Skocz do zawartości
Nerwica.com

linka

Legenda Forum
  • Postów

    11 621
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez linka

  1. Raz jak brałam leki i popiłam miałam kaca i telepkę przez 7 dni, to mnie skutecznie odstraszyło od alko.....a co do systematycznego picia i jedzenia leków.....leki nie działają, wątróbka się rozlatuje a mózgu kij wie co się dzieje....odważne to
  2. bliksa, chyba najbardziej popularny z nich jest Lerivon, tak mi się zdaje Nie ma za co, jak już tu siedzę to przynajmniej pomogę
  3. bliksa, minasec to inaczej minaseryna, idąc dalej tropem to dokładnie to samo co: -Norserin -Mianserin - mianserin-t1271.html -Miansemerck -Lerivon(lek oryginalny) - lerivon-t459.html -Deprexolet - deprexolet-t10493.html?hilit=deprexolet Poszukaj w tych linkach
  4. namiestnik, może tak jak piszesz - odzywają się geny, kobieta bardzo dokładnie choć (podświadomie) wybiera partnera który będzie ojcem jej potomstwa, dlatego jej decyzje są przemyśłane....a facet, no cóż, on chce spłodzić jak najwięcej potomstwa, co by jego DNA dużo na świecie było Co do: To w 100% się zgadzam, ż tym że w obu przypadkach kończy się to całkowitym brakiem zaufania....ale w przypadku gdy: Dochodzi jeszcze cała masa mogącyć zniszczyć zdradzoną osobę uczuć.
  5. Hmm zaczęłam się nad tym zastanawiać i.....chyba rację masz Koturre....bo za zdradą koniety często stoją jakieś uczucia do tego drugiego, nie wpsominając o tym, że kobieta raczej na "dziwki" (przepraszam za słowo) nie pójdzie, a facet tak - no i chyba tu nie ma dyskusji, że w tym nie ma za grosz uczucia no chba że się pan w takiej pani zakocha. Poza tym wydaje mi się, ze faceta do zdrady może pchnąć impuls, a kobieta troszkę to przeanalizuje.....pomyśłi robi to zwykle świadomie. Oczywiście, nie można tu generalizować, bo wyjątkio są i będą - ale tak mi się wydaje :)
  6. I tak wszyscy pójdziemy wiadomo gdzie i zjedzą nas wiadomo co To leż i się poć
  7. Ridllic, to może jednak idź do lekarza, wiem, że to akurat nie jest twoje ulubione zajęcie ale czasem trza
  8. Aldik, wyłażenie odrazu z postawą roszczeniową jest z deka dziwaczne....państwo powinno..., no tak, w momencie gdy naprawdę nie jesteś w stanie podjąć żadnej pracy. Wtedy z długą dokumentacją, ciężkiej choroby, długo leczonej, kiedy naprawdę przez kilka lat próbowano wszystkich metod leczenia (szpitalne itd) i nic to nie dało - ok. może i wtedy mozna liczyć na jakąś rencinkę. Z tym, że jakby nie patrzeć, w tym momencie tylko nieliczne osoby z forum które się wypowiadają nie pracują i nie uczą się - ale za to intensywnie się leczą i raczej chyba nie chciałby wylądaować na rencie tylo w przyszłości ułożyć sobie życie. Większość z nas pracuje i/lub uczy się....czasem jest lepiej, czasem gorzej, ale zamknięcie się w domu to już totalna klapa, izolacja, alienacja - moim zdaniem wtedy szanse na podleczenie czy wyleczenie drastycznie maleją....praca jest też formą terapii.....bo chcesz czy nie wychodzisz do ludzi....
  9. wovacuum, a co się można z nawianego towarzystwa naśmiać to już nasze
  10. wieslawpas, skoro się zastanawiasz, to nie jest tak źle (znaczy nie masz kaca goganta połączonego z telepką nerwicową) Alko na nas (znerwicowanych) niestety wpływa troszku inaczej niż na tą dziwną zdrową część społeczeństwa i trzeba pomyśłeć czy wódeczka jest warta kilku dni lęków potem? No i tu zgadzam się z wovacuum, na początku to wkutrzało jak człowiek nie pił, a potem się okazało, że fajnie budzić się bez kaca, można świetnie bawić sie bez piwka. Teraz gdy już nie biorę leków - ograniczyłam moocno picie i też mi z tym teraz dobrze a wspomnienia? Te trzeźwe duużo lepsze od tych pijanych Poza tym Koturre trafił w sedno sprawy
  11. luciana, nerwica nie jest żadnym wyrokiem , to nie jest kategoryczne przeciwwskazanie do posiadania potomstwa, Tylko wiesz jak to jest, sama chyba czujesz że moment remisji choroby to średnio dobry czas na zachodzenie w ciażę, nie piszesz nic o terapii - a to ważna część leczenia, masz dopiero 22 lata - wszytsko się jeszcze ułoży, nie zamartwiaj się na zapas, skończ spokojnie szkołę :) Staraj się żyć jak najzdrwoeij, jeśłi nei wiesz co wywołało nawrót poradź się psychologa. Nie wiem czy coaxil można brać w ciąży - to już sprawa do obgadania z lekarzem ginekologiem i psychiatrą.
  12. Lili-ana, najlepiej by było urodzić naturalnie, bez nacinania Moja koleżanka rodziła tak jak Ty(jedno CC a jedno naturalnie) i mówi, że po porodzie naturalnym szybciej doszła do siebie, wcześniej wstała, a rana po CC bolała i ciągnęła długo jeszcze. No i mówi, że dziewczyny które boją się bólu przy naturalnym porodzie i płacą za CC nie zdają sobie sprawy co tak naprawdę je czeka . Poza tym, przy porodzie naturalnym też można skorzystać ze znieczulenia :)
  13. Dzisiejszy dzień? Sama nie wiem.....wyszło na jaw coś niefajnego, trzeba z tym będzie się uporać....
  14. Hmm, psychoterapeuta nie ma prawa wypisywać leków, więc przypuszczam, ze chodzisz do psychiatry......swoją drogą to bardzo dziwne i szkoda, ze nie uczestniczysz w terapii - bo tam właśnie uczą jak pokonywać ten lek, także ten przed powrotem. Ja bym ci radziła poszukać psychologa i to szybciutko :) Ps. Raczj opinii schizofreników tu nie uświadczysz, to ciężka choroba, a my tu tak skromnie o nerwicy i depresji (to zaburzenia), poza tym jaką masz diagnozę - bo jeden atak paranoidalny o schizofreni koniecznie odrazu nie świadczy.......
  15. linka

