Ja nigdy nie byłam w żadnym związku. Kilka razy byłam zakochana. 20 lat temu byłam zakochana w piosenkarzu z TV. Potem byłam zakochana w psychologu, ale jak przestał być mi potrzebny psycholog to przestałam go widywać. Później zakochałam się w terapeucie, ale bez wzajemności, musiałam zmienić terapeutę, żeby go nie widywać codziennie. Teraz mam takiego terapeutę, który nie podoba mi się jako mężczyzna. Tak jest najlepiej.
Dzisiaj byłam w Warsztacie Terapii Zajęciowej pierwszy raz po przerwie wakacyjnej, w mojej pracowni (wikliniarstwo) jest dwóch młodych chłopaków ok.30 lat, jeden starszy chłopak, ma siwe włosy, nie wiem ile ma lat i jedna dziewczyna w moim wieku, ma 42 lata, może będzie moją dobrą kumpelą.
Czasami oglądam jakieś filmy w telewizji, ostatnio obejrzałam filmy takie jak: "Zła kobieta", "Tylko mnie kochaj" "Piraci z Karaibów: Zemsta Salazara", może nie są to jakieś super ambitne filmy, ale przyjemnie mi się je oglądało. Kiedyś chodziłam do "Multikina", miałam blisko domu, 10 minut drogi autobusem, ale niestety rok temu kino zostało zlikwidowane.
Dzisiaj byłam na bazarze. Potem sprzątałam w łazience i w kiblu. W trakcie sprzątania miałam mokrą twarz, strasznie pocę się nawet przy niewielkim wysiłku fizycznym.
Dzisiaj posprzątałam w swoim pokoju. Ubrania poskładałam i włożyłam do szafy, zmyłam kurze z szafki komputerowej, wyniosłam śmieci, odkurzyłam i podlałam kwiatki.
Teraz (godzina 21) łykam lek Trittico CR (po tym leku śpię jak zabita nawet 12 godzin) oraz wpuszczam krople do oczu Travatan, to są krople leczące jaskrę.
To, że pojechałam razem z mamą na kryty basen. Na szczęście było mało ludzi jak to zwykle bywa w sobotę. Cały tor pływacki miałam dla siebie, posiedziałam trochę w jacuzzi
Dzisiaj byłam u psychiatry. Dostałam receptę na leki takie jak: Rxulti 3 mg rano, Olzapin 15 mg wieczorem i Trittico 75 mg wieczorem, następna wizyta 11 września 2025 roku. Później posiedziałam sobie w ogrodzie i poczytałam książki.