Skocz do zawartości
Nerwica.com

linka

Legenda Forum
  • Postów

    11 625
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez linka

  1. Najłatwiej jest się zasłaniać kasą prawda? Niż powiedzieć, nie umiem stworzyć zdrowego związku ....... jeśli w życiu realnym masz takie same poglądy jak tu, to zaufaj mi, brak kasy nie jest w tym przypadku decydujący.....
  2. Po co ten amizepin? Fevarin nie daje rady? Czas na zmianę leków może.... ile czasu już bierzesz taki zestaw? Poproś lekarza żeby zapisał ci zomiren SR czyli o powolnym uwalnianiu, od niego trudniej się uzależnić, działa dłużej/ Jak nic przydałaby się konsultacja u psychiatry .... albo pobyt w szpitalu, może jakiś oddział leczenia nerwic.. ale tam skierowanie od psychiatry....ehhh
  3. szukać porządnego lekarza a nie jakiegoś konowała!! Pomyśl nad terapią u psychologa :) Nie jesteś z tym sam, forum pęka w szwach od ludzi którzy przeżywają to samo co TY, spokojnie i powoli poczytaj o nerwicy lękowej. Poznaj wroga i poszukaj fachowej pomocy.
  4. Bogaci rodzice ci dziewczynę znaleźli? Bo to, że tak wyglądał TWÓJ pseudo-związek nie znaczy, że każdy tak wygląda, pomijając fakt, że to może była ewidentnie twoja wina, że się rozpadł - co po twoich wpisach wydaje się wielce prawdopodobne.....
  5. Wiem już czego zabrakło pośród tych cech - WIERNOŚĆ
  6. Nigdy. Nie spróbujesz - nie dowiesz się A tak na poważnie, zawsze podobali mi się wysocy bruneci ... a od kilkunastu lat jestem związana z blondynem średniego wzrostu - to by było na tyle w temacie na co zwracam uwagę w wyglądzie Powiem tak, serce nie sługa - to sama prawda.
  7. linka

    Wstyd

    Ja wszystkie te uczucia, te sytuacje przemieliłam na terapii i od tej pory nie czuję już wstydu, zażenowania, poczucia winy - owszem one wracają, ale mam do nich taki ambiwalentny stosunek - niby dalej jest coś negatywnego ale też chłodna obojętność, wrażenie pozostawienia tego poza mną, zamknięcia za sobą drzwi....
  8. sebastian86, to idź do pierwszego kontaktu, powiedz co się dzieje i niech zapisze ci jakieś słabe uspokajacze. Co do tej pory brałeś?
  9. Ja mam 175 cm wzrostu i w całym życiu poznałam 2, no może trzy dziewczyny wyraźnie wyższe ode mnie, także bez wyolbrzymiania
  10. rotten soul, a może by ci się spodobało?
  11. Od lekarza pierwszego kontaktu możesz wziąć skierowanie do psychologa, poszukać psychoterapii na NFZ i spróbować się zapisać. Jak już będzie bardzo źle - możesz zgłosić się na ostry dyżur psychiatryczny .... sama nie wiem. W jakim mieście mieszkasz?
  12. ja mam 175 cm wzrostu a mój ...ekhm konkubent - 180cm. Jak zakładam buty na obcasie, a lubię, to jestem wyższa - mi to nie przeszkadza, jemu chyba też już nie, musiał się przyzwyczaić :) Nigdy wzrost nie był dla mnie szczególnie ważny .,.
  13. nieboszczyk, byłeś kiedyś w jakimś związku?
  14. linka

    czego aktualnie słuchasz?

