-
Postów
473 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Rico
-
Jeszcze można nalać do nawilżacza powietrza i wdychać, od razu do płuc i do krwi. Łatwo przesadzić z dawką i się przekręcić. Ja pierdole, to już normalne picie jest zbyt mainstreamowe? Zresztą picie dla samego zajebania jest słabe, czasem można, ale czasem...
-
[videoyoutube=h6MbkbizI9k][/videoyoutube] ... -- 02 mar 2015, 23:52 -- [videoyoutube=M1JPX7lubFg][/videoyoutube]
-
Miłość i inne używki - wzruszyłem się
-
[videoyoutube=pnVaaKT9tg4][/videoyoutube]
-
[videoyoutube=Os75OkzKrlg][/videoyoutube]
-
Temat mi znany...
-
Nasz kraj już jest upadły i będzie tylko gorzej...
-
[videoyoutube=HQrT4h4yLTM][/videoyoutube] Polecam: Blizna, TMK aka Piekielny, R-ICE, Upadli poeci. Świetni są.
-
Właśnie to jest ciekawe na ile geny na ile reszta. Na pewno ogromne znaczenie ma rodzina, środowisko, przeżycia. Sądzę, że jedna osoba w zależności właśnie od tych czynników mogłaby się całkiem inaczej ukształtować. Czyli za temperament odpowiedzialne są geny?
-
Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?
Rico odpowiedział(a) na d65000 temat w Seksuologia
Przepraszam, ale dość dziwnie się zrobiło w tym temacie... -
I tak im najbardziej wierzę, ze wszystkich polityków i to jest jedyna partia (no teraz to przez te podziały nie do końca jestem pewien), na którą mogę zagłosować.
-
[videoyoutube=bI7bb3cR2So][/videoyoutube]
-
Tak, jak masz fejsa to polecam przeczytać co na profilu no cardio jest. W skrócie jednostajny wysiłek jest słaby do spalania, ale biegi interwałowe to wyższy level więc w sumie chcąc biegać interwały to chyba najpierw lepiej i tak trochę pobiegać "normalnie", żeby mieć trochę kondycji.
-
Tak na prawdę na spalanie najlepszy jest właśnie trening siłowy plus dieta, a nie bieganie, chyba, że interwały. W domu to zobacz sobie na TABATĘ, krótko trwa a podobno mocno podkręca metabolizm, na You Tube znajdziesz. Samo ćwiczenia brzucha nie spali tłuszczu. Jeśli masz możliwość to siłownia po prostu, jak nie to poszukaj treningu domatora. I dieta przede wszystkim, a to nie jest moja mocna strona...
-
Co ten TVN, godzina 10 i rozmowy o masturbacji, treningi masturbacyjne WTF xd
-
Wracając jeszcze do Furii na początku sceny walk jeszcze ratują realistyczne zdjęcia (w sensie fajnie to wygląda, bo znowu nietrafienie w czołg jadący na wprost z 400-500 m czy mniej z zamaskowanego działa to kolejne kuriozum). Dla mnie Ryan też jest mocno przereklamowany, z rok temu sobie oglądnąłem specjalnie tak pod kątem patrzenia na realizm, bo film za dzieciaka raczej oglądałem i też jest właśnie taki hollywoodzki w negatywnym tego słowa znaczeniu, ratują go właśnie realistyczne zdjęcia, tak jakby się tam było i scena z lądowania na plaży. Walka w mieście to pomieszanie z poplątaniem niewiele lepsze od Fury - no dobra, Fury wygrywa głupotą. Zobaczcie stare filmy wojenne, np. O jeden most za daleko, to jest majstersztyk kina wojennego, to wygląda jak kronika filmowa, np. scena lądowania spadochroniarzy, widać jakby rzeczywiście kręcili setki tych samolotów, z których skaczą. Z nowszych filmów to jeśli chodzi o realizm to wygrywa zdecydowanie "Helikopter w ogniu". Tak w ogóle mnie powinni zatrudniać do takich filmów, bym mówił jak to ma wyglądać A serio to nie wierzę, że jakiś konsultant, nie wiem, żołnierz, oficer nie przetłumaczy im, że normalne wojsko by tak się nie zachowało, chyba, że jakaś swołocz ze stepów co na wojnie pierwszy raz zobaczyli kibel, ale oni też mieli jakiś dowódców co coś musieli wiedzieć, są uniwersalne taktyki itd. a nie chuja na józia tu walniemy czołg, tam pobiegną piechociarze, tam będzie snajper, bo fajnie, że się coś dzieje i opasły amerykanin się cieszy. Naprawdę filmy na realizmie by tylko zyskały!
-
Na początku ciężki, bo klimat dobry, ale na koniec ciężki, bo kuriozalny. Ale nawet dla tych 2/3 filmu, mimo wielu rzeczy, które mi, pasjonatowi militariów i II WŚ nie przypadły do gustu polecam.
-
[videoyoutube=pjYC35sx08U][/videoyoutube] Outsider...
-
Jebłem xd
-
Za to PO pokazuje jak się powinno rządzić... (nie jestem za PiS, dla mnie to pseudo-opozycja).
-
Prawie zawsze, żeby się z kimś spotkać to ja muszę inicjować...
-
Nie wiem, coś jest źle, smutno, samotnie. Kolejny nieciekawy, samotny weekend. Nic mi się nie chce, strasznie, dziś najchętniej bym leżał i spał...
-
Pewnie to zależy, ale wystarczy, że jest dobry, powiedzą mu co ma zrobić, on zrobi i jest git. Z komputerem nie musi negocjować np.