu..... a tak poważnie, to pewnie ze sobą sypiali ( jeśli nie to zwracam honor) i nie wydaje mnie się, żeby 17 lat to był jakiś zabójczo wczesny wiek.... no może 15 to faktycznie nie bardzo
×