-
Postów
4 277 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Kontrast
-
Na pewno nie bylo tak zle, albo moze to nie ty;d Czy ja wiem czy ruszylem, zycie to sinusoida i raz jestem na gorze raz na dole, na wiele spraw ktore mnie lamią nie mam wplywu a z racji pewnego rodzaju punktu widzenia, dosc osobliwie z owymi zmianami sobie radze. Jak zagosci jakas namiastka stabilizaci, czynniki na ktore nie mam wplyw przemina, wtedy bede mogl powiedziec jak sobie radze sam. Teraz to takie rodeo, ale powoli znam zasady gry a niekiedy sam je wyznaczam i jakos to idzie. Wtedy kiedy wyznaczam, tez nie unikam bledow z pod sygnatury ,,kierowanie wlasnym zyciem'' a kiedy wielka fala leje sie na lep to probuje pokracznie otwierac parasol, kurtke zakladam wiatrowa, deszczowa szamocąc sie niezgrabnie, moknę kurwa i tak w cyklach, okresach, jak ksiezyc sobie tak satelituje, choc bardziej przypływami jestem targany.
-
Czesc, a ty nie pisalas tak ladnie czasem? Mozna miec tworcze i nietwórcze hobbaaa:) Takim rozruszaniem (nie tworczym hobba) mozna oczyścić organizm, ruszyc te zlogi w zylach poprzez co miec bardziej klarowny umysl do budowania waznych i swiatlych spraw ( tworcze hobbaa oj ah aja jaj) ktore beda dla potomnych i na wieki ale tez przede wszystkim, nie oszukujmy sie, bedzie z tego pieniądz na narkotyki i dziewczyny:D
-
Czesc, moze rzeczywiscie jestes a ona nie chciala cie skalac i sytuacja ja przerosla, to dziwne ale czasem tak jest. A ogolnie masz pociag do kobiet? Bo wiesz z tym seksem w pozniejszym wieku to jest roznie i jak nie zaginela w tobie czasta samca ktory sie myje w rzece i pije szejkery z plodu zony wroga to szybko mozesz nadrobic straty choc to tez dziwne okreslenie - straty, raczej cos nowego zaczniesz.
-
Info juz nieaktualne, nic sie nie dzieje podczas picia i stosowania tego leku, mozna tez palic trafke nie zanotowalem jakis jazd. Pewno ciag tez mozna by prowadzic bez wplywu na motoryke.
-
Nowy dokument o Brando jest dobry. Ciekawe prowadzenie i duzo gorzkich autorefleksji.
-
Ja myslalem o czyms takim - ostrovit-tyrosine-200g. Sklad:L-Tyrozyna 1484 mg* / 1377 mg Tauryna 15 mg, Witamina B6. Bral to ktos???
-
O kameralne chlopskie macanie po cipach sie szykuje;d
-
Fanky [videoyoutube=-RJtkn4heiA?t=3m38s][/videoyoutube]
-
Ana_88, Nie ma jak megaloman myslacy, ze kazdy sie odnosi do jego atencyjnego bełkotu. Wlasnie o tym pisalem wczesniej, papranie sie we wlasnym bagnie, zero ewolucji, innego spojrzenia na sprawe, tylko ja ja ja. Ręce opadają.
-
klex, Po pierwsze to z postu autorki tego tematu nie da sie stwierdzic co bylo pytaniem, jest to raczej zbiór wyrazow napisanych na goraco, mowiacych o zagubieniu ale jest tam solidna podstawa na ktorej mozna odnieść wrażenie, ze do samobojstwa temu daleko. Ale jak widac czytanie a co gorsza odpowiadanie jest b. trudne, bo nawet na nie nie umiesz odpowiedzieć tylko szczekasz jak kundelek zza krzaka hal hal hal hal Jestes po prostu dzieciakiem ktory macha chorągiewka i podziwiają go dorosli jak ladnie macha, potem weszły inne dzieci i uwaga zostala rozproszona i teraz tupiesz nóżkami, ze to nie tak mialo byc. To jest etap zwracania na siebie uwagi,, patrzcie jestem istnieje'' na pocieszenie dodam, ze do samobojstwa jeszcze daleka droga, bo musialby sie wyzbyc elemetu egocentrycznego ktory jak widac jest mocno zakorzeniony i uaktywnia sie po paru nie odnoszacych sie do ciebie postach, posiadaja wszyscy ,,samobójcy'' bajkopisarze, opowiadacze, czarodzieje.
