-
Postów
2 165 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Psychoanalepsja_SS
-
depas, czytając opisy innych użytkowników 3-MeO-PCP, to nie wiem, czy takie niewizualne, po prostu mi nie zaskoczyły wizuale lub byłem zbyt niecierpliwy. W każdym bądź razie bardzo euforyczne, ale są też głosy o możliwych psychozach... Najwidoczniej u niektórych ta euforia i empatia urastają do rangi manii. Chyba zdecydowane NIE dla osób ze skłonnościami psychotycznymi. -- 06 wrz 2014, 23:16 -- Ale może jakoś skończmy ten temat. Nie zamieniajmy nerwicy w petite hyperreal . Zwłaszcza, że de facto walimy off-topa.
-
Ten co wyjadł jej żywcem płuca? Pewnie nadużywał, aczkolwiek sądzę, że u podatnych osób, PCP już przy pierwszym razie mogłoby wywołać epizod psychotyczny. Jest też historia (ponoć z podręcznika medycyny) o kolesiu, który zeskrobał sobie twarz i nakarmił nią psy (słynne zdjęcie głowy z mięsem bez twarzy, nie będę linkował, bo masakra). Inny wyskoczył przez okno z 3-4 piętra bodajże, bo gonili go policjanci, poskładał się i chciał uciekać, lecz nie mógł więc wydłubał sobie widelcem oko. Takie efekty da Ci zapewne każdy dysocjant, tak PCP jak i ketamina, MXE czy DXM. Pamiętam, ludzie pisali, że 3-MeO-PCP zupełnie różne od tatusia i właśnie też tak sądzę. Z a-pvp nie mam doświadczeń. Stymulanty zostawiam tylko do celów terapeutycznych. O ile mi wiadomo, alfa takowe średnio posiada, więc wykluczam ją z kręgu moich zainteresowań.
-
Absolutnie nie. 3-MeO-PCP nie jest wizualne prawie w ogóle. Czułem tylko lekką dysocjację, euforię, empatię (miłość do świata, podziw natury, przyjacielskość), sedację ("anielski spokój"), deformację zmysłu dotyku.
-
Jak byś ocenił stymulację intelektualną (koncentracja) po 2FMA (szczególnie w porównaniu do bufedronu)? Potrafiłbyś ocenić ich potencjał terapeutyczny przy deficytach koncentracji? Mnie w zawodowym ćpaniu stymulantów przeraża fakt neurotoksyczności tych substancji. Niszczenie neuronów dopaminergicznych i serotoninergicznych.
-
Pakuję się i ogarniam do wyjazdu/przeprowadzki.
-
[videoyoutube=watch?v=zG8_59xz5z8][/videoyoutube]
-
miasta-f13.html Zapraszam
-
Niby tak, ale chyba mało który uczestnik IBC wpłaca.
-
Znam to, miałem z tym problem, obecnie wydaje się o wiele mniejszy. Co jak napiszę niezrozumiale, co jak napiszę bzdurę, coś niesprawdzonego? Poprawiam tekst i poprawiam, piszę od nowa, to słowo nie pasuje, tu użyłem złego wrażenia, ta struktura jest zła, zjadą mnie za to, że napisałem niezdarnie lub bzdurowato. Często już po wysłaniu nachodzą mnie myśli: "a po co ja to napisałem? może mnie skrytykują, zjadą, wytkną błędy, ośmieszą, sprawią, że będę się czuł jak idiota" i zastanawiam się nad skasowaniem posta zanim zobaczą go inni.
-
To ten słynny szkocki nowo-lewacki psychoanalityk, antypsychiatra? :-) Już nazwa pachnie psychoanalitycznym bełkotem. Freud też pisał, że leczył ludzi. Różni guru też leczyli z chorób. Scjentolodzy leczą. I różni inni odklejeńcy też leczą. To tak nie działa, niestety.
-
Mam dolara - liczy się jako "dolary"? ... prawo jazdy?
-
Który? Mi chodzi dokładnie o to, co teraz czytasz. Może to być szkolna lektura, może to być monografia naukowa, może być to artykuł z sieci, może to być news, cokolwiek. Jest temat " Książki, książki..i książeczki.", który odnosi się stricte do książek.
