-
Postów
4 277 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Kontrast
-
libertynka, Ok Tak naprawdę to jak człowiek jest odbierany, dużo zależy jak się ze swoim wyglądem czuję, to się wyczuwa w całym tym kontakcie niewerbalnym.
-
libertynka, Jestem, ale nie mam zdjęć, na emaila możesz podesłać:)
-
Makabra, ja jestem taki se, nie marudzę bo mam pewne zalety, ale zdaje sobie sprawę, ze playboyem nie jestem. W sumie to mi to nie przeszkadza, nie szukam też piękności, dużo ważniejszy jest charakter. libertynka, Jasne że chce, wyślij mi na pw:)
-
Makabra, Oczywiście, Libertynke też mogę sprawdzić czy taka piękna;p
-
Makabra, Mogę sprawdzić:)
-
lucy1979, ja sadzę, że ktoś cie kiedyś ugryzie w ten jęzorek i nie bez powodu mówi się ,,zła kobieta'' a nie ,,zły mężczyzna'' Terapia ci może pomóc, ja mam na grupie seksoholika i częstotliwość jego akcji mocno spadła.
-
wszystkie czy masz ochotę zaszyć się z kimś w domu?
-
Powiem wam prawdę o sobie, uznacie mnie za nienormalną.
Kontrast odpowiedział(a) na MarryM temat w Zaburzenia osobowości
No spoko, gratulacje i szczęścia na drogę, ładna z was parka:) -
Musisz się nauczyć zdrowych mechanizmów przeżywania uczuć, analizowania nie ulegania emocją, rozładowywania w zdrowy sposób.
-
Nie Brzydzisz sie ludzkich śluzów?
-
[videoyoutube=AMbupnr-arQ][/videoyoutube]
-
Aj lof Cie na plarzy (tekst do piosenki disco polo)
Kontrast odpowiedział(a) na cyklopka temat w Muzyka/Film
Masz talent:) -
GITS, zastanawia się czemu nic się nie stało, jak nacisnęła w piwnicy czerwony guzik;p
-
[videoyoutube=mOwldDYgxhM][/videoyoutube]
-
Witam, dlaczego jesteś ubezwłasnowolniona? To było jak byłaś niepełnoletnia czy jak?
-
Ania - fatuma03 vel scarlett33 nie żyje
Kontrast odpowiedział(a) na werewolf temat w Forum NERWICA.com
Oczywiście że warto wspomnieć, trzeba, nie wiem tylko czy to konieczne aby wywlekać konstelacja leków, hipotezy śmierci czy szczegóły prywatnych wiadomości, to jednak dwie rożne sprawy. -
Ania - fatuma03 vel scarlett33 nie żyje
Kontrast odpowiedział(a) na werewolf temat w Forum NERWICA.com
Dajmy temu spokój nie domniemajmy, Ania była zaszyta, wyniszczona, wiedziała pewnie co ja czeka. Rozmawiałem z nią kiedyś przez telefon, pisałem, ostatnio do mnie pisała nawet, odpisałem jej tak oschle. To jest bardzo smutne. -
LadyLuna90, Pójdź do psychiatry, powiedz wszystko co tam masz, kiedy i jak, dostaniesz leki, zniknie ci wraz z tym to przeświadczenie/lęk/panika/obawa że osoby leczące się psychiatrycznie, nie powinny zajmować się dziećmi. Depresja po porodzie to rzecz całkowicie naturalna, do tego samotna matka, stres, panika, wiadomo. To nie jest żadna niepoczytalność, bo jakbyś była niepoczytalna to nie miała byś świadomości problemu. Idź będziesz mieć lżej:)
-
Idź do psychiatry, nie potrzeba skierowania, nikt nie będzie wiedział, umów się przez telefon i po problemie. Powiedz co brałaś, co ci pomagało i tyle. Ludzie ze schizofrenią są lekarzami, prawnikami, ataki paniki to nie wyrok negujący twoją zdolność wychowania dziecka. Toczysz jakąś batalie nad ustanowieniem z kim ma być dziecko czy coś?
-
Moje porąbane życie i mój własny antydepresant
Kontrast odpowiedział(a) na Carmie temat w Depresja i CHAD
Ty masz im powiedzieć to teraz, żeby nie zarabiać prostytucja na nich. Jak ci tak powiedzą, jak ci się polepszy czy pogorszy, to i tak to nie jest żadna przyjaźń. Masz po prostu zaburzone mechanizmy, przywiązujesz się i wiążesz z nieodpowiednimi osobami, pomagając im traktujesz to jako pomoc sobie, której w gruncie rzeczy nie otrzymasz dopóki tego nie skończysz i nie zajmiesz się sobą. Zacznij od czegokolwiek, powoli, bo to z pewnością to potrwa. Jest takie coś, że swój swego zrozumie, ale też nie masz w tej relacji punktu odniesienia, głaszczecie się po główkach, a to oto chodzi żeby z tego wyjść, do tego jest potrzebna zmiana i inne otoczenie, ludzie, trochę normalności. -
Moje porąbane życie i mój własny antydepresant
Kontrast odpowiedział(a) na Carmie temat w Depresja i CHAD
Do lekarza jak najszybciej i jak najszybciej wyplewić ten mechanizm :zadowolone przyjaciółki - zadowolona ty, bo to jest jakiś chory układ coś czuje.Jakby wiedziały czym się zajmujesz to chybaby pomocy nie chciały? Robisz sobie straszna krzywdę emocjonalną i pozbycie się tych ,,antydepresantów'' będzie bardzo trudne. Może im powiedz to trochę tę ,,kółko'' przestanie się kręcić.