-
Ana_88, Moim zdaniem kolega wszedl zupelnie nieswiadomie na wazny dla samobójstwa grunt. Grunt ktory rozsadza dlaczego niektorzy sie zabijaja a niektorzy tylko o tym beda mowic, ten element egocentryczny ktorego do samobojstwa trzeba wyzbyc. Na to mowia ,,ferel'' mial jakis feler i to zrobil, a to wlasnie nie feler tylko wyzbyl sie niejako tej blokady ktora kazdy nosi w sobie, elementu ukrytego nacechowania zajebistoscia ktora trzeba sie do aktu wyzbyc. Tu sie wlasnie wchodzi na to iluzoryczne myslenie, powiedza ja nie mam takich cech o czym ty pierdolisz... a wadliwy schemat w mozgu wytwarza to wlasnie w takiej postac w postaci cechy ,,jak mi zle'' daje w ten absurdalny sposób wyjatkowosc. Czesto nawet osoby pisza wlasnie tak ,, ty tego nie przezyles'' i tak dalej, nacechowuja sie, wtedy mozna odetchnac z ulga bo ta osoba bedzie dlugo sygnalizowała taka sklonnosc, zanim to zrobi. To wlasnie taka roznica jak miedzy tym przysłowiowym Mirkiem ktory klnie jak szewc w robocie, odreagowując aluzje szefa chvja a Mirkiem kameralnym ktory w sobie gniecie i pewnego razu przyjdzie do roboty i zacznie malowac młotkiem pejzaże mozgami po scianach.
-
klex, Na jakiej podstawie piszesz zatem, ze ktos ( i kto bo to najlepsze) nie ma nic wspolnego z tematem bo to mnie ciekawi? Wiec juz ci odpowiem - bo tak sobie myslisz, wydaje ci sie a najgorzej jak sie komus wydaje. Na podstawie tego samego aparatu myslisz tez, ze to nie ma nic wspolnego z tematem a ma zapewne wiecej niz teksty rodem z filipinki ,,jak to zrobic denaturatem'' gdzie jest ta cala jałowa na ,,temat'' rozmowa do niczego nieprowadząca.
-
A skad wiesz ile kto ma z tematem do czynienia? Kto nie ma? To ze ktos nie pisze jak spłakana ciotka to nie znaczy, ze nie zna materii.
-
Ana_88 Ja mam tak czasami, jestem kontrastowy dlatego potrafie stanac z boku i sobie powiedziec ,,no to co ty kolego teraz odpierdalasz'' choc czasem to troche trwa:) Niektórzy aby uzyskac taki obraz musza byc sprowadzeni do parteru, bo ciezko im jest reformować cos na czym niejako stoją. Ogolnie ludzie którzy opieraja swoje życie na mysleniu, osiągają dzieki temu cele maja ciezko aby uwierzyc w to, ze to co im pomaga, czyni ich niejako wyjątkowych im szkodzi. Wyzbyc sie tego, bo bez tego mozna nie posiadać juz w swoim obecnym rozumowaniu nic. Ogolnie ciezko jest sie transformować i np dojsc do wniosku, ze lekarz to z ciebie żaden i te nastroje sa wlasnie z tej roli ktora grasz ktora nie jest twoja a tak ogolnie to moglbys zostac kwiaciarzem, bo zawsze kwiaty lubiles, tak kwiaciarzem i wez w to kurna uwierz wyzbyj sie siebie, nie siebie aby uzyskac siebie. Dlatego zjawisko persony jest bardzo ciekawe, tego jak oddalona jest maska od wewnetrznego ja, jakie zasoby pobiera ta maska i kim w ogole sie jest i czemu nie tym kim sie mysli i czy da sie to w ogolnie zdefiniowac kim. ,,Nie znam roli, którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna'' W. Szymborska Mozna chyba tylko powiedziec kim jest sie teraz to dobre bo pokazuje, ze zawsze mona sie zmienic i mniej mile bo mowi, ze nic nie jest dane raz na zawsze i chyba dlatego pieniadze szczescia nie daja. Trzeba sie bez przerwy poddawać procesa, doswiadczac, ewaluowac aby byc soba, nie lapac sie siebie teraz bo to wyszlo i grac caly czas ta sama role. To czesto widac w sztuce, muzyce, filmach jak aktor gra caly czas jedna i ta sama postac, piosenkarka gra trzeci album nie rozniacy sie od poprzednim niczym i wypala. Musza nastepowac zmiany aby mozna cokolwiek docenic i nie muszą byc to zmiany dobrze-zle moze byc dobrze-dobrze ale inaczej. Trzeba szukac, ryzykowac wtedy nie bedzie sie mialo pretensji do samego siebie i gdy bedzie wszystko dookoła nie tak jak mialo byc to bedzie sie mialo ta wewnetrzna sile aby to zmienic.