    [videoyoutube=xMVTKOoy1uk&list=FL-2jrdMDJPPJ0l-hEDXOB9g&index=43][/videoyoutube]
  15. jolemka, nie, to nie to.... u mnie w mieście nie ma czegoś takiego jak "zapisy" do psychiatry.... swoją drogą to poje*ane w naszym kraju.......
  16. Znam jedną parę która poznała się niedługo przed moim pojawieniem się tutaj, a troszkę lat minęło i z tego co wiem dalej są razem - więc jakby nie patrzeć to trwały związek. Oboje z "problemami", poza nimi kilka które się rozpadły i kilka które od kilku lat są razem :)
  17. Da się to opisać? Nie masz tak że widzisz płeć przeciwną, albo swoją - nie wiem jakie masz upodobania, i nagle oczy tej osoby cię hipnotyzują, można się w nie gapić i gapić .....
  18. rotten soul, Jakbyś dał "owłosiona klata" może by było więcej amatorek
  19. Okazało się, że jestem tendencyjna.... Troskliwość, zaradność, poczucie humoru, inteligencja, ambicja (ale to ostatnie, to tak do granic zdrowego rozsądku) W sumie to napiszę dlaczego tak: troskliwość i zaradność - nie żebym ja była nieczuła i kompletnie bezradna, ale czasem dopadają mnie złe chwile i lubię gdy ktoś się mną opiekuje, tak po prostu .... Poczucie humoru - sama mam mocno "zjechane" i nigdy nie dogadam się z ponurakiem i smutasem, facet który umie rozśmieszyć kobietę, połowę sukcesu ma w kieszeni :) Inteligencja - taki człowiek jest zawsze ciekawy, zawsze ma coś do powiedzenia, tematy się nie kończą, interesuje go świat który go otacza... pociąga mnie to. Ambicja - ale jak pisałam, wyznaczyć sobie cel dążyć do nich konsekwentnie - ale też umieć się cieszyć z ich realizacji a nie ciągle szukać czegoś nowego. Smutne i nudne jest życie z kimś kto nie chce nic osiągnąć....
  20. Oczy, pośladki i coś co na razie zaznaczyłam tylko ja, otóż plecy ..... i nie chodzi tu o wybitnie napchane mięśniami plecy, zawsze podobali mi się panowie z szerokimi barkami i wąskimi biodrami ...... w związku z tym pasjami oglądam zawody pływackie
  21. Psychiatra na NFZ - dzwonię rano, wyciągam numerek do kolejki, idę do przychodni tego samego dnia, odstoję swoje - czasem i 2 godziny, ale jestem przyjęta. Nikt nie przerywa, nie wchodzi, nie niecierpliwi się, pierwsza wizyta trwała około 40 minut - każda następna w miarę potrzeb bywało że i pół godziny a bywało, że 5 minut :) Psycholig-terapeuta na NFZ - na terapię czekałam 3 tygodnie, jedno spotkanie - 60 minut, 3 lata byłam systematycznym gościem. W tym czasie, co rok musiałam pobrać od psychiatry skierowanie na terapię - ale nie zapisywałam się na nowo tylko kontynuowałam wizytę. Miejsce, Polska Centralna, 70 tysięczne miasto, dwie PZP, jedna przychodnia leczenia uzależnień.
  22. Zmiany w życiu - owszem, ale żeby sprzedaż starego auta miała jakoś pomagać? Albo wyeliminowanie kraczących wron? Jak nie to, to znajdzie się coś innego co cię będzie wkurzać, naucz się może odreagowywać stres i nerwy, lepiej znaleźć sobie "zawór bezpieczeństwa" i nauczyć się radzić sobie ze stresogennymi sytuacjami niż je eliminować - przynajmniej niektóre. Inaczej sprawa ma się do pracy - jeśli faktycznie jest tak stresująca - może warto pomyśleć o zmianie?
  23. Noo pewnie nerwica zniknęłaby wtedy natychmiast....
  24. linka

    czego aktualnie słuchasz?

    Zawsze i wszędzie ciężko mnie dostrzec jak gdzieś zmierzam bez słuchawek na uszach Kiedyś to była metoda na odwrócenie uwagi od lęku, ataków.....i tak już zostało. Tylko coraz ciężej mi znaleźć coś nowego, dobrego.... na szczęście jest jeszcze to :) [videoyoutube=3ZHwqGU7RaM][/videoyoutube] [videoyoutube=C99iG4HoO1c][/videoyoutube] I coś na rozruszanie : [videoyoutube=pCx5Std7mCo][/videoyoutube]
×