Skocz do zawartości
Nerwica.com

Hooded Spirit

Użytkownik
  • Postów

    1 520
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Hooded Spirit

  1. Ja brałem valdoxan. Pomagał, ztymże musiałem odstawić przez zaparcia (są udowodnione przypadki zgonów przez ala zatrucia żołądkowe) I pomagał, mimo że wiele go neguje mówiąc, że to placebo.
  2. Hooded Spirit

    Spamowa wyspa

    @tosia_jhah, jednak nie takie zimne, - już włączyli ciepłą wodę
  3. Hooded Spirit

    Spamowa wyspa

    Nieeeeeee, przerwa w dostawie ciepłej wody u mnie, także dzień brudaska dzisiaj na to wychodzi A taki ze mnie mors (biłem rekord guinessa w morsowaniu) heheheh. Się podmyję jedynie
  4. Cześć Wam. Ja sobie aktualnie piję yerba mate. Nie wiem co wybrać, energetyki czy yerba mate - po kawie mnie głowa zbytnio boli. Yerba mate jest mocniejsza w pierwszej nalewce od energetyka, to na pewno. Później różnice się zacierają, albo i nawet na plus dla energoli. Piję pajarito - ponoć najmocniejsza yerba. U mnie też czas się dłuży, niech ta wiosna już się zaczyna :)
  5. Witam, czy perazyna pomaga na depresję? Dostalem to na lęki, i jako wspomaganie walki z depresja
  6. @Lilith Również witam. Ja energetyk wypity, teraz w ręce z meliską. Co do dekodera to on tak ma, trzeba go zresetować ztymże mamy jedną karte na dwa mieszkania i nie mam aktualnie jak, jest w drugim domu. A u mnie wyszło słonko, fajna pogoda, w sam raz na fajka na balkonie czy jakiś spacer Już prawie wiosenne klimaty mamy.
  7. Hooded Spirit

    Spamowa wyspa

    Mi się śniło, że ćpałem wczoraj, hah, a od lat jestem czysty.
  8. @Lilith to prawda, byłem na zajęciach na oddziale i pani doktor mówiła że depresja najbardziej dokucza w poranki. A mi się coś z dekoderem stało, chciałem dzisiaj mecz sobie podejrzeć, ac Milan gdzie nasz Polak - Piątek gra. Niestety nie mam kanału w takim bądź wypadku
  9. Cześć Wam! Ale te poranki są depresjonogenne u mnie, a w porównaniu z resztą dnia to po południu i wieczorami nieco lepiej. A u mnie najpierw energetyk, teraz zapijam meliska. Energetyki a nie kawa, bo po kawie mnie głowa boli, niestety. Mam w sumie yerba mate, może warto spróbować. :)
  10. Hooded Spirit

    Spamowa wyspa

    Witam Wszystkich. Ja 46 dzień na oddziale psychiatrycznym z powodu depresji, na dniach wychodzę. jestem dobrej myśli.
  11. Z wiekiem te piwa to coraz większe "szczochy", te zwykle. Trzeba pić desperadosy, ew z sokiem czy ciemne, to fakt - te są nawet spoko.
  12. Hooded Spirit

    Spamowa wyspa

    Cześć wszystkim! Wieczorki u mnie jak zawsze najlepsze, tak to za dnia depresja daje mi o sobie znać że hej. Wkoncu sen - czas na odpiczynek
  13. myslacy 91, działanie na lęki po 2 tygodniach jest ala optymalne, ztymże tak na dobrą sprawę jest wyczuwalne już po pierwszych dawkach, no i niezła fazka, szczególnie w pierwszych dawkach na pusty żołądek,i ba pregabalina jest lepiej przyswajalna na pusty żołądek swoją drogą. Mogą występować bóle głowy po niej - także może być potrzebny ibuprom, i uzależnienie po trochę dłuższym czasie stosowaniu jak na gabageryki, ja po bodajże 3-4 miesiącach miałem lekkie zejście jak dla mnie, zaznaczam, a uzależnia na pewno mniej niż benzodiazepiny, sporo. Miałęm z tym i z tym doświadczenie, z oba zejściami.
  14. Hooded Spirit

    Spamowa wyspa

    i niech te emotikonki poprawią, toć to jak fototerpia jest do **uja pana andrzeja oo ta nawet spoko, ale te ołówkowe to o kant tyłka rozbić.
  15. Hooded Spirit

    Spamowa wyspa

    Witam Wszystkich!! Dzień jak co dzień, mimo że jest jest już jesień i nie cierpię zimna to paradoksalnie oczekuję już (siłą rzeczy) sentymentalnie zimy, może i nie - oby! hah
  16. oksytocyna jest zwana hormonem miłości, w jakim stopniu ona wpływa na erekcję? ponoć pomaga.
  17. klozapol, karbamazpina - szczególnie syrop, myślę, że też mocny kaliber na cięższą bezsenność.
  18. Co bardziej zwiększa poziom dopaminy? Sulpiryd czy amisulpryd w małych dawkach?
  19. może wyjściem byłoby spróbowanie znalezienie pracy w ramach swojego posiadanego hobby, zainteresowania, lub i nawet zeszłego z przeszłości, jeżeli zanikły - może wrócą, zresztą w środku są na pewno - tylko trzeba je wygrzebać. pozdrawiam :)
  20. Nie trzeba pisać jaka jest druga strona klubowania - nawet z wyglądu. Szczególnie na trzeźwo, czy ba i nawet alkoholu. To tak jakby ktoś był przykładowo w lesie, zbierał grzybki (piękna rzecz, ale las brudzi), a do tego spotykamy naćpane, zataczające się wilkołaki z oczami jak 5 zł, twarze, na które nie chce się nawet spojrzeć, omijamy je. I tak można to wszelako ująć, negując kluby, mówiąc pośrednio to samo. Coś za coś, lecz często jedno coś to już wszystko. Dla jednych i drugich.
  21. Niektórzy mają taki charakter, że im po prostu kluby nie odpowiadają z definicji tego słowa, co do imprezowania, a mogą być pasjonatami muzyki. I przełamują to alkoholem, narkotykami, albo wcale tam nie uczęszczają.
  22. Pieniądze, penis, i posiadanie penisa - bycie..
  23. Hooded Spirit

    Spamowa wyspa

    Cześć! Nieboszczyk to nasza forumowa klawiatura, nie posyłaj nas do więzienia
  24. Wydaje mi się że paroksetyna bardziej działa na serotoninę ponieważ wychwyca tylko i wyłącznie serotoninę, natomiast duloksetyna dopamine noradrenaline i serotoninę, to raczej pewne ponieważ prywatnie paroksetyne uważałem za "kombajn" w kwestii działania antydepresyjnego, czyli coś mega mocnego. Nadmienię też, że bardzo kastruje płeć męską paro
×