-
Ana_88, Ja weryfikowałem, dlaczego zem taki trudny do reform:)
-
Ana_88, No jak znasz jeden przypadek to rzeczywiscie to podważa:) Ja mowie o twardych danych, faktach, czy to w leczeniu zaburzeń osobowosci czy nałogów te grupy sa najgorsze. Jednostkowy przypadek nic nie zmienia. Rzeczywistosc sklada sie z 4 elementow z wiedzy nas samych o nas samych, z elementu odbicia/informacji zwrotnej wiedzy o nas docierającej do nas z otoczenia, podświadomości i nieświadomości.
-
Ana_88, To jest taka racjonalizacja, dobudowanie niejako ,,alternatywnej'' rzeczywistosci na wlasny użytek, użytek tego aby sie samemu z soba dobrze czuc. To wlasnie najgorsze - zapewnienie sobie strefy komfortu i siedzenia we wlasnym bagnie z poczuciem, ze przeciez tak musi byc. Ten mechanizm sie chyba nazywa ,,iluzji i zaprzeczeń'' czy cos takiego z dorabianym intelektualizowaniem, racjonalizowaniem, taki typ sobie pewnie w tym siedzi i jest ciężki do leczenia. Nie na darmo sie mowi, ze najgorsi w leczeniu sa lekarze, prawnicy, dziennikarze, pedagodzy bo wlasnie oni tak intelektualizują i nie daja sobie wpoić, ze zyja w takim swiecie ,,b'' Normalny typ szybciej spostrzega, ma pokore czy tam strach, bierze pod uwage, ze moze jednak i dostrzega ze rzeczywiście co jest duzym krokiem milowym. Jednak statystyki sa niekorzystne, najwięcej polega na zmianach, większość jest w stanie miec wgląd w siebie ale tylko mala czesc cos zmienia. Dlatego lepszy jest pacjent ktory cos tam o sobie wie moze nie duzo ale jest w stanie realnie działać niz ,,umysl'' ktory dostrzega ale nie zmienia a aby informacje ktore mu daje rzeczywistosc nie bolały, niejako ja sobie podkreca i na swoj sposób widzi.
-
Troche odbiegne od tematu. Ludzie zabijaja sie z roznych powodow ale glowny to chyba taki, ze nie moga spelnic swojej roli spolecznej, oczekiwan kulturowych poprzez co jest im z soba zle. Problem polega na tym jak ktos bez problemu to osiaga ale ten swiat mu nie pasuje, nie jest dla niego atrakcyjny. Poszukuje swojego ale go nie znajduje zabija sie z braku swego wordu. Robi to calkowicie świadomie nie dlatego, ze ma kredyt na 30 lat, a go z roboty wyjebali, a jeszcze mu sie zdarzyła równoległa ciaza z Marta i Jolka a jest do tego zupelnie nie przygotowany. Niektórzy umieją zyc, ale nie chca, niczego nie musza sie nauczyc, taki tez jest czlowiek wiec trudno powiedziec, ze czlowiek powinien sie nauczyc zyc bo nauczyc sie zyc wcale nie jest fajne, czasem.
-
ego, Jak sprawdzi to raczej nie odpisze:D Ale zapomnieliśmy o czadzie to chyba najbardziej zalebywalny sposob i mozna to zrobic jeszcze latwiej niz to opisal Hans ale lepiej nie pisac. To paradoks jak wiesz, ze umrzesz udusisz sie to walczysz chcesz zyc a normalnie potrafisz oddychać nie walczysz nie potrafisz zyc.
-
Ogolnie trzeba bardzo zwolnic serce i zatrzymac przewodnictwo elektryczne wiec najlepiej zastosowac alfa, beta bloker choc moze cos jeszcze. Potas tez zwalnia, na pewno nie trzy opakowania to wlasnie zaleta i we snie lajtowo blacik, moze tez byc spiaczka ale to wersja ogolnie dostepna wiec ma swoje wady.
-
Betablokery, potas i awiomarin na wymioty do tego 25 gr imovane na sen, recepta doskonala.
-
Pokoje leczą
-
mam chodzisz na Rave?
-
A miales echo robione? Ile lat? Bierzesz jakies leki kardio? Tak jak Heisenberg napisal betakloker, ten lek wlasnie likwiduje te fizyczne objawy nerwicy, stresu, cisnienie, tetno, pot. Ja wlasnie zacząłem leczenie cisnienia od tego i pomogło.
-
carlosbueno, No z takim portfolio to ty se dupy nie znajdziesz:D Ale jak zwykle uznania za ten naturalizm, śmieszne choc tez smutne wiadomo.