-
O, ja grałem na serwerach 19 (f2p), a potem 28 (p2p). Wiadomo - duże skupienie Polaków, to jakoś tam siedziałem. Leki - obecnie żadne, ostatni raz zeżarłem trochę piracetamu, który mi został i niestety okazało się, że to nic nie pomaga, heh.
-
Nie musi być polonistką i nie musi sztywno trzymać się zasad ortografii i interpunkcji. W każdym razie lepsze błędy ortograficzne niż złośliwość.
-
BUDDA - czyli fałszywy stan świadomości
Psychoanalepsja_SS odpowiedział(a) na Ryszard J. temat w Kosz
To chyba już Twój trzeci temat o buddyzmie. Nie widzę sensu zakładania tylu wątków o jednym i tym samym, to czysty spam. Z tego co pisałeś w poprzednim wątku "panienka oczarowana buddami" już wcześniej wykazywała 'lekko' niepokojące 'objawy': Czy gdyby po spotkaniu z kapłanem chrześcijańskim sobie ubzdurała, że Bóg pragnie, aby popełniła samobójstwo, też zakładałbyś multum tematów o retoryce antychrześcijańskiej? Sekciarstwo może wyrosnąć zarówno na gruncie religii dharmicznych jak i abrahamicznych, bardzo wielu guru łowiło ludzi na Chrystusa. A im bardziej osoba słaba psychicznie, tym bardziej podatna na wpływ toksycznych myślicieli albo tym łatwiej wbiją jej się jakies chore wierzenia. Gwoli ścisłości: nie jestem buddystą. Jestem ateistą. -
To akurat mi obojętne. Polska to 312tys. kilometrów kwadratowych na tej Ziemi, nie potrzeba sztucznych granic.
-
W piłce nożnej zaczęła mnie zastanawiać jedna rzecz... Nie jestem rasistą ani nacjonalistą, wręcz drugi biegun reprezentuję, ale dlaczego w reprezentacji Polski grają ludzie, którzy naprędce dostali polskie obywatelstwo tylko po to, żeby sobie pograć w reprezentacji? To nie jest prywatny klub piłkarski typu Legia Warszawa czy Bizon Medyka. To jest zespół rzekomo reprezentujący Polaków, zespół, w którym to Polacy mają się wykazać umiejętnościami sportowymi. Równie dobrze można w żeńskiej reprezentacji wstawić faceta, któremu naprędce urzędowo zmieni się płeć...
-
Haha, niech sami się głowią gdzie dopasować. Jeżeli kogoś to jara to spoks. Mnie nie, ani nie kibicuję polskiej reprezentacji.
-
Podpisuję się rękami i nogami. Wczoraj się w ogóle o tych MŚ dowiedziałem. Ale co ten temat ma do działu "pozostałe zaburzenia"?
-
Co to jest "psychodeliczna nuda"? Nudzi Ci się na LSD?
-
U mnie tak od zawsze, dlatego sądzę, że mam ADHD-PI (typ z dominującym deficytem uwagi).
-
27/40 w NPI *być w centrum uwagi uwielbiam *mam przeczucie, że jestem predestynowany do sukcesu i odegram wielką rolę w historii - nawet jeśli teraz gówno robię, to w przyszłości przyjdzie takie zdarzenie, które odmieni wszystko na moją korzyść i zostanę półbogiem, o czym zresztą nadmiernie fantazjuję *wyniosły chyba nie jestem *jestem empatyczny... a może to pozory? *eksploatowanie raczej nie *podziw i pochwały są dla mnie super, nie radzę sobie zaś z krytyką negatywną - muszę być idealny, a ktoś mi wytyka błędy, wady i porażki *wyjątkowe uprawnienia, dobieranie sobie osób z wyższej półki? nie Nie mam diagnozy NPD. Co inni o tym myślą?
-
Tak, choć ja już na wstępie odpadam. Nie mogę się na tym w ogóle skupić, czytam, ale myślami jestem gdzie indziej. Gdy tylko tekst wejdzie do głowy, zostanie z niej wyrzucony. To nie ma sensu. Tak jakbyś chciał gotować zupę - podświecił palnik, ale zupę postawił na palniku nieaktywnym.
-
Obecnie udaję, że czytam "Molecular Biology of the Cell" Bruce Albertsa. Niestety tylko udaję .