    Skojarzenia

    chusteczki -oldskulowy prezent na gwiazdkę
  16. linka

    To depresja?

    Agrafka., To ja ci sprzedam plan działania na najbliższe dni: -Znajdujesz najbliższą poradnię zdrowia psychicznego (lub jeśli cię stać - wertujesz ogłoszenia prywatnych lekarzy) i umawiasz się z psychiatrą - koniecznie -znajdujesz najbliższą poradnię psychologiczną i jak wyżej, umawiasz się z psychologiem. I wtedy: dostajesz leki, które eliminują część objawów i zaczynasz psychoterapię która dochodzi dlaczego jesteś chora i pomaga odzukać drogę do zdrowia. Jak mniemam jesteś młodą osobą i szkoda życia na taką wegetację Im szybciej zaczniesz działać tym szybciej będzie coraz lepiej.
  17. linka

    Skojarzenia

    Obrzygane tłumy - egzorcysta Zdjęcia nie dam, zachowam jako haczyk na pana moderatora......poza tym, jak znam życie to by się odwdzięczył
  18. student100, My mamy ci odpowiedzieć? Skąd mamy wiedzieć jak będzie wyglądać w twoim przypadku? Przecież to nie możłiwe przewidzieć coś takiego - każda terapia jest taka sama, każda jest jednocześnie inna. Dokopujesz się do przyczyn problemu i psycholog pomaga ci odkryć drogę do wyleczenia się.
  19. linka

    Przerażający film

    To forum o temacie Nerwica - Depresja i pomimo działu Off topic, wypadałoby wyczuć granicę dobrego smaku...z tego typu filmami lepiej iść na jakieś forum polityczne....tutaj to zupełnie zbędne. Zamykam, wywalam do kosza.
  20. linka

    Przerażający film

    Adaś2222, w związku z czym ten filmik...on nudny jest a nie przerażający.....
  21. linka

    Skojarzenia

    co to jest zaciesz?
  22. marek_93, powineneś iść do psychologa i psychiatry. Jeśłi faktycznie czujesz się tak koszmarnie - psychiatra zapisze ci leki, ale jeśli możesz dać radę bez nich, to spytaj się go czy mógłby postawić ci diagnozę i spytaj sie czy jego zdaniem terapia jest potrzebna. Pewnie powie żebyś poszedł do psychologa bo jak czytam twoją wypowiedz, to wydaje mi się to potrzebne. Nie ufasz psychologom - a byłeś kiedyś na terapi?
  23. linka

    Skojarzenia

    Ridllic, żebym ja przypadkiem twojego nie wkleiła...a mam takie śliczniusie
  24. Rentę na nerwicę......moja mama pracuje w ZUSie i jak się jej spytałam to tylko pobłażliwie się uśmiechneła i powiedziała, że zdarzają się przypadki, gdzie ludziom po amputacji kończyny nie chcą przyznać renty.....bo reszta kończyn jeste przeca sprawna, czyż nie? Pomijam tekst o schizoferni, bo chyba nie orientujesz się kompletnie czym jest nerwica